• Odbierz prezent
Funt pod presją - co zrobi dziś Bank Anglii?

Dziś czeka nas niezwykle istotna decyzja MPC, czyli organu Banku Anglii, odpowiedzialnego za kształtowanie polityki pieniężnej. Wiele wskazuje na to, że decydenci z BoE dokonają kroku, na który nie decydowali się od ponad 10 lat. Z tego względu funt może być narażony na znacznie podwyższoną zmienność w godzinach popołudniowych.

 

Dziś kończy się dwudniowe posiedzenie decyzyjne MPC. Rynki z niecierpliwością czekają na jego wynik, gdyż bardzo prawdopodobne jest, że właśnie dziś Bank Anglii podniesie poziom stóp procentowych (z 0,25% do 0,50%). Ostatni raz takiego ruchu dokonano w sierpniu 2017 roku, a ostatnia zmiana poziomu stóp procentowych miała miejsce w sierpniu ubiegłego roku. Nastąpiła ona po 7 latach utrzymywania benchmarkowej stopy procentowej na poziomie 0,50%, do którego mamy wrócić dzisiaj. Była odpowiedzią banku centralnego na potencjalne problemy gospodarki brytyjskiej po decyzji obywateli o wyjściu z Unii Europejskiej.

 

Gospodarka odporna na Brexit… z wyjątkiem inflacji

O podwyżce stóp procentowych w Wielkiej Brytanii mówiło się już od dłuższego czasu, a w oświadczeniu do wrześniowej decyzji członkowie MPC zasygnalizowali możliwość podniesienia stóp procentowych w ‘najbliższych miesiącach’. Za podwyżkami stóp przemawia pozytywna sytuacja gospodarcza, a także szybko rosnąca inflacja. Ta, po części wynikała ze spadku kursu funta w reakcji ba Brexit. Rozpoczęcie cyklu podwyżek stóp procentowych może być punktem zwrotnym dla brytyjskiej waluty.

Prawie od samego początku bieżącego roku poziom inflacji przewyższa cel inflacyjny Banku Anglii, ustanowiony na poziomie 2,0%. Choć pod koniec ubiegłego roku decydenci sygnalizowali, że pozwolą na przestrzelenie celu inflacyjnego, to ich tolerancja dla wysokiej inflacji ma jednak swoje granice. Wydaje się, że tą granicą jest poziom 3,0%, osiągnięty we wrześniu.

Od ostatniego posiedzenia decyzyjnego MPC, które zakończyło się 14 września, poznaliśmy sporo danych z gospodarki brytyjskiej. Miały one charakter dość mieszany. Najlepsze dane płynęły z rynku pracy i to właśnie one, wraz z danymi o inflacji, wydają się być najbardziej pozytywnymi czynnikami dla podwyżki stóp procentowych:

  • Inflacja – wzrost we wrześniu z 2,9% do 3,0% r/r (zgodnie z prognozą).
  • PKB – dane za III kwartał okazały się nieco lepsze od oczekiwań (wzrost o 1,5% przy prognozie na poziomie 1,4% r/r), ale dokonano negatywnej rewizji dynamiki w II kwartale (z 1,7% do 1,5% r/r).
  • Rynek pracy – utrzymanie stopy bezrobocia we wrześniu na poziomie 4,3% (zgodnie z prognozą i lepszy od oczekiwań wzrost wynagrodzeń z uwzględnieniem premii (2,2% przy prognozie na poziomie 2,1% r/r).
  • Sprzedaż detaliczna – dane za sierpień okazały się lepsze od oczekiwań, ale dane za wrzesień rozczarowały. Roczna dynamika w tym czasie spadła 1,4% do 1,2%.
  • PMI – spadek indeksu dla sektora przemysłowego z 56,7 do 55,9 we wrześniu i wzrost do 56,3 w październiku (prognoza: 55,8); wzrost indeksu dla sektora usługowego z 53,2 do 53,6 we wrześniu (prognoza: 53,2) – dane za październik poznamy dopiero jutro.
  • Produkcja przemysłowa – wzrost o 0,2% m/m w sierpniu (zgodnie z oczekiwaniami).

 

Rynki i ekonomiści oczekują podwyżki stóp

Rynki wyceniają dziś prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych na ponad 85%. To sprawia, że funt ma jeszcze pewną przestrzeń do umocnienia w przypadku dzisiejszej podwyżki stóp procentowych. Z kolei większość ekonomistów wskazuje, że decyzja o podwyżce stóp zapadnie nie jednogłośnie – stosunkiem głosów 6:3.

To właśnie stosunek głosów w MPC może mieć duże znaczenie dla reakcji funta. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że nie jest istotne, czy podwyżka stóp zostanie przegłosowana stosunkiem 5:4, czy 9:0, gdyż efekt takiego rozkładu głosów jest ten sam. Może nam on jednak pokazać ilu członków MPC jest zwolennikami zacieśniania polityki pieniężnej, co jest istotne w kontekście ewentualnych, kolejnych podwyżek. Cały czas aktualne jest bowiem pytanie, czy dzisiejsza podwyżka stóp procentowych będzie początkiem cyklu zacieśniania polityki pieniężnej (stopniowego ale systematycznego), czy może jednorazowym dostosowaniem poziomu stóp. Informacji na temat możliwych przyszłych ruchów doszukiwać będziemy się również w oświadczeniu do decyzji, wypowiedziach Marka Carneya podczas konferencji prasowej, a także w prognozach gospodarczych zawartych w najnowszym ‘Raporcie o inflacji’. Ten zostanie opublikowany wraz z oświadczeniem o godzinie 13:00. Konferencja prasowa z udziałem szefa Banku Anglii zaplanowana jest natomiast na 13:30.

 

Zacieśnianie silniejsze niż oczekują rynki?

Choć dzisiejsze wydarzenia toczyć się będą głównie wokół stóp procentowych, to nie można zapominać, że Bank Anglii aktywnie korzysta obecnie z jeszcze jednego ważnego narzędzia polityki pieniężnej, którego parametry w przyszłości również mogą być modyfikowane w celu zmniejszenia stymulacji gospodarki. Mowa tutaj o programie QE, w ramach którego Bank Anglii skupuje rocznie obligacje o wartości 435 mld funtów. Wielkość tego skupu została zwiększona w ubiegłym roku (o 60 mld funtów), przy okazji obniżki stóp procentowych. W ramach normalizacji polityki pieniężnej BoE może stopniowo zmniejszać wartość tego skupu, więc informacje na temat takiej możliwości mogą istotnie wpłynąć na notowania funta, gdyż rynki skupiają się obecnie głównie na stopach procentowych.

Warto odnotować, że w ostatnim oświadczeniu decydenci zaznaczyli, że „stopień zacieśniania polityki może być większy niż ten, którego spodziewają się rynki”. To pozwala nam liczyć na jastrzębią postawę MPC i dobre perspektywy dla funta brytyjskiego.

 

 

 

 


Jakub Wilk

Redaktor portalu FXMAG. Zwolennik łączenia analizy technicznej i fundamentalnej, ze szczególnym uwzględnieniem polityki banków centralnych. Pasjonat rynku metali szlachetnych.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk