• Sklep
  • Odbierz prezent
kruk spadki getback

Ostatnie pół roku to wyjątkowo ciężkie chwile dla gigantów windykacji na polskim rynku. Spadki Kruk S.A. rozpoczęły się we wrześniu 2017 roku. Mimo pozycji lidera Kruk czuje zagrożenie ze strony swojego rywala. Jak wiadomo, w pewnych momentach działania mogą być skrajnie gwałtowne, lecz o czym właściwie mowa?

 

Między domysłami a faktami

Jak podaje portal niepoprawnipolitycznie.com w swoim artykule na temat zamierzeń spółki Kruk S.A., w poniedziałek 13 marca planowane jest spotkanie z dziennikarzami. Nie byłoby tym nic niezwykłego, gdyby nie ujawniony dokument, z którego wynika, że Kruk S.A. zamierza podjąć kroki, by wykluczyć GetBack z członkostwa w Konferencji Przedsiębiorców Finansowych w Polsce.
KPF powstała 27 października 1999 roku, skupia kilkadziesiąt kluczowych przedsiębiorstw z rynku finansowego w Polsce. Co ciekawe, według autora artykułu Konferencją Przedsiębiorców Finansowych w Polsce zarządza nieformalnie Kruk SA, ile jest w tym prawdy? Z faktów, które są dostępne, można wywnioskować, że spółka  Kruk może mieć pewny wpływ na funkcjonowanie tej organizacji. Mianowicie funkcję sekretarza w Radzie Konferencji sprawuje Edyta Samotyho, od 2010 roku pracująca w firmie Kruk. Drugą osobą, jest Michał Sapkowski, który jest członkiem Komisji Etyki, również związany jest ze spółką Kruk. Na tym kończą się jawne wpływy spółki na działanie Konferencji. Wspomniany na samym początku artykuł, swoje źródło czerpie z dokumentu, który ma być częścią scenariusza działań wymierzonych w przeciwko GetBack. Warto pamiętać, że GetBack niedawno był w dość kłopotliwej sytuacji. Ewentualny atak, który  podobno pragnie wykonać Kruk SA, ma być jednym z głównych celów spotkania z dziennikarzami.

 

Hipotetyczna dezinformacja

Celem planowanego ataku na GetBack ma być odwrócenie uwagi inwestorów od słabych wyników Kruk SA, co prawda wstępne wyniki finansowe za rok 2017 były powodem styczniowych spadków.
Z drugiej jednak strony całkiem niedawno Kruk doniósł o planowanej rekordowej dywidendzie w wysokości 5 zł. Wykluczenie GetBack z Konferencji Przedsiębiorców Polskich, ma mieć podstawy w naruszeniu zasad i wyciekowi informacji ze spółki. Prawdopodobnie chodzi o wyciek danych PESEL z 2016 roku. Zarząd spółki GetBack w swoim oświadczeniu wyjaśnił, że nie wiedział o udziale ich byłego pracownika w wycieku danych z systemu PESEL-NET. Dodatkowo 8 grudnia 2017 roku, zarząd złożył wniosek do Prokuratury Okręgowej w Warszawie wniosek o nadanie spółce statusu pokrzywdzonej. Fakt ten budzi wątpliwości co do słuszności ewentualnego oskarżenia, można więc twierdzić, że postawione zostaną inne oskarżenia.

 

Wrogie przejęcie?

Sytuacja GetBack jest wyjątkowo negatywna. Wartość jednej akcji spadła poniżej wartości nominalnej. Wieść o emisji nowych akcji stała się powodem do gwałtownych spadków. Sytuację tą może chcieć wykorzystać Kruk. Tym samym może zaistnieć zjawisko „wrogiego” wykupu akcji GetBack. Nie da się ukryć, że GetBack stąpa to piętach spółce Kruk. GetBack na giełdzie istnieje od 2017 roku, lecz dynamika wzrostów dotychczas była zachwycająca. Czy wrogie przejęcie może rzeczywiście nastąpić?

 

Sytuacja Kruk S.A.

Potencjalnym podmiotem, który miałby zagrozić GetBack, jest właśnie Kruk. Warto jednak zadać zasadnicze pytanie, czy Kruk ma potencjał do walki, czy obecna sytuacja tej spółki jest na tyle dobra, by stawać do walki z drugą największą firmą windykacyjną? Sytuacja finansowa, spadki od prawie 6 miesięcy, a także śledztwa, które dotyczą spółki Kruk, mogą śmiało potwierdzić, że spółkastara się utrzymać na powierzchni ostatkiem sił. Spółka niejednokrotnie odpowiadała przed organami państwowymi za swoją działalność. Opowieści o sprzecznych z dobrymi obyczajami działaniach spółek windykacyjnych są popularne. W 2005 roku UOKiK zainteresował się działaniami Wrocławskiej spółki Kruk, konsumenci twierdzili, że czują się zastraszani i obrażani wypisywanymi hasłami, takimi jak: „Jesteśmy wszędzie”, „Skuteczna egzekucja długów”, „Inni już to wiedzą”. Co prawda, gdyby był to sporadyczny przypadek, można uznać to za nadinterpretację faktów. Jednak w 2008 roku UOKiK nałożył na dwie firmy windykacyjne, w tym opisywaną spółkę Kruk karę finansową. Spółka, która jest uczestnikiem Zasad Dobrych Praktyk przedsiębiorców zrzeszonych w Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych została ukarana. Prawdą jest, że budzi to wyraźny niesmak. Kolejne istotne wydarzenie, którego uczestnikiem jest Kruk to śledztwo w sprawie długów banku PKO BP, w którym to miało zaistnieć hurtowe wycofywanie długów PKO BP i ich odsprzedaż Krukowi za bezcen. Ostateczne rozwiązanie sytuacji Kruka ukaże się 19 marca, wtedy też zostanie ukazany raport roczny. Tymczasem można skłaniać się do stwierdzenia, że spółki windykacyjne mają przed sobą dużo wyzwań.

 

Ujawnienie prawdy

Można stwierdzić, że opisywana hipotetyczna sytuacja, która dopiero ma się wydarzyć w poniedziałek to początek większej burzy na rynku windykacyjnym. Od dłuższego czasu, spółki zajmujące się pozyskiwaniem długów mają pewne problemy. Jeśli sytuację tą dodatkowo rozgrzeją bitwy wewnętrzne pomiędzy dwoma gigantami, można śmiało stwierdzić, że będzie to początek prawdziwych spadków. Najbliższe dni ukażą, czy to, co było opisywane w artykule to prawda, jeśli Kruk rzeczywiście zagra nieczysto, warto wyciągnąć odpowiednie wnioski. Czy spółka działa nieuczciwie? Na to pytanie powinien odpowiedzieć sobie każdy indywidualnie. Tymczasem warto zweryfikować jeszcze raz artykuł, który był natchnieniem do tego tekstu i wyciągnąć swoje wnioski.  


Szymon Maj

Działacz społeczny, autor. Zwolennik analizy fundamentalnej, przy jednoczesnej obserwacji wartości wolumenu. Po godzinach baczny obserwator społecznego aspektu giełdy.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk