• Odbierz prezent
sankcje na Rosję i Wenezuelę
Z artykułu dowiesz się:

- Jak polityka wpływa na rynki

Amerykańska scena polityczna wciąż skupia najwięcej uwagi rynków. Donald Trump przetrzymywał w niepewności kongresmenów, by po tygodniu podpisać ustawę wprowadzającą pakiet sankcji na Rosję. Prezydent USA nie poprzestaje na tym i decyduje się na wprowadzenie ustawy dotyczącej nowych zasad imigracji.

 

Tak dla sankcji

W zeszłym tygodniu w Izba Reprezentantów USA podjęła decyzję o nałożeniu sankcji gospodarczych na Rosję. Ustawa wprowadzająca sankcyjny pakiet została przegłosowana przez znaczącą większość kongresmenów. Od tygodnia scena polityczna i rynkowa żyła decyzją IR. Jednak wciąż pozostawał jeden szczegół. Pod ustawą brakowało podpisu Donalda Trumpa. Prezydent w charakterystycznym dla siebie stylu przetrzymywania w niepewności, w końcu złożył swoją sygnaturę pod ustawą. Podpis Trumpa nie wzbudza wielu emocji, gdyż już w zeszłym tygodniu przewidywano, że ustawa spotka się z aprobatą Prezydenta.

Jeśli zaś spojrzymy na komentarze z zewnątrz, to znajdziemy wśród nich te najbardziej istotne: komentarz strony sankcjonowanej – Rosji i postronnej Komisji Europejskiej. Sprawa bowiem jest bardziej skomplikowana. Chodzi o charakter sankcji i ich konsekwencje. Te mogą uderzyć w relacje handlowe europejskich partnerów Rosji i jak twierdzą unijni komisarze we wspólne projekty (głównie te związane z rynkiem gazowym). Jean Claude-Juncker poinformował, że Komisja Europejska w ciągu kilku dni może podjąć odpowiednie kroki, jeśli sankcje zaszkodzą interesom państw członkowskich.

„Powiedziałem na szczytach G7 oraz G20, że w przypadku, gdy USA wprowadzą sankcje, będziemy w ciągu kilku dni gotowi do adekwatnej odpowiedzi. Doprowadziło to do tego, że zmieniono znaczną część dokumentu w kwestii sankcji wobec Rosji. To również wpłynęło na to, że amerykański Kongres zadecydował, że sankcje mogą mieć miejsce tylko w porozumieniu z sojusznikami USA, a my nimi jesteśmy".

Kreml już zdążył odpowiedzieć na sankcje zanim ustawa je nakładająca została podpisana przez Donalda Trumpa. Przypomnę, że prawie 800 amerykańskich dyplomatów zostało zmuszonych do opuszczenia Moskwy w odpowiedzi na sankcje gospodarcze.

W ciągu tygodnia administracja Donalda Trumpa miała wiele do powiedzenia, wydaje się więc, że niektóre decyzje Białego Domu wpływają na rynki. Choć główne indeksy giełdowe nie przyjmują negatywnych sygnałów, to nieco więcej konsekwencji dotyka dolara amerykańskiego.

Wcześniej Stany Zjednoczone nałożyły sankcje finansowe na Wenezuelę pogrążoną w politycznym chaosie związanym z prezydenturą Nicolasa Maduro. Istnieje także wysokie ryzyko, że sankcje obejmą również import wenezuelskiej ropy do USA. Jak podaje U.S. Energy Information Administration, USA importowały dziennie (przez 4 pierwsze miesiące 2017 roku) 780 tys. baryłek surowca. Dla Wenezueli byłby to poważny problem, gdyż eksport Caracas to aż w 95% - ropa. Sankcje wymierzone przeciwko Wenezueli wiążą się w pewien sposób również z Rosją. Moskwa i Caracas planują jeszcze bardziej rozwinąć współpracę handlową wśród krajowych spółek rafineryjnych.


Estera Włodarczyk

Absolwentka dziennikarstwa Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Interesuje się stosunkami gospodarczo-politycznymi oraz ich wpływem na światową ekonomię.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk