• Sklep
  • Odbierz prezent
Dow Jones przebija poziom 24,000 pkt po raz pierwszy

W ostatni dzień listopada inwestorzy na światowych rynkach akcyjnych pozostają w dość mieszanych nastrojach. Wyraźnie gorzej w ostatnich dniach radzą sobie giełdy w krajach rozwijających się, natomiast w USA padają nowe rekordy na S&P oraz Dow Jones, gdzie indeksy te po raz ósmy z rzędu mają okazję zamknąć miesiąc na plusie.

 

Dziś jeszcze przed nami dwa kluczowe wydarzenia. Pierwszym z nich jest konferencja po spotkaniu OPEC, która odbędzie się o godzinie 17:00. Reakcja cen ropy na zapisane w porozumieniu ustalenia będzie mieć zasadniczy wpływ na pozostałe rynki, w tym także rynki akcji. Na Wall Street inwestorzy czekają natomiast na głosowanie Senatu ws. planu reformy podatkowej, której perspektywa jest jednym z elementów podtrzymujących hossę na indeksach za oceanem. Będąc przy Stanach ciężko nie wspomnieć o wczorajszej przecenie spółek technologicznych, która sprowadziła notowania benchmarku Nasdaq prawie o 1,3% w dół. Na otwarciu sytuacja dzisiaj nieco się zmienia. Nastaq stara odrabiać się straty rosnąc 0,34%, natomiast Dow Jones chwilę po otwarciu jest już 0,5% wyżej przekraczają po raz pierwszy w historii barierę 24,000 pkt. S&P pozostaje bez większych zmian.

Przenosząc się jednak do Azji zielony kolor zobaczymy jedynie na japońskim Nikkei, który dzięki słabszemu jenowi wzrósł dzisiaj o 0,57%. Reszta głównych indeksów wygląda jednak bardzo słabo. Hang Seng spada o 1,5%, natomiast Shanghai Composite o 0,6% pogłębiając przecenę z poprzednich dni. Australijski indeks kończy 0,7% poniżej kreski, ale nic dobrego nie da się także powiedzieć giełdzie w Indiach, Tajwanie, czy też Korei Południowej, gdzie krajowe indeksy blue chipów spadają wyraźnie powyżej 1%.

W Europie również możemy zobaczyć dwa fronty. Prawdopodobnie dzięki słabszej wspólnej walucie na zielono świecą się indeksy krajów strefy euro, na czele z włoskim FTSE MIB (+0,6). Skromniejsze wzrosty zobaczymy na DAX30 (+0,2%) i EuroStoxx50 (+0,1%). Pozostałe indeksy wahają się w okolicy otwarcia. Po drugiej stronie mamy natomiast takie indeksy jak brytyjski FTSE100, który przeceniony jest dzisiaj o 0,5%, a także polski WIG20 (-0,7%). Polski benchmark traci głównie ze względu na silne obsunięcia cen akcji spółek paliwowych tj. PKN Orlen (-4,1%) oraz Lotosu (-2,8%), gdzie za przeceną nie stoją żadne informacje uzasadniające takie zachowanie się inwestorów. Spekuluje się, że część dużych amerykańskich inwestorów zdecydowała się zrealizować zyski ze wcześniejszego rajdu z uwagi na pogorszone ostatnio marże.


Daniel Schittek

Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach na kierunku Finanse i Rachunkowość. Od 2011 roku aktywny inwestor i pasjonat rynków finansowych, szczególnie rynku walutowego. Obecnie analityk w XTB.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk