• Odbierz prezent
Dziennik Rynkowy: kurs eurodolara (EURUSD) przy tegorocznym minimum

Poniedziałkowa sesja utrzymała mocniejsze notowania dolara, gdzie para EUR/USD zakończyła dzień blisko 1,17. Z kolei kurs EUR/PLN i USD/PLN zakończył handel bliżej 4,59 oraz 3,93.

Początek tygodnia podtrzymuje spadkową trajektorię głównej pary walutowej,

na co w dużej mierze składa się dążenie Rezerwy Federalnej do rozpoczęcia taperingu w skupie aktywów oraz nierozwiązania kwestia finansowych problemów chińskiego dewelopera Evergrande. Ostatnie posiedzenie Fedu przyniosło informację, że warunki do rozpoczęcia zacieśnienia warunków monetarnych są spełnione, a szef amerykańskiego banku centralnego J. Powell chciałby zobaczyć ,,przyzwoitą” wartość bieżącego raportu NFP (publikacja 8 października) obrazującego sytuację na rynku pracy.

Co więcej, oczekiwania decydentów wobec podwyżek stóp procentowych w postaci wykresu ,,dot plots” przesunęły się na koniec 2022 roku, a projekcje makroekonomiczne zostały podwyższone co stoi w kontraście z niedawnymi rewizjami prognoz przez największe banki inwestycyjne. Obawy, że deweloperski kolos w Chinach nie wywiąże się ze swoich zobowiązań (ok 305 mld USD) rzutowały na giełdowy handel w ostatnich tygodniach, jednak ewentualna pomoc rządu wspiera oczekiwana inwestorów, że kryzys nie ,,przeleje” się na międzynarodowe rynki finansowe, co otwiera pole do ponownego zainteresowania aktywami ryzykownymi, w tym EMFX.

Notowania kursu EUR/PLN oraz USD/PLN w ostatnich dniach odbiły się od niedawnego szczytu przy 4,63 i 3,96

Opublikowany wywiad członka RPP, E. Gatnara mówiący, że inflacja CPI w Polsce w tym roku może przekroczyć 6,0% r/r buduje wyższe oczekiwania rynku przed publikacją piątkowej inflacji flash za wrzesień. W regionie CEE, Czesi w czwartek mogą zdecydować się na podwyższenie głównej stopy procentowej do 1,25% co może ponownie wpływać na wzrost oczekiwań wobec podwyżek stóp procentowych również w Polsce.

Na rynku stopy procentowej tydzień rozpoczął się od wyraźnego wzrostu rentowności obligacji skarbowych i kontraktów IRS. W efekcie notowania w wielu tenorach znalazły się bardzo blisko lub nawet na tegorocznych maksimach.

 

Przy braku bezpośrednich krajowych impulsów notowania wyraźnie podążały w ślad za trendami dominującymi na świecie

W tym kontekście warto wspomnieć, że dochodowości 10-letnich Bundów zbliżyły się do -0,20%, a US Treasuries do 1,50%, czyli do poziomów z końca czerwca. Generalnie na wartości traciły papiery praktycznie wszystkich większych państw. Poza informacjami o wyborach w Niemczech (których wyniki okazały się niejednoznaczne) w poniedziałek nie wydarzyło się nic, co mogłoby mieć silny wpływ na notowania rynkowe. Oznacza to, że powodem wspomnianego osłabienia rynku były czynniki o charakterze średnioterminowym (coraz silnej akcentowana przez banki centralne normalizacja polityki pieniężnej i obawy przed wzrostem inflacji). 

Podczas wtorkowej sesji najciekawszym wydarzeniem będzie publikacja indeksu zaufania konsumentów w USA we wrześniu

Oczekiwany jest wzrost wskaźnika do 114,9 z 113,8 miesiąc wcześniej. Ten odczyt powinien mieć jednak neutralny wpływ na notowania. Warto też zwrócić uwagę na wtorkowe wystąpienie prezes EBC Ch. Lagarde, która będzie mówiła m.in. o perspektywach polityki pieniężnej. Niewykluczone, że w komentarzu zwróci uwagę na jakieś specyficzne istotne czynniki determinujące zmiany polityki pieniężnej. Wydaje się jednak prawdopodobne, że notowania pozostaną nadal pod wpływem średnioterminowych czynników globalnych.

Coraz częstsze sygnały świadczące o tym, że banki centralne na świecie powoli zamierzają wycofywać się ze wsparcia monetarnego będą oddziaływać w kierunku wzrostu rentowności obligacji na świecie, pośrednio też negatywnie wpływając na wyceny polskich instrumentów. Dodatkowo inwestorzy mniej obawiają się negatywnego wpływu COVID-19 na gospodarkę. W efekcie rentowności 2-letnich obligacji mogą rosnąć w kierunku 0,65%, a 10-letnich powrócić poniżej 2,10%.


PKO Bank Polski - Analizy Rynkowe

PKO Bank Polski jest niekwestionowanym liderem polskiego sektora bankowego. Wg wstępnych danych na koniec 2020 r. jego skonsolidowany zysk netto wyniósł 2,65  mld zł a wartość aktywów 382 mld zł. Bank jest podstawowym dostawcą usług finansowych dla wszystkich segmentów klientów, osiągając najwyższe udziały w rynku oszczędności (18,4 proc.), kredytów (17,6 proc.), w rynku leasingowym (11,2 proc.) oraz w rynku funduszy inwestycyjnych osób fizycznych (22,2 proc.). Posiadając ponad 9,51 mln kart płatniczych, bank jest największym wydawcą kart debetowych i kredytowych w Polsce. Dzięki rozwojowi narzędzi cyfrowych, w tym aplikacji IKO, która na koniec 2020 r. miała ponad 5 mln aktywnych aplikacji, PKO Bank Polski jest najbardziej mobilnym bankiem w Polsce. Silną pozycję Banku wzmacniają spółki Grupy Kapitałowej. Dom Maklerski PKO Banku Polskiego jest liderem pod względem liczby i wartości transakcji IPO i SPO na rynku kapitałowym.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk