• Odbierz prezent
Długoterminowe inwestowanie na rynku Forex. Czy to możliwe? Czy warto? Zasady, które musisz znać inwestując długoterminowo na FX

Inwestowanie na rynku Forex przede wszystkim kojarzy się z zarabianiem nieprzeciętnych stóp zwrotu. Mało kto chce inwestować za pomocą kontraktów CFD po to, żeby rocznie generować stopę zwrotu przekraczającą 7-8%. Każdy myśli o tym, żeby w jak najkrótszym czasie dosłownie pomnożyć dostępny kapitał. Prawda jest jednak bolesna. Nielicznym udaje się z roku na rok powiększać swój kapitał. Oczywiście nie brakuje osób, które w kilka miesięcy co najmniej kilkukrotnie zwiększyli wartość swojego portfela. To jednak odstępstwa od normy, a nie reguła, którą rządzi rynkiem Forex. Czy długoterminowe inwestowanie na rynku Forex jest w ogóle możliwe i czy można na tym zarobić?

Jakie są horyzonty inwestycyjne?

Jednym z elementów skutecznej strategii Forex jest czas trwania pozycji. To jedna z najważniejszych decyzji jakie będziesz musiał podjąć inwestując na rynku walutowym Forex. Mamy 4 główne style inwestowania:

  1. scalping
  2. daytrading
  3. swingtrading
  4. inwestowanie długoterminowe

Scalping to rodzaj spekulacji polegający na otwieraniu pozycji i ich zamykaniu w krótkim odstępie czasu. W scalpingu średni czas trwania pozycji może wynosić zaledwie kilka minut. Osoba, która skalpuje może w trakcie zaledwie jednego dnia wykonywać nawet dziesiątki różnego rodzaju transakcji. W tym bardzo krótkoterminowym podejściu chodzi o to, żeby z rynku zgarniać niewielki zarobek przy bardzo małym ryzyku. Prawda jest taka, że jest to praktycznie najtrudniejszy sposób inwestowania na rynku Forex. Wymaga od nas ogromnej dyscypliny i wręcz żelaznych nerwów.

Bardzo często osoby początkujące skupiają się na tym,

żeby otwierać jak najwięcej pozycji. To nie jest dobra droga i zdecydowanie odsetek osób początkujących, którym się nie udaje jest największy w przypadku skalpingu. Nie powinieneś też wiązać inwestycyjnego profesjonalizmu z czasem trwania pozycji. W tym temacie niestety fora okażą się być bezużyteczne, dlatego, że nie brakuje osób, które nieustannie w krótkim terminie chcą pokonywać rynek. Spekulanci, którzy skalpują rynek korzystają głównie z analizy technicznej. Analiza fundamentalna w takim podejściu jest praktycznie bezużyteczna.

Day trading to inwestowanie w obrębie pojedynczej sesji giełdowej

Oznacza to, że czas trwania pozycji nie może być większy niż 1 dzień. Na koniec sesji wszystkie pozycje muszą być zamknięte. To również mocno krótkoterminowe podejście, które wymaga od nas praktycznie 100% zaangażowania tylko i wyłącznie w trading. Daytrading jest łagodniejszą formą scalpingu, chociaż może się okazać, że niektóre pozycje trwają zaledwie kilkanaście minut. Daytrading wymaga od nas dużej dyscypliny oraz reżimu inwestycyjnego. Strategia musi być precyzyjna. Inwestorzy z tak krótkoterminowym podejściem stosują głównie analizę techniczną i podejścia matematyczno statystyczne.

Swing trading to spekulacja polegająca na utrzymywaniu pozycji od kilku dni do nawet kilku miesięcy. To podejście skutecznie można łączyć z inną pracą. Nie musimy poświęcać codziennie kilku godzin na analizę i szukanie pozycji na bardzo niskich interwałach. W zasadzie można powiedzieć, że jest to pierwsza z metod, którą powinieneś się zainteresować. Co ciekawe w swing tradingu inwestorzy mogą śmiało łączyć analizę techniczną z analizą fundamentalną. Ktoś kto twierdzi, że te metody się wzajemnie wykluczają jasno komunikuje, że nie zna ani AT ani AF. Swing trading jest psychicznie mniej obciążający niż daytrading czy scalping. Należy wziąć pod uwagę, że jeżeli pod pojęciem Forex rozumiesz tylko rynek walutowy to podejście może być trudne do zrealizowania w sposób efektywny. Jeżeli Forex to dla Ciebie kontrakty CFD na różne klasy aktywów to jak najbardziej swing trading będzie dla Ciebie.

Co to jest inwestowanie długoterminowe?

Inwestowanie długoterminowe - to podejście polegające na utrzymywaniu pozycji co najmniej kilka miesięcy. Większość pozycji przekraczać będzie 1 rok. Ta technika inwestowania i to nie tylko dla rynku Forex powinna być stosowana przez każdą osobę, która w jakikolwiek sposób zarabia. Trzymając gotówkę, depozyt bankowy z każdym dniem tracimy, dlatego, że mamy do czynienia z inflacją. Jeżeli jesteś osobą początkującą to powinieneś jak najszybciej zacząć edukację na temat rynków finansowych.

Na jakich rynkach popularne jest inwestowanie długoterminowe?

Inwestowanie długoterminowe będzie odpowiednią strategią  do inwestowania na rynkach, które poruszają się w sposób trendowy i gdzie można wyłapać długie, mocne ruchy. Ale inwestowanie to nie tylko rynki finansowe. Poniżej kilka pomysłów, w co inwestować na długi termin:

Lokata bankowa

Lokata bankowa oferuje bardzo mały zysk (zwłaszcza w kontekście inflacji), ale też zapewnia praktycznie maksymalne bezpieczeństwo zainwestowanemu kapitałowi.

Jest to optymalne rozwiązanie dla osób ostrożnych, które szukają pewnej "poduszki finansowej". Najwyższe (i bardzo rzadkie) oprocentowanie lokat w Polsce obecnie to 3%, co zaledwie pokrywa inflację.

Akcje firm

Zakup akcji to już bardziej skomplikowana inwestycja, dlatego że potrzebna jest często dogłębna analiza czynników fundamentalnych firm oraz analiza wykresów. Profesjonalne platformy tradingowe do ułatwienia pracy z wykresami podają podpowiedzi automatyczne albo opinie profesjonalnych traderów, dzięki czemu nie trzeba poświęcać dużo czasu na naukę.

Potencjalne ryzyko inwestowania w akcje może być bardzo wysokie, ale poziom ryzyka bardzo mocno się różni w zależności od branży i konkretnej firmy.

Charakteryzuje się on co prawda bardzo wysokim (potencjalnym) zwrotem, ale jednocześnie istnieje spore ryzyko, że część zainwestowanego kapitału zostanie przez nas utracona. Inwestowanie w akcje jest przeznaczone dla bardziej doświadczonych inwestorów.

Obligacje Skarbowe

To papiery dłużne wystawiane przez państwo. Poprzez ich wykupienie, Inwestor zyskuje prawo do otrzymania zainwestowanego kapitału wraz z odpowiednim zyskiem. Obligacje są najbezpieczniejszą formą inwestycji, gdyż są uwierzytelniane przez Skarb Państwa.

Inwestycje w nowe technologie

To bardzo ciekawa forma inwestycji, która jednak wymaga odpowiedniego rozeznania w rynku. Niektóre branże (jak np. IT) cieszą się sporą popularnością wśród Inwestorów, głównie ze względu na ich rentowność. Inwestycją może być też wprowadzenie kapitału do start’upu lub dużej firmy. 

Kryptowaluty

Ich zaletą jest możliwość upłynnienia ich praktycznie wszędzie. Co więcej, można na nich sporo zyskać.

Problem polega na tym, że rynek kryptowalut jest bardzo dynamiczny i niestabilny. Ze względu na fakt, iż reaguje on nawet na najbardziej nieprzewidywalne zjawiska rynkowe, inwestują w niego wyłącznie osoby doświadczone w temacie.

Kruszce

Inwestować można w praktycznie wszystko, również w złoto, srebro, węgiel czy metale ziem rzadkich. Na chwilę obecną najbardziej stabilną formą zysku jest oczywiście inwestycja w złoto. Jest to spowodowane tym, że jego wartość rośnie w sposób przewidywalny i to już od paru dobrych lat. Nie oznacza to oczywiście, że taki stan rzeczy będzie trwał zawsze. 

Nieruchomości

Nieruchomości to bardzo popularna metoda inwestowania całkiem dużych środków pieniężnych. Kupując np. nieruchomość w stanie surowym zamkniętym, możemy zainwestować w jej remont, a następnie sprzedać ją jako inwestycję pod klucz. Co więcej - jest to dość pewna inwestycja, ale wymaga umiejętności wyceny konkretnych nieruchomości i rozeznania w mechanizmach rynkowych. 

Prywatne pożyczki

Inwestować można również poprzez pożyczanie pieniędzy innym osobom prywatnym. Oczywiście robienie tego "na boku" jest nielegalne. Znacznie lepszym rozwiązaniem jest korzystanie z serwisów oferujących możliwość odpłatnego pożyczania pieniędzy osobom trzecim. Ryzyko jest tutaj dość duże, ale zyski również mogą być bardzo wysokie (w zależności od ustalonego przez Wierzyciela oprocentowania). 

Czy warto inwestować długoterminowo?

Zapewne każdy inwestor będący jakiś czas na rynku wie, że często przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych kierujemy się emocjami, na które wpływ ma bieżąca koniunktura, a w szczególności przeszłe wyniki. Zwykle pociąga to za sobą cały szereg sprzecznych ze zdrowym rozsądkiem zachowań. Jedną z takich pułapek, w którą dosyć łatwo wpadają klienci m.in. funduszy, jest niedopasowanie horyzontu inwestycyjnego do ryzyka inwestycji. W rezultacie jeżeli w krótkim, np. rocznym okresie przynosi ona straty, często decydujemy się na jej zakończenie pozbawiając się tym samym szansy na zyski. Tymczasem, jeżeli z góry przyjmiemy odpowiedni horyzont, nasze szanse na sukces ulegną wyraźnemu zwiększeniu.

W grupie najbardziej ryzykownych rozwiązań inwestycyjnych, jakimi są fundusze akcji polskich uniwersalnych, inwestowanie na okres jednego roku oznacza spore ryzyko uszczuplenia portfela. Bardzo dobrze obrazują to roczne (12-miesięczne) kroczące stopy zwrotu tzw. rolling returns. Spośród 143 rocznych stóp zwrotu, jakie można wyliczyć dla średniej funduszu akcji polskich uniwersalnych (na danych miesięcznych w okresie od stycznia 1998 roku do listopada 2010), aż 45 zakończyło się negatywną stopą zwrotu. Daje to wysokie tj. 31,5% prawdopodobieństwo straty.

Wykres 1. Fundusze akcji – rozkład 12-miesięcznych stóp zwrotu rolowanych co 1 miesiąc – Źródło: Analizy Online

Wykres 1. Fundusze akcji – rozkład 12-miesięcznych stóp zwrotu rolowanych co 1 miesiąc – Źródło: Analizy Online

Jeśli wydłużymy horyzont inwestycyjny do 5 lat (60 miesięcy), zmniejsza to niekorzystną statystykę. Zaledwie w 5 spośród 95 przypadków, dla których obliczyliśmy 60-miesięczną stopę zwrotu, trzeba było pogodzić się z „utratą” części kapitału. Dla 5-letnich inwestycji prawdopodobieństwo uzyskania negatywnej stopy zwrotu wyniosło 5,3%. Zestawiając oba horyzonty inwestycyjne warto zauważyć, że poziom potencjalnej straty jest zdecydowanie niższy dla 5-letniego okresu inwestycji, niż dla inwestycji trwającej jeden rok. Podczas gdy maksymalne obsunięcie portfela inwestycyjnego dla okresów 5-letnich wyniosło -10%, to najwyższa uzyskana strata w okresach rocznych wyniosła aż -52%. Ze statystki stóp zwrotu wynika również, że maksymalny zysk dla rocznych okresów wyniósł +69%, podczas gdy dla inwestycji trwającej 5 lat maksymalny wynik był bliski +301%.

Wykres 2. Fundusze akcji – rozkład 60-miesięcznych stóp zwrotu rolowanych co 1 miesiąc – Źródło: Analizy Online

Wykres 2. Fundusze akcji – rozkład 60-miesięcznych stóp zwrotu rolowanych co 1 miesiąc – Źródło: Analizy Online


Jeśli chodzi o mniej ryzykowne rozwiązania, jakie wchodzą w skład grupy funduszy stabilnego wzrostu, wnioski płynące z analizy rolling returns są jeszcze bardziej jednoznaczne. Tylko w 19 na 124 przypadki trzeba było liczyć się ze negatywną roczną stopą zwrotu. Wydłużenie horyzontu inwestycyjnego do 5 lat dawało nam już jednak pełne bezpieczeństwo. Badając 5-letnie okresy nie natrafiamy bowiem na ani jeden, w którym nasz potencjalny portfel uległby uszczupleniu.

Efektywne pomnażanie kapitału w długim terminie to nie puste hasło, ale rzeczywisty sposób na osiąganie atrakcyjnych stóp zwrotu. Kluczowe jest jednak, aby nie zrażać się przejściowymi fluktuacjami rynku, a na inwestycje patrzeć przez pryzmat długoterminowych tendencji, jakie charakteryzują daną grupę produktów. Inwestując krótkoterminowo, szczególnie w fundusze akcji możemy sporo zyskać, ale i wiele stracić. Wydłużając horyzont godzimy się na niższą potencjalną stopę zwrotu, ale jest ona obarczona niewspółmiernie mniejszą niepewnością.

Czy inwestowanie długoterminowe jest możliwe na rynku Forex?

Inwestowanie długoterminowe na parach walutowych nie jest najlepszym pomysłem. Przypatrz się dowolnemu wykresowi którejś z popularnych par walutowych i zobaczysz, że w perspektywie kilku lat cena znajduje się w trendzie bocznym. W związku z tym trzymanie pozycji przez tak długi czas byłoby nieopłacalne. Wyjątkiem są tutaj pary walutowe mniej popularne lub egzotyczne, tj. USDTRY (TRY – lira turecka), na których wykresie widać wieloletni trend wzrostowy, co jest związane z sytuacją polityczną i gospodarczą w Turcji. Także inwestowanie długoterminowe na Forex wymaga dużej dozy selektywności w wyborze instrumentów. W przypadku rynku Forex kluczową kwestią są również opłaty za przetrzymywanie pozycji. Utrzymując pozycję przez kilka miesięcy lub lat może się okazać, że kilkanaście a nawet kilkadziesiąt procent zysku „zjedzą” koszty utrzymania pozycji (swapy).

Ile można zarobić na rynku Forex inwestując długoterminowo?

Wiem, że oczekujesz odpowiedzi, że na rynku walutowym można zarobić nawet milion złotych w zaledwie 30 dni. I prawdę mówiąc, tak to jest możliwe, jest tylko długa lista dlaczego może się to Tobie nie udać. Po pierwsze żeby zarobić milion musisz zaryzykować bardzo dużo, a z pewnością na szali musisz postawić cały swój kapitał. Jesteś na to gotowy? Mam nadzieje, że odpowiesz przecząco. To nie w tym rzecz. Takie podejście to nic innego jak hazard i w 99,999999% przypadków kończy się wyzerowaniem kapitału. Realnym wynikiem osiąganym na rynku walutowym jest stopa procentowa na poziomie kilkudziesięciu procent w ujęciu rocznym i kilku % w ujęciu miesięcznym. Im większy jest zwrot z kapitału tym oczywiście większe ryzyko. Pamiętajmy o tym. Nie ma nic za darmo. Niestety większe ryzyko prędzej czy później przełoży się na zbyt duże straty i może się okazać, że w zaledwie kilka dni stracisz cały roczny mozolnie wypracowany zysk. Nie powstrzymam Cię przed wyborem takiej drogi, ważne żebyś był świadom jakie niesie za sobą konsekwencje. W końcu to twoje pieniądze i twoja decyzja.

W perspektywie długoterminowej zarabianie na rynku Forex jest możliwe

Pytanie tylko czy dobrze rozumiemy czym jest rynek Forex. Forex to rynek walutowy, na którym głównym instrumentem obrotu są pary walutowe. Oferta brokerów Forex jest zdecydowanie szersza i w XXI wieku bardzo często jako rynek Forex rozumie się rynek kontraktów CFD. To kontrakty różnicowe, które działają w taki sposób, że nie musisz mieć środków na zakup takiego instrumentu, a jedynie pokrywasz ewentualną różnicę w cenie, jeżeli okaże się ona dla Ciebie niekorzystna. Broker Forex daje możliwość dostępu do zdecydowanie szerszej grupy aktywów niż tylko do par walutowych. Inwestując za pomocą kontraktów CFD możesz inwestować w waluty, surowce, indeksy, obligacje, a nawet akcje! Dokładnie tak. Co więcej fakt, że w przypadku kontraktów różnicowych pokrywasz tylko różnicę w zmianie kursu powoduje, że możesz swobodnie handlować w obydwu kierunkach. Możesz zarabiać zarówno na wzrostach jak i na spadkach danego instrumentu. W porównaniu do rynku akcyjnego oferta wydaje się być zdecydowanie bardziej korzystna. Diabeł tkwi w szczegółach, po pierwsze musisz monitorować koszty transakcyjne takie jak:

  • spread,
  • prowizję,
  • swap,
  • opłaty za prowadzenie konta.

Przede wszystkim zatem musisz mądrze wybrać brokera Forex

Gdy zdasz sobie sprawę, że paleta dostępnych instrumentów jest bardzo szeroko musisz podjąć decyzję czy chcesz stać się ekspertem jednego instrumentu czy z drugiej strony będziesz chciał korzystać z jak największej dostępnej liczby walorów. Tutaj w grę wchodzi bardzo ważna kwestia w zarabianiu na Forex w długim terminie. Może się okazać, że wybierając pierwszą opcję wybierzesz instrumentu, który przez długi czas nie będzie podlegał większym wahaniom. W takich realiach wygenerowanie zysku jest praktycznie niemożliwe. Nie mówię, że od razu powinieneś rzucić się na wszystkie dostępne instrumenty, mam na myśli tylko tyle, że budując swoją strategię już na początku musisz odpowiedzieć na pytanie, w którą stronę chcesz zmierzać.

3 zasady inwestowania długoterminowego na rynku Forex

  1. Sprawdzenie czy w długim terminie na danym instrumencie mamy do czynienia z tendencją boczną czy z ruchami trendowymi. Jeśli spojrzymy na wykres głównych par, to najczęściej w perspektywie kilku lat kurs waloru znajduje się na tym samym poziomie. W długoterminowym trendzie utrzymują się pary egzotyczne takie jak np. pary z lirą turecką (TRY).
  2. Opłaty związane z przetrzymywaniem pozycji – na rynku Forex musimy pamiętać, że przetrzymywanie otwartej pozycji przez dłuższy czas związane jest z naliczaniem przez brokera opłaty zwanej SWAPem. Najczęściej jest on ujemny czyli obciąża rachunek inwestora. Dlatego przed otwarciem pozycji należy sprawdzić oprócz wielkości spreadu również kwestię kształtowania się SWAPa. Może się bowiem okazać, że po roku czasu utrzymywania pozycji na zysku kilkanaście lub kilkadziesiąt procent zysku zostanie „zjedzone” właśnie przez SWAP.
  3. Monitorowanie stanu danej gospodarki – w ekstremalnych sytuacjach możemy mieć do czynienia z denominacją lub z przejściem na inną walutę, co oczywiście może się odbić negatywnie na naszej pozycji. Mowa tu o krajach, które mają jakieś problemy wewnętrzne a nie, które się dynamicznie rozwijają.

Jak psychologicznie poradzić sobie z długim utrzymywaniem pozycji?

Jeśli chcesz zarabiać dużo pieniędzy, to musisz być na tyle odporny psychicznie, aby być w stanie trzymać otwarte pozycje dłużej, niż jest to dla Ciebie komfortowe. Ironią w tradingu jest to, że jeśli chcesz zarobić pieniądze szybko i zwiększyć swoje konto, to musisz być bardzo cierpliwy i nie mówię tutaj o typowej cierpliwości życia codziennego. Mówię o żelaznej i kuloodpornej cierpliwości, której nie posiada 90-95% populacji tego świata.

Większość traderów radzi sobie całkiem nieźle na koncie demo przed przejściem na live

Przypomnij sobie czasy, kiedy grałeś na demo (a może handlujesz na demo właśnie teraz). Mógłbym się założyć o to, że trzymasz otwarte pozycje przez kilka dni lub nawet tygodni i nie ingerujesz zbytnio w swoje zlecenia. Może otworzyłeś pozycję i nie sprawdzałeś co się dzieje na rynku, bo byłeś zajęty w pracy, a gdy później sprawdziłeś rezultat, to okazywało się, że miałeś 20 lub 30% zysku. Jest to całkiem prawdopodobne.

Na kontach demo traderzy zazwyczaj są mniej zaangażowani emocjonalnie w swoje pozycje, bo im na nich bardzo nie zależy, jako, że nie ryzykują prawdziwych pieniędzy. Skutkuje to tym, że zazwyczaj trzymają się swojego początkowego planu na zagranie. Jest to główną przyczyną tego, że ludzie zazwyczaj dobrze radzą sobie w handlu na wirtualnych środkach.

Z powyżej wymienionych powodów traderzy lepiej radzą sobie na demo,

a następnie zaczynają ekscytować się możliwością rozpoczęcia handlu live i utworzenia konta rzeczywistego. Jednak zazwyczaj dzieje się tak, że traderzy stają się zbyt bardzo zaangażowani emocjonalnie w handel live - po prostu dlatego, że na linii są prawdziwe pieniądze. Takie nadmierne zaangażowanie prowadzi do tego, że zmieniają zdanie na temat swoich zagrań, wchodzą i wychodzą z rynku z wysoką częstotliwością, wahają się i popełniają całą masę innych tradingowych błędów. Końcowym rezultatem jest to, że nie łapią żadnych dużych ruchów na rynku i ostatecznie tracą pieniądze.

Rzecz w tym, że psychologia trzymania pozycji jest bardzo zawiła. Aby odnieść sukces na koncie rzeczywistym, musisz robić to co robiłeś na demo; prawdopodobnie oznacza to po prostu, że powinieneś robić “mniej”. Ciężko jest coś takiego wprowadzić w życie, szczególnie dlatego, że ryzykujesz prawdziwe pieniądze, ale jeśli faktycznie chcesz łapać duże ruchy i zarabiać duże pieniądze, to musisz znaleźć sposób na to, aby robić “mniej” podczas handlu na koncie rzeczywistym.

Potęga “nicnierobienia”

Możliwe, że trading to najtrudniejszy na świecie test na siłę psychiczną i dyscyplinę. Jak zareagujesz, gdy cena rusza się przeciwko Tobie, generując coraz większą stratę? A jak zareagujesz, gdy pozycja wypracowała już duży zysk, a cena jeszcze nie dotarła do poziomu docelowego? Najtrudniejsze co w tych sytuacjach można zrobić, to po prostu wstrzymać się od ingerencji w pozycje.

Zamykanie pozycji i branie małej straty, zanim zostanie osiągnięty Twój poziom stop loss jest przykładem na to, że pozwalasz, aby kontrolował Cię strach. Postępując w ten sposób ograniczasz potencjał zysku, ponieważ nie pozwalasz na to, aby setup się zrealizował i dobrowolnie bierzesz stratę. Zbyt wczesne zamykanie zyskownego zlecenia może być również szkodliwe dla Twojej strategii. Jeśli masz wyznaczony zawczasu poziom docelowy i poziom stop loss, to nie trzymając się wcześniejszych założeń, działasz przez większość czasu na swoją szkodę.

Pamiętaj: to, co postanowiłeś zrobić jeszcze przed otworzeniem pozycji, zawsze będzie bardziej logiczne i obiektywne, a co za tym idzie - zyskowne w długim terminie, niż jakakolwiek decyzja, którą podjąłeś mając otwarte pozycje i będąc pod wpływem emocji wywołanych przez zaryzykowane pieniądze.

Potęga nic nie robienia w sytuacji, gdy masz otwartą pozycję jest nie do przecenienia. Będąc traderem detalicznym, Twoja prawdziwa siła i przewaga na rynku, to umiejętność zachowania cierpliwości i kontrolowania swojego zachowania na rynku.

Przykłady siły “nicnierobienia”

W obecnej sytuacji na rynku, potrzeba więcej czasu na rozwinięcie się setupu, bo cena porusza się tak, aby wyrzucić Cię z rynku. Na rynku panuje duża zmienność.

Spójrzmy na kilka przykładów, które pokazują, że nie pozwolenie rynkowi na to, aby Cię wyrzucił, może wygenerować duże zyski...

Wykres poniżej pokazuje kilka zagrań na rynku złota. Pierwszym z nich jest spadkowy pin bar. Zauważ, że ruch spadkowy, który nastąpił po pojawieniu się sygnału rozwijał się niemal przez dwa tygodnie, a cały pierwszy tydzień cena spędziła w konsolidacji i zbliżała się do cienia pin bara. Prawdopodobnie wielu traderów zostało wyrzuconych z rynku w tym czasie. Zapewne byli sfrustrowani i będąc poza rynkiem obserwowali spadek ceny, który nastąpił w kolejnych dniach.

  Wykres 3. Sygnał na spadki – pin bar na poziomie oporu – wykres złota

Wykres 3. Sygnał na spadki – pin bar na poziomie oporu – wykres złota

Kolejnym sygnałem na powyższym wykresie złota jest sygnał sprzedaży inside bar. To było dosyć łatwe zagranie, ale zauważ, że jeśli zamknąłbyś pozycję zaraz po dużym spadku 2 września, to przegapiłbyś kolejne dwa tygodnie spadków. Mając otwartą pozycję mógłbyś jednak zarobić całkiem pokaźne kwoty. Te dwa powyższe przykłady zagrań świetnie demonstrują potęgę “nic nie robienia” po otworzeniu pozycji.

Kolejnym przykładem będzie zagranie fakey pin bar na wykresie USD/CAD. Zauważ, że na poziomie wsparcia pojawił się sygnał fakey / pin bar (był to również poziom 50% z ostatniego impulsu wzrostowego).

Warto tutaj zauważyć, że cena początkowo zaczęła wzrastać,

co zachęciło wielu traderów do kupna, a w kolejnych dniach zaczęła spadać do momentu, w którym większość traderów z pozycjami długimi znalazła się na minusie. Większość traderów zapewne miała stop lossa pod pina barem i widać, że cena nie osiągnęła tego poziomu. Trzymanie tej pozycji mogło być jednak bardzo trudne, szczególnie dlatego, że cena cofnęła się niemal do poziomu stop loss i wielu traderów pewnie zamknęło swoje pozycje zbyt wcześnie, zaraz przed tym, jak cena poszybowała w górę.

 Jest to dobry przykład potęgi podejścia do tradingu na zasadzie “złóż zlecenie i zapomnij o nim” i widać, że trzymanie się swoich początkowych założeń to najszybszy / najłatwiejszy sposób na zarabianie pieniędzy na rynku…

  Wykres 4. Sygnał na wzrosty – fakey pin bar na poziomie wsparcia – wykres USDCAD

Wykres 4. Sygnał na wzrosty – fakey pin bar na poziomie wsparcia – wykres USDCAD

Konkluzja

Kilka słów słowem podsumowania. Przestań brać gwarantowane straty. Innymi słowy, daj swoim pozycją szansę na wygenerowanie zysków i nie zamykaj ich zanim cena osiągnie Twój poziom SL tylko dlatego, że jesteś przestraszony możliwością pełnej straty.

Zawsze powinieneś określić kwotę,

którą możesz komfortowo stracić i zaakceptuj, że straty to koszty, których nie da się uniknąć w tradingu. Zamykając pozycję zbyt wcześnie nie pozwalasz na to, aby Twój tradingowy biznes zarabiał. To prawda, że czasami wychodząc wcześniej da się uniknąć pełnej straty, ale czasami tak nie jest i właśnie w tych sytuacjach wychodząc wcześniej bierzesz stratę, równocześnie eliminując potencjał na zysk, a jest to bardzo niebezpieczne i nie jest to sposób na zarabianie w długim terminie.

Notowania: DAX

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/XETR:DAX/

Michał Kalista

Z rynkami finansowymi związany od 2007 roku; Od początku zorientowany na analizę techniczną, obecnie z uwzględnieniem fundamentów, danych makro oraz psychologii. W analizie opiera się na Price Action, formacjach cenowych oraz geometrii rynku. Prywatnie pasjonat gitary klasycznej i pieszych wędrówek po Beskidzie Niskim i Bieszczadach.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk