• Odbierz prezent
Duży spadek cen ropy, złota oraz srebra! Inflacja miała powoli spadać, tymczasem wciąż rośnie
fot. freepik.com

Komentarz z serii: "Piotr Kuczyński dla iWealth"

Na przełomie tygodni, kiedy zawsze rozpoczynam swój komentarz, na rynkach finansowych sytuacja daleka była od oczekiwanego spokojnego, letniego handlu. Taki rzeczywiście można było obserwować na rynkach akcji, ale na surowcach i walutach spokoju nie było. Spowodowała ten niepokój prezentacja w piątek 6.08 miesięcznego raportu z amerykańskiego rynku pracy. Najczęściej prowadzi on do niewielkich zmian na rynkach akcji, a często doprowadza do sporej zmienności na rynku walut. Tym razem było podobnie.

Okazało się, że dane z rynku pracy były doskonałe

Mniej obserwowana w USA stopa bezrobocia spadła z 5,9% do 5,4% (oczekiwano 5,7%). Liczba zatrudnionych w sektorze pozarolniczym wyniosła 943 tys. (oczekiwano 900 tys.), a w sektorze prywatnym 703 tys. (oczekiwano 750 tys.). Do tego dane z poprzedniego miesiąca zweryfikowano ostro w górę: w całym sektorze o 88 tysięcy, a w sektorze prywatnym o 107 tysięcy. Tak więc, jak widać dane ADP mówiące o zwiększeniu zatrudnienia w sekatorze prywatnym o jedynie 330 tysięcy były dalekie od prawdy.

Zatrudnienie w całym sektorze pozarolniczym wzrosło podobno dlatego,

że przygotowania do sezonu szkolnego już w lipcu zwiększało zatrudnienie w sektorze publicznym, ale to chyba inwestorzy po prostu zlekceważyli. Zaczęto natychmiast mówić o tym, że takie dane przyśpieszą decyzje Fed o zmniejszeniu skali zakupu aktywów (QE). Mam co do tego duże wątpliwości, ale czy tak się stanie zobaczymy dopiero 22. września, kiedy zakończy się kolejne dwudniowe posiedzenie FOMC.

Zwiększy się też waga wypowiedzi ludzi z Fed

na sympozjum Fed w Jackson Hole (26-28.08). A oni coraz częściej mówią o konieczności rozpoczęcia zaostrzania polityki monetarnej (wpierw przez redukcję zakupów aktywów, a potem przez podwyżki stóp). Tyle, że inwestorzy nadal obstawiają pierwszą podwyżkę stóp dopiero w 2023 roku. Tak sygnalizuje rynek obligacji.

Wynikiem raportu z rynku pracy były zawirowania na amerykańskim rynku akcji,

ale wynik tych zawirowań był znikomy. Indeks S&P 500 wzrósł w piątek o 0,17% (nowy rekord), a NASDAQ stracił 0,4%. Do dużych zmian doszło na rynku walutowym, gdzie kurs EUR/USD spadł o 0,65% to zaś, w połączeniu ze strachem przed działaniami Fed, doprowadziło do wzrostu rentowności obligacji - na dziesięcioletnich przekroczyła 1,3%, ale był to ruch daleki od tegorocznego szczytu (okolice 1,7%).

Oczywistą konsekwencją raportu i zmianą na walutach i obligacjach był duży spadek ceny ropy i złota oraz srebra

(miedź staniała nieznacznie, bo w Chile szykowane były strajki). W poniedziałek do gry weszli Azjaci, a to poskutkowało dalszą przeceną ropy i spadkiem ceny miedzi. Interesujące rzeczy działy się na rynku złota. Cena uncji przełamała wsparcie na poziomie 1.760 USD, a to wyzwoliło podaż, która na dość płytkim rynku doprowadziła do efektu określanego mianem flash crash.

Cena uncji spadła o kolejne 5% (do 1672 USD) i zaczęła szybko zawracać

Taki efekt określa się właśnie mianem flash crash – podkreślam to, bo w jednym z komentarzy dostrzegłem, że nie był to ten efekt „bo cena szybko zawróciła”. Potem jednak też dobrze nie było, bo złoto straciło 1,7%, a srebro ponad 3,5%. Staniała też wyraźnie miedź.

Szczególnie dziwne było w poniedziałek zachowanie rynku akcji w Azji,

a potem w Europie. Indeksy na początku sesji rosły mimo tego, że surowce taniały, a Chiny zaczęły wprowadzać obostrzenia wynikające z rozprzestrzeniania się wariantu delta wirusa pandemii. Zakończenie sesji było całkowicie neutralne. Podobnie zachowała się Wall Street. Można powiedzieć, że rynki akcji pokazywały obraz drastycznie różny od obserwowanego na rynku surowców. Pytanie tylko, czy to nastawienie się utrzyma.

We wtorek dane z Niemiec mogły zatrzymać obóz byków,

gdyby nie to, że indeks ZEW, czyli indeks nastrojów inwestorów, ma bardzo mały wpływ na zachowanie giełd (najczęściej inwestorzy się mylą). Warto jednak odnotować, że indeks spadł z 63,3 pkt. do 40,4 pkt., czyli do poziomu najniższego od listopada 2020 r. Niemcy boją się wariantu delta wirusa i zapewne wyborów (26.09), bo zaczyna się wyłaniać możliwa koalicja Zieloni – SPD, a to dla rynków cudowne by nie było.

FXMAG akcje duży spadek cen ropy, złota oraz srebra! inflacja miała powoli spadać, tymczasem wciąż rośnie informacje, wiadomości, dolar, dolar kurs, dolar amerykański, kurs dolar, 1 dolar, dolar kanadyjski, dolar cena, dolar na zł, dolar australijski, 1 dolar ile to zł, ile kosztuje dolar, dolar pln, lira turecka dolar, dolar na pln, dolar amerykański kurs, dolar ile to zł, dolar zloty, dolar to pln, dolar kanadyjski kurs, po ile jest dolar, dolar złoty, dolar amerykański, euro dolar, dolar tl, dolar australijski kurs, dolar prognozy, po ile dolar, jeden dolar, przelicznik walut dolar, dolar kurs online, dolar na zl, kurs dolar amerykański, dolar przelicznik, cinkciarz dolar, waluta dolar, dolar nowozelandzki, dolar singapurski, dolar notowania, dolar usa, dolar usd, ile dolar, kurs walut dolar, kurs euro dolar, kantor dolar, dolar znak, dolar waluta, dolar euro, ile stoi dolar, dolar symbol, kursy walut dolar, kurs dolara, cena dolara, kurs dolara nbp, kurs dolara prognozy, index dolara, kurs dolara wykres, aktualny kurs dolara, kurs dolara amerykańskiego, kurs dolara kantor, prognoza dolara, kurs dolara kanadyjskiego, kurs dolara prognoza, notowania dolara, prognoza kursu dolara, kurs dolara australijskiego, kurs dolara w kantorach, kurs dolara cinkciarz, kurs dolara online, kurs dolara na zywo, kurs dolara bankier, cinkciarz kurs dolara, znak dolara, kurs dolara prognozy na najbliższe dni, kurs dolara kalkulator, prognozy kursu dolara, kurs dolara warszawa, przelicznik dolara, kurs dolara sprzedaż, kurs euro do dolara, wykres dolara, kurs dolara forum, prognozy dolara, wartość dolara, kurs dolara live, ceny dolara, kurs dolara usd, kurs dolara kupno, średni kurs dolara, kurs dolara usa, symbol dolara, cena dolara usa, kursy dolara, kur dolara, kurs dolara walutomat, prognoza dla dolara, kurs dolara money, nbp kurs dolara, kurs dolara do złotówki, cena dolara wykres, usd pln, usd, usd to pln, kurs usd, btc usd, usd na pln, pln to usd, usd/pln, 1 usd to pln, 1 usd, usd kurs, btc/usd, btc to usd, kurs usd pln, eth usd, eur to usd, bitcoin kurs usd, usd pln stooq, eur usd, usd to eur, pln usd, bitcoin price usd, kurs btc usd, 20 usd, eur/usd, 100 usd, kurs bitcoin usd, eth to usd, 100 usd to pln, 30 usd to pln, 50 usd, kurs usd nbp, gbp to usd, 25 usd to pln, gbp usd, usd eur, zloty to usd, 1 btc to usd, usd to zloty, inflacja, inflacja w polsce, inflacja 2020, inflacja polska, inflacja w polsce 2020, co to jest inflacja, inflacja co to, inflacja w polsce wykres, co to inflacja, gus inflacja, inflacja popytowa, inflacja definicja, inflacja kosztowa, inflacja gus, inflacja to, inflacja bazowa, inflacja 2020 gus, nbp inflacja, inflacja maj 2019, rodzaje inflacji, wskaźnik inflacji, przyczyny inflacji, poziom inflacji, poziom inflacji w polsce, gus wskaźnik inflacji 1

 

Sytuacja na rynkach w środę nie zmieniła się

Nadal można było powiedzieć o letniej flaucie, bo indeksy na zakończenie sesji w Europie ledwo drgnęły. W USA było nieco inaczej, bo co prawda indeks S&P 500 kosmetycznie wzrósł (0,1% i nowy rekord), ale NASDAQ stracił 0,49%. Z pewnością bykom nieco w ostatnich dniach pomagało to, że w Senacie zanosiło się na uchwalenie popartego przez obie partie planu inwestycji w infrastrukturę o wartości 550 mld USD. We wtorek ten program został przyjęty stosunkiem głosów 69:30, ale nie jest to pełny sukces administracji. Program inwestycji musi być jeszcze przyjęty przez Izbę Reprezentantów, która zbiera się dopiero 20. września.

Poza tym Demokraci zapowiedzieli,

że programu nie poprą, jeśli wcześniej nie zostanie przyjęty pakiet o wartości 3,5 bln USD, którego nie popierają Republikanie. Sytuacja jest bardzo skomplikowana i wysoce niepewna, ale najpewniej to właśnie ten czynnik pomógł (mimo umocnienia dolara) w mocnym odbiciu cen ropy i miedzi. Złoto i srebro praktycznie ceny nie zmieniły, co pokazywało, że reagowały jedynie surowce przemysłowe, na które popyt dzięki pakietowi dla infrastruktury się zwiększy.

Okazało się jednak, że to było za mało,

bo w środę cena ropy i miedzi znowu rano nurkowała (szczególnie ropy). Mogło to nieco dziwić skoro właśnie w środę rano Senat USA stosunkiem głosów 50:49 przyjął z kolei pakiet dla gospodarki w wysokości 3,5 bln USD. Okazało się jednak, że z upływem dnia sytuacja na surowcach poprawiała się (pomogło osłabienie dolara) i zakończyły dzień niewielkimi zwyżkami cen.

Na rynkach europejskich w środę kontynuowana była letnia flauta

Czekano na Amerykanów. Po publikacji danych o inflacji CPI w USA (o tym poniżej) kurs EUR/USD nieoczekiwanie ruszył na północ. Wyglądało to tak jakby po cichu oczekiwano wzrostu inflacji (oficjalne prognozy mówiły o małym spadku), gdy tymczasem nadal wzrosła o 5,4% r/r. Cieszono się tym, że inflacja wzrosła „jedynie” o 0,5% m/m (tak prognozowano), a inflacja bazowa wzrosła o 0,3% m/m, a nie o 0,4% jak oczekiwano (w poprzednim miesiącu było to 0,9%). Nadal wszyscy mówili o szczycę inflacji i zapewne był to szczyt, ale to nie znaczy, że teraz zacznie ona szybko spadać.

Skoro taka była reakcja rynku walutowego to należało oczekiwać zwyżki indeksów

Rzeczywiście w Europie umiarkowane zwyżki zostały wypracowane. Wystarczyły do odnotowania szczytu wszech czasów na niemieckim XETRA DAX. W USA reakcja na uchwalone przez Senat pakiety pomocowe była bardzo wstrzemięźliwa. Mocniej wzrósł jedynie indeks DJIA (0,62%) ustanawiając nowy rekord. S&P 500 zyskał jedynie 0,25% (ale też ustanowił rekord), a NASDAQ stracił 0,16%.

Ta bardzo umiarkowana reakcja wynika z tego, że w gronie Demokratów

najpewniej dojdzie do wielu tygodni dyskusji na temat tego, na co te pieniądze przeznaczyć. Inne zdanie mają „progresywni” Demokraci, a inne centryści. Poza tym zbliża się termin (Janet Yellen, sekretarz skarbu, mówi o 30. września), w którym trzeba będzie podnieść limit zadłużenia USA (obecnie 28 bilionów dolarów – naszych bilionów). Republikanie zarzekają się, że na to nie pozwolą, bo nie zgadzają się z wielkością planu pomocowego. Takie dyskusje przy okazji podnoszenia limitu zadłużenia zawsze się odbywają i zawsze Kongres limit podnosi, ale tym razem sytuacja wygląda naprawdę bardzo poważnie.

W ostatni dzień komentarza,

czyli w czwartek nastroje na europejskich rynkach akcji były nadal dobre. Indeksy rosły co prawda niewiele, ale jednak przesuwały się na północ. Im dłużej trwały sesje tym lepsze był nastroje. Niemiecki XETRA DAX zyskał nieco mniej niż jeden procent ustanawiając kolejny rekord wszech czasów. W USA początek sesji był spadkowy (szkodziły nieco dane o inflacji PPI, o czym niżej), ale potem ruszyły do góry ceny spółek sektora FAANG (bez istotnego powodu), dzięki czemu indeks S&P 500 zyskując mizerne 0,3% ustanowił nowy rekord, a NASDAQ zyskał 0,35%. Obrót był mizerny, a sesja bez historii.

Czytaj więcej na stronie iWealth

 


iWealth

iWealth to niezależna firma dostarczająca usługi finansowe starannie wyselekcjonowanych Partnerów, dla zamożnych Klientów indywidualnych i instytucjonalnych. Świadcząc usługę nieodpłatnego doradztwa inwestycyjnego koncentruje się na pomocy w opracowaniu kompleksowej, spójnej strategii finansowej, precyzyjnie dopasowanej do unikatowych potrzeb, indywidualnych preferencji w zakresie ryzyka oraz doświadczenia inwestycyjnego.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk