• Odbierz prezent
Euro wychodzi zwycięsko z batalii (30.06.2020)

W tym tygodniu na rynku walutowym działy się ważne rzeczy, bo do takich trzeba bez wątpienia zaliczyć zdecydowane wyłamanie się z wielotygodniowej konsolidacji 1,12-1,15 pary EUR/USD. Wyłamanie to nastąpiło górą, a więc to euro wychodzi zwycięsko z tej batalii. Aktualnie najbliższym wsparciem jest właśnie poziom 1,15, ale zakładając, że mamy wiarygodny sygnał kupna wspólnej waluty, potencjał wzrostowy może sięgać nawet poziomu 1,18.

Tym razem euro zareagowało przede wszystkim na czynniki spodziewane, ale jednak zdejmujące pewne ryzyko. Mianowicie, po długich negocjacjach udało się przywódcom państw UE uzgodnić program odbudowy gospodarczej wartości 750 mld EUR, chociaż w nieco gorszych niż pierwotnie podziałach na granty i pożyczki. Jednakże rynek wziął to za dobrą monetę i prognostyk, że kolejny program stymulacyjny w USA, mimo dużych utarczek między Demokratami a Republikanami również przejdzie. Napędzało to także wzrosty cen surowców przemysłowych. Pod koniec tygodnia nastroje skutecznie popsuła natomiast geopolityka, a mianowicie zaostrzenie sporu między USA a Chinami. Póki co jednak są to bardziej dyplomatyczne zagrywki (zamykanie konsulatów), natomiast w sferze realnej kończy się na pogróżkach. Nastroje na giełdach, w połączeniu ze słabszymi danymi z amerykańskiego rynku pracy, zdążyło to popsuć, ale jeśli rynek nie dostrzeże realnego zagrożenia dla realizacji fazy pierwszej porozumienia handlowego, to źródło problemów powinno szybko się wyczerpać.

Na rynku walutowym wzrostu awersji do ryzyka nie widać. Eurodolar wciąż lekko rośnie. Wśród walut EM dobrze wygląda złoty. W tym tygodniu został on wsparty przede wszystkim rzeczonym programem odbudowy gospodarczej UE, ale także danymi z rodzimej gospodarki o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej za czerwiec. W efekcie w ciągu tygodnia kurs EUR/PLN z poziomu 4,48 spadł do 4,40. Jest to dolne ograniczenie konsolidacji 4,40-4,50 i jeśli zostanie przełamane, może to być argument do dużego umocnienia złotego. Z kolei na USD/PLN spadek był jeszcze większy, dzięki wzrostom eurodolara. Tutaj przebicie wsparcia na 3,80 już daje duże perspektywy dla złotego, tyle tylko, że warunkiem koniecznym jest utrzymanie się wysokiego kursu eurodolara.


MM Prime TFI

MM Prime TFI S.A. jest niezależnym towarzystwem funduszy inwestycyjnych, opierającym się w pełni na polskim kapitale. Towarzystwo nie należy do żadnej kapitałowej grupy bankowej czy ubezpieczeniowej - jego założycielami są członkowie zarządu oraz rady nadzorczej spółki. Akcjonariuszami są także zarządzający funduszami, co stabilizuje politykę inwestycyjną firmy. MM Prime TFI S.A. zarządza funduszami inwestycyjnymi zamkniętymi o zróżnicowanych klasach aktywów.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk