• Sklep
  • Odbierz prezent
  • Sklep
  • Odbierz prezent
Funt brytyjski traci na znaczeniu?
Z artykułu dowiesz się:

-dlaczego zwiększa się korelacja między GBP a indeksem rynków wschodzących

Na miesiąc przed referendum w sprawie wyjścia z Unii Europejskiej, rośnie korelacja funta brytyjskiego z indeksem rynków wschodzących. Czy znaczy to, że w niepewnym dla Wielkiej Brytanii momencie inwestorzy zaczynają traktować funta jak walutę z rynków rozwijających się?

W czasach kryzysu związanego z europejskim długiem brytyjska waluta była traktowana jako bezpieczna przystań, w tym momencie tendencja jest dokładnie odwrotna. Funt zaczyna być postrzegany jako waluta ryzykowna, silnie reagująca na dane makroekonomiczne. Co prawda według większości analityków pomimo zwiększenia się korelacji, dalej jest ona nieznaczna i nie ma wyraźnego przełożenia na rynki.

Biorąc pod uwagę Duży deficyt na rachunku obrotów bieżących oraz zwiększone ryzyko polityczne związane z Brexitem, można powiedzieć że gospodarka brytyjska wykazuje przejawy rynku wschodzącego. Dodatkowo Bank Anglii, Międzynarodowy Fundusz Walutowy (IMF), a nawet prezydent USA, Barack Obama przestrzegają przed skutkami Brexitu, to wszystko sprawiło zwiększone zainteresowanie inwestorów funtem brytyjskim. Para walutowa GBPUSD od początku roku straciła 1.6% jest to najgorszy wynik spośród grupy 10 najsilniejszych walut.

Co więcej aktualnie podatny na spadki oraz kojarzony z walutami rynków wschodzących funt, może poszczycić się największą zmiennością od 2010 roku.

Według ekonomistów sytuację dodatkowo podsyca fakt bardzo niekorzystnego dla kraju deficytu salda obrotów bieżących. W ostatnim kwartale 2015 roku wyniósł on 7% krajowego PKB, był to najgorszy wynik od 1995 roku.

Przewiduje się, że tendencja do brania funta za ryzykowną walutę potrwa przynajmniej do czasu referendum, lub dłużej w momencie dojścia Brexitu do skutku. Najbardziej zmiennym dla waluty tygodniem ma być ostatni przed referendum.

Obecnie korelacja z indeksem rynków wschodzących wynosi 0.41.


Piotr Cichorski

Niezależny trader. Inwestuje wyłącznie intraday'owo, koncentrując się głównie na scalpingu. Swoje inwestycje opiera przede wszystkim na reakcjach cen na publikacje makroekonomiczne. Na rynku Forex od 2010 roku.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk