• Sklep
  • Odbierz prezent
  • Sklep
  • Odbierz prezent
Dolar mocno waha się po wyborach w USA

Noc z wtorku na środę przyniosła silne wahania kursów walut. Czy dziś utrzymają się one przez cały dzień? Z pewnością warto będzie przyglądać się notowaniom dolara amerykańskiego i dolara nowozelandzkiego.

 

Czytaj również: Kurs dolara pod presją wyborów w USA

 

Kursy walut

Wtorkowa sesja na rynku walutowym miała dla złotego podobny charakter jak ta z poniedziałku. W pierwszej połowie dnia złoty tracił do głównych walut, by w drugiej połowie dnia odrabiać te straty. Ostatecznie w środę rano, w porównaniu do wtorkowego poranka nieco mniej płacimy za euro, kurs franka utrzymał się na zbliżonych poziomach, funt podrożał, a dolar amerykański wyraźnie osłabił się.

Kurs dolara do złotego kształtuje się obecnie poniżej poziomu 3,7600, ale podlega silnym wahaniom ze względu na to, że oddziałują na niego sondażowe wyniki wczorajszych wyborów parlamentarnych. Kurs euro do złotego wynosi obecnie 4,305, kurs funta do złotego dochodzi do poziomu 4,94, a kurs franka do złotego wynosi 3,755.

W środę silne wahania mogą utrzymywać się na parze USD/PLN. Warto będzie zwrócić przy tym uwagę na wydarzenie, które może okazać się istotne dla złotego. Chodzi o dzisiejszą decyzję Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych. Oczekiwania rynku w kwestii ich zmiany są bardzo niskie, a Rada od dłuższego czasu przyjmuje bierną postawę, wskazując na chęć utrzymania polityki stabilnych stóp. Jeśli nic w tej kwestii się nie zmieni to decyzja RPP nie wpłynie na notowania złotego. Dziś warto będzie przede wszystkim wsłuchać się w wypowiedzi Adama Glapińskiego, które mogą wskazać jak długo jeszcze w Polsce mogą obowiązywać historycznie najniższe poziomy stóp procentowych.

 

Oczekiwana zmienność kursów walut

Dane z rynku opcji wskazują, że w środę możemy spodziewać się umiarkowanie wysokiej zmienności kursów walut. Wpływ na to mogą mieć czynniki polityczne, takie jak wyniki wyborów parlamentarnych w USA, czy informacje związane z negocjacjami w sprawie Brexitu. W kalendarzu makroekonomicznym mamy też kilka innych wydarzeń, które mogą wpłynąć na notowania walut. W godzinach popołudniowych warto będzie zwrócić uwagę na dolara kanadyjskiego. Kurs tej waluty może reagować na publikację indeksu PMI, opracowywanego przez Richard Ivey School of Business. Na notowania kanadyjskiej waluty mogą wpłynąć również dane o zapasach ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych. W tym przypadku wpływ byłby pośredni – poprzez cenę istotnego dla gospodarki Kanady surowca. Późnym wieczorem warto będzie z kolei zwrócić uwagę na notowania dolara nowozelandzkiego. Wszystko przez to, że o godzinie 21:00 poznamy decyzję RBNZ w sprawie stóp procentowych. Zmiana poziomu stóp, podobnie jak w przypadku polskiego banku centralnego, nie jest spodziewana. Dla notowania dolara kluczowy będzie jednak charakter komunikatu RBNZ, a także konferencja prasowa, rozpoczynająca się godzinę po opublikowaniu decyzji w sprawie stóp. W ostatnich miesiącach decydenci z RBNZ przyjęli dość gołębią postawę i odejście od niej mogłoby okazać się korzystne dla notowań NZD.

Dane na temat oczekiwanej zmienności wskazują, że dziś najsilniejsze ruchu powinny wystąpić na parach ze wspominanym wyżej dolarem kanadyjskim, a także z pozostającym pod polityczną presją funcie brytyjskim. Podwyższona zmienność może wystąpić także na parach z dolarem australijskim i jenem japońskim. Pary walutowe z najwyższą oczekiwaną zmiennością w perspektywie overnight to dziś:

  • NZD/USD (dolar nowozelandzki dolar amerykański) – 0,97%
  • GBP/JPY (funt brytyjski jen japoński) – 0,94%
  • GBP/USD (funt brytyjski dolar amerykański) – 0,92%

Najsłabsze ruchy powinny mieć miejsce na parach z frankiem szwajcarskim, a także na pojedynczych parach z euro i z dolarem amerykańskim. Mowa tutaj przede wszystkim o takich rynkach jak: EUR/CHF (euro frank szwajcarski), czy USD/CHF (dolar amerykański frank szwacajrski).

 

Dolar nowozelandzki

Waluta Nowej Zelandii drugi dzień z rzędu może podlegać silnym wahaniom. Dziś jest to związane z decyzją banku centralnego w sprawie stóp procentowych, natomiast wczoraj NZD miał do zdyskontowania dane z rynku pracy. Ich wydźwięk był pozytywny, co nie tylko doprowadziło do umocnienia dolara nowozelandzkiego, ale również sprawiło, że istnieje szansa na poprawę nastrojów wśród decydentów z RBNZ. Należy bowiem pamiętać, że zmiana nastrojów na gołębie w przypadku banku centralnego z Nowej Zelandii nastąpiła w momencie zmiany prezesa tej instytucji. Obecnie jest nim Adrien Orr, nominowany na to stanowisko przez nową premier Nowej Zelandii, wywodzącą się z Partii Laburzystów. Partia ta chciałaby, żeby bank centralny uwzględniał w kształtowaniu stóp procentowych sytuację na rynku pracy, a nie tylko poziom inflacji. Przepisy, na podstawie których działa RBNZ nie zostały co prawda do tej pory zmienione, ale nie należy wykluczać, że Orr wywalczył swoje stanowisko dzięki temu, że jego wizja jest na tym polu spójna z wizją partii rządzącej.

Wczorajszy raport z rynku pracy w Nowej Zelandii wskazał, że zatrudnienie w III kwartale wzrosło o 1,1% w stosunku do poprzedniego kwartału, choć spodziewano się wzrostu jedynie o 0,5% k/k. Stopa bezrobocia spadła przy tym z 4,5% do 3,9%, przy prognozie na poziomie 4,4%. Obecnie bezrobocie w Nowej Zelandii jest więc najniższe od ponad dekady. Reakcją rynku na te dane był wzrost kursu NZD/USD o około 60 pipsów. Dzięki temu kurs dolara nowozelandzkiego do dolara amerykańskiego przebił opór przy poziomie 0,6700 i zameldował się na najwyższych poziomach od 3 miesięcy. Sytuacja techniczna pary NZD/USD zmieniła się tym samym na wzrostową, biorąc pod uwagę wcześniejsze wybicie układu overbalace.

 

Kurs dolara nowozelandzkiego do dolara amerykańskiego idzie mocno w górę

 


Jakub Wilk

Content Manager i redaktor portalu FXMAG.PL. Zwolennik łączenia analizy technicznej i fundamentalnej, ze szczególnym uwzględnieniem polityki banków centralnych. Pasjonat rynku metali szlachetnych.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk