• Odbierz prezent
Felieton otwierający wydanie 30
fot. pexels.com

Nie doczekaliśmy się nowej ekonomii. Wszystko to, co wiedzieliśmy o polityce monetarnej i możliwych skutkach podejmowanych decyzji stało się faktem. Nie pomoże zaklinanie rzeczywistości, ani też odważne decyzje na przekór. Przykładów nie musimy szukać daleko. Turcja walcząca z inflacją za pomocą obniżek stóp procentowych dramatycznie się o tym przekonała. Aktualnie inflacja w tym kraju dobija do poziomu 70%. Mowa o oficjalnych danych, co do których można mieć sporo zastrzeżeń (niejeden statystyk stracił z tego powodu pracę w Turcji).

Czy nasza gospodarka może podzielić los tureckiej? Po pierwsze, całe szczęście nie wpadliśmy na pomysł obniżek stóp procentowych w momencie, gdy panuje wysoka inflacja. W związku z tym, że prof. Adam Glapiński zostanie na stanowisku prezesa NBP na kolejnych 6 lat, to taki scenariusz jest absolutnie nierealny. W Turcji przy inflacji na poziomie 20% zdecydowano się obniżyć koszt pieniądza aż o 500 punktów bazowych. To naprawdę zdumiewająca decyzja, zważywszy na to, że mowa o 19. największej gospodarce świata, z perspektywy PKB. Całe szczęście, w Polsce zastanawiamy się nie nad tym, czy podnosić stopy, ale o ile powinniśmy to zrobić.

Dla kredytobiorców najczarniejsze scenariusze to stopa na poziomie 8,5 - 9 proc. na koniec 2022 roku. Oznaczałoby to najwyższy poziom od 20 lat! Pytanie, ile gospodarstw domowych nie poradzi sobie z obsługą zadłużenia. W końcu zdecydowana większość kredytów w naszym kraju to te zależne od WIBOR-owych kaprysów.

Pierwsze efekty podwyżek już odczuwamy. Akcja kredytowa znacząco się zmniejszyła. Zgodnie z danymi BIK aż o 32,5% spadła wartość udzielonych kredytów mieszkaniowych w kwietniu 2022 roku w porównaniu do tego samego miesiąca rok wcześniej. Kiedy zatem możemy oczekiwać wyhamowania inflacji?

Tutaj niestety konieczne jest współdziałanie RPP z rządem. Podwyżki stóp walczą z inflacją, ale polityka rozdawania pieniędzy ten sam wskaźnik napędza. Działania rządu możemy porównać do wydawania ogromnych pieniędzy na środki przeciwbólowe, które absolutnie nie rozwiązują problemu. Czy coś się w tym temacie może zmienić? Do wyborów parlamentarnych jest to mało prawdopodobne, ale początek nowej kadencji to najlepszy możliwy moment do podjęcia trudnych decyzji. Pozostaje pytanie: czy wystarczy na nie odwagi?

Artykuł jest dostępny dla czytelników magazynu FXMAG.

Chcesz uzyskać dostęp do artykułu?


Dawid Augustyn

Redaktor naczelny FXMAG.  Autora możesz obserwować na LINKEDIN | FACEBOOK TWITTER

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk