• Odbierz prezent
FOREX: kurs dolara zostawia euro daleko w tyle! Co jest paliwem napędzającym US$ i jak w tej sytuacji zachowują się notowania złotego (PLN)?
fot. freepik.com

W środę obserwowaliśmy dalszy spadek pary €/US$, tym razem poniżej 1,12. Paliwem do umocnienia dolara pozostają oczekiwania na szybkie podwyżki stóp Fed, podczas gdy retoryka EBC sugeruje, że utrzymanie stóp płasko na dłużej. Wczoraj dołożyły się do tego znacznie lepsze od oczekiwań tygodniowe dane z amerykańskiego rynku pracy. Bazowe rynki długu zakończyły handel praktycznie bez zmian. Nie było wyraźniejszej reakcji na minutes Fed – dokument nie wniósł nowych informacji istotnych rynkowo.

Mimo umocnienia dolara, wczoraj zyskały waluty CEE, w tym złoty. Kurs €/PLN spadł z 4,71 do 4,68. Rentowności krajowych 10latek były wczoraj stabilne i utrzymały się na ostatnich szczytach.

 

Stabilizacja dolara i obligacji do końca tygodnia

Z uwagi na święto, dziś nie będzie notowań na rynku amerykańskim. Inwestorzy często przedłużają sobie weekend, więc w piątek płynność może być niska. Sugeruje to raczej stabilizację na parze €/US$. Nie wykluczamy lekkiej korekty, gdyż wskaźniki techniczne wskazują, że ostatni spadek pary był zbyt szybki. Istotnym czynnikiem mogą tu być kolejne wystąpienia z EBC. Od wystąpienia C.Lagarde w ub. tygodniu inne komentarze z EBC były istotnie mniej łagodne. Naszym zdaniem skala takiego ruchu może nie być w stanie sięgnąć ponad 1,1250-1,1270. Brak jakichkolwiek prób korekty mimo udanych PMI z Europy opublikowanych w tym tygodniu sugeruje jednak, że pod koniec miesiąca możemy zobaczyć kolejną falę spadku €/US$.

Oczekujemy jednak, że w grudniu para zanotuje ograniczoną korektę

Skala spadku €/US$ była duża, a obecne poziomy są już bliskie tych ze szczytu pandemii. Co więcej bardzo dużo pozytywnych informacji z USA (w tym podwyżki stóp w 2022) jest już w cenach, podobnie rynek widzi już ryzyka dla koniunktury w strefie euro. Na taki scenariusz wskazuje też sezonowa słabość dolara pod koniec roku, co może wiązać się z budowaniem nowych pozycji na ryzykownych aktywach po rozliczeniu wyników za ten rok przez amerykańskie fundusze.

Na bazowych rynkach długu do końca tygodnia oczekujemy stabilizacji

Handlu Treasuries dziś nie będzie, a jutro płynność będzie raczej niska. Do końca tygodnia nie spodziewamy się też istotnych rynkowo danych i wydarzeń. W dalszej części roku powinien dominować jednak stopniowy wzrost rentowności. W cenach jest już dużo ryzyk dla wzrostu, np. z tytułu pandemii. Od 2022 Europę czeka impuls wzrostowy oparty na Funduszu Odbudowy. Zmienia się też sytuacja w USA. Z jednej strony, swoje zakupy ogranicza Fed, z drugiej wzrosną podaże Treasuries po podniesieniu limitu zadłużenia USA.

 

 

Możliwe dalsze umocnienie złotego, ale przyszły tydzień jest niebezpieczny

Końcówka tygodnia może sprzyjać dalszemu spadkowi €/PLN. Brak reakcji na umocnienie dolara powinien zachęcać do zajmowania krótkoterminowych pozycji na umocnienie złotego. Para może mieć jednak problem, żeby dotrzeć dalej niż do 4,65. Ryzyko dalszego spadku €/US$ w przyszłym tygodniu sugeruje, że kurs €/PLN może w ciągu około tygodnia ponownie przetestować poziom 4,72 lub lekko powyżej. Na więcej prawdopodobnie nie pozwolą ostatnie komentarze Premiera i Prezesa NBP, sugerujące ryzyko interwencji walutowych dla obrony PLN. Na razie nie widać jednak faktycznych działań na rynku po słownej interwencji premiera.

Spodziewamy się, że kurs €/PLN zakończy rok powyżej 4,60

Oczekiwana pod koniec roku korekta na €/US$ będzie wsparciem dla złotego, ale jej skala może okazać się ograniczona. Rynek już obecnie wycenia też dość agresywny scenariusz podwyżek stóp NBP, np. co najmniej 75pb w grudniu. Bankowi centralnemu ciężko będzie tu rynek zaskoczyć większą skalą ruchu. Co więcej, zachowanie krajowych aktywów w ostatnim czasie sugeruje, że pogorszyło się postrzeganie Polski przez zagranicę. Silna przecena PLN i załamanie płynności na POLGBs sugerują, że Polska zaczyna być traktowana jako rynek wschodzący.

Oczekiwana mniejsza zmienność na rynkach bazowych i brak istotnych rynkowo wydarzeń sugerują stabilizację POLGBs w końcówce tygodnia

Na krajowym rynku długu płynność pozostaje jednak bardzo słaba, więc wraz z powrotem normalnego handlu od przyszłego tygodnia również zmienność w kraju prawdopodobnie wzrośnie. Sytuacja raczej nie zmieni się do końca roku bez wsparcia NBP/MF. Dlatego trudny może być na rynku także grudzień. Na rynkach bazowych spodziewamy się raczej wzrostów rentowności, a w kraju wysokiej inflacji. Obecne poziomy rentowności pozostają bardzo wysokie, szczególnie w relacji do mocnych obligacji na rynkach bazowych. W połączeniu ze słabym złotym to argument za powrotem zagranicy na rynek. To jednak nie nastąpi, póki nie ustabilizują się złoty i oczekiwania na docelowy poziom stóp procentowych NBP.


ING Bank Śląski analizy i komentarze

ING - międzynarodowa instytucja finansowa założona w Holandii działająca w sektorze bankowym, ubezpieczeniowym i inwestycyjnym. Akcje grupy notowane są na giełdach w Amsterdamie, Brukseli, Frankfurcie, Nowym Jorku i Paryżu.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk