• Odbierz prezent
Debiut spółki na giełdzie. Co to jest IPO i skąd bierze się cena debiutu?

IPO. Co to znaczy, że spółka debiutuje na giełdzie?

Gdy spółka akcyjna debiutuje na giełdzie oznacza to, że jej akcje stają się przedmiotem publicznego obrotu na regulowanym rynku papierów wartościowych. Dzięki temu możemy zarówno kupić, jak i sprzedać jej akcje za pośrednictwem naszego konta maklerskiego, a także na bieżąco śledzić ich notowania. 

Z wejściem spółki na giełdę wiąże się tzw. pierwsza oferta publiczna, czyli IPO (ang. Initial Public Offering). Jest to sytuacja, w której spółka po raz pierwszy wprowadza swoje akcje do publicznego, giełdowego obrotu. Często przy tej okazji dokonuje emisji nowych akcji na rynku pierwotnym, po to aby pozyskać kapitał od inwestorów. W momencie giełdowego debiutu, od pierwszego dnia notowań, akcje spółki stają się przedmiotem obrotu na rynku wtórnym. O tym dlaczego spółki chcą wejść na giełdę, jaki mają w tym cel, mówiłem w 5. odcinku kursu, natomiast o różnicach pomiędzy rynkiem pierwotnym i wtórnym w ostatnim, 6 odcinku. 

Skrót IPO często stosuje się jako synonim giełdowego debiutu, ale jest to jednak pewne uproszczenie. Jeżeli spółka, chcąc wejść na giełdę planuje emisję nowych akcji, które będa dostępne dla inwestorów indywidualnych, to będą one publicznie dostępne jeszcze przed debiutem na giełdzie, podczas serii zapisów. Jeżeli spółka chce wejść na giełdę bez emisji nowych akcji albo gdy chce zaoferować je wyłącznie inwestorom instytucjonalnym (nazywanym też kwalifikowanymi), to wtedy rzeczywiście pierwszy dzień notowań (czyli debiut giełdowy) będzie momentem uzyskania przez spółkę statusu publicznej. 

 

Debiut spółki na giełdzie w 15 krokach:

  1. Najpierw zarząd spółki akcyjnej musi zdecydować o chęci pozyskania kapitału poprzez wejście na giełdę. Sam debiut giełdowy może być też zaplanowany w celu łatwiejszego spieniężenia akcji na publicznym rynku przez dotychczasowych akcjonariuszy spółki. Przypomnę też po raz kolejny, że wejście na giełdę nie musi oznaczać emisji nowych akcji tak było np. w przypadku debiutu spółki informatycznej SpyroSoft (na NewConnect) w lutym tego roku.
  2. Podmiot, który chce wejść na giełdę musi też mieć formę prawną spółki akcyjnej lub spółki komandytowo-akcyjnej w przypadku rynku NewConnect (małej giełdy). Spółka, która chce wejść na giełdę nie może być w stanie restrukturyzacji czy ogłoszenia upadłości. 
  3. Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy musi przegłosować uchwałę o przeprowadzeniu oferty publicznej i wprowadzeniu akcji do obrotu giełdowego. Spółka musi też zawrzeć umowę z Krajowym Depozytem Papierów Wartościowych o rejestrację papierów wartościowych i ich dematerializację (czyli nadanie formy wirtualnej jako cyfrowy zapis w rejestrze akcjonariuszy). Jeśli w ramach debiutu spółka chce pozyskać kapitał poprzez emisję nowych akcji, WZA musi też zatwierdzić uchwałę o podwyższeniu kapitału zakładowego.
  4. Następnie spółka musi przeprowadzić proces due diligence, czyli analizę sytuacji spółki pod względem finansowym, podatkowym i prawnym. Spółka może sama dokonać takiej analizy, jednak najczęściej do tego celu korzysta się z usług doradców i zewnętrznych audytorów. Due diligence jest podstawą do stworzenia prospektu emisyjnego. 
  5. Spółka wybiera podmiot, który podejmie się przygotowania oferty zakupu jej akcji na rynku pierwotnym (może być to bank inwestycyjny lub dom maklerski). Oprócz tego musi wybrać biegłego rewidenta, który sprawdzi i potwierdzi poprawność sprawozdań finansowych spółki i informacji, które pojawią się w prospekcie emisyjnym. Większe spółki, które przygotowują się do debiutu zazwyczaj wybierają też doradcę prawnego i specjalistów od PR, którzy mają za zadanie zadbać o wizerunek spółki i zainteresować inwestorów jej debiutem.
  6. Jeśli spółka przeprowadza ofertę publiczną akcji, to musi opublikować prospekt emisyjny, w którym znajdą się podstawowe informacje o jej działalności i celach wejścia na giełdę. Prospekt emisyjny nie musi być publikowany gdy spółka nie planuje emisji nowych akcji albo przeprowadza emisję wyłącznie dla inwestorów instytucjonalnych - wtedy w emisji może wziąć udział do 150 uczestników i każdy jest zobowiązany do zakupu akcji za przynajmniej 50 tys. euro.
  7. Prospekt emisyjny musi zostać  zatwierdzony przez KNF, co daje mu ważność  przez rok (w tym czasie spółka musi przeprowadzić ofertę publiczną). Średni czas zatwierdzania prospektu to prawie 4 miesiące. Rejestr postępowań KNF ws zatwierdzania prospektów jest jawny i można prześledzić go na stronie urzędu.
  8. Po zatwierdzeniu prospektu spółka składa wniosek do KDPW o rejestrację akcji objętych ofertą publiczną (czyli tych, które trafią na giełdę, bo oczywiście nie wszystkie akcje muszą być przedmiotem publicznego obrotu na giełdzie).
  9. Zaczyna się premarketing oferty, czyli przedstawienie działalności i celów spółki inwestorom instytucjonalnym. Na podstawie wstępnego zainteresowania inwestorów tworzy się widełki cenowe, w ramach których oferowane będą akcje w IPO. Spółki podają do wiadomości publicznej zazwyczaj tylko górny zakres widełek, nie chwaląc się minimalna ceną. 
  10. 10.Kolejnym etapem jest właściwa część IPO, czyli marketing oferty skierowany do instytucji, określany też jako roadshow zarządu. Polega on na spotkaniach zarządu z inwestorami, mediami i na innych działaniach, które mają zwiększyć rozpoznawalność spółki i zachęcić do inwestycji. 
  11. 11.Kolejnym krokiem jest budowanie księgi popytu (ang. book-building), w której dom maklerski oferujący akcje rozpoczyna przyjmować na nie zapisy od inwestorów instytucjonalnych (w zakresie cenowym określonym przez widełki). Na podstawie zainteresowania ofertą, spółka ustala cenę emisyjną akcji i ich ostateczną liczbę. Budowanie księgi popytu jest bardzo istotne, bo zazwyczaj ponad ¾ akcji w IPO przeznaczone jest dla inwestorów instytucjonalnych i to ich zainteresowanie determinuje cenę emisyjną. (wyjątkiem był debiut PKP Cargo, gdzie aż 83% akcji było dla inwestorów indywidualnych) Jeżeli cena emisyjna będzie za wysoka, to zainteresowanie inwestorów będzie małe, jeśli zaś za niska, to spółka pozyska mniej kapitału. 
  12. 12.Po ustaleniu ceny emisyjnej i liczby emitowanych akcji, nadchodzi czas na rundę zapisów dla inwestorów indywidualnych (o ile taka została przewidziana). To właśnie w tym momencie, jako mali gracze, mamy szansę dokonać subskrypcji na akcje na rynku pierwotnym. W przypadku dużego zainteresowania, spółka może wprowadzić limit akcji na jednego inwestora. Liczba akcji w rundzie dla inwestorów indywidualnych jest ściśle określona i zazwyczaj niższa niż dla dużych inwestorów. 
  13. 13.Po zakończeniu zapisów, dochodzi do alokacji, czyli przyznania akcji subskrybentom. W przypadku inwestorów indywidualnych zawsze dochodzi do przyznania takiej liczby akcji, na jaką się zapisaliśmy. W przypadku inwestorów instytucjonalnych, emitent (czyli spółka, która dokonuje debiutu) ustala przydział akcji w sposób uznaniowy, czyli sama decyduje komu i ile (gdy chętnych jest więcej niż dostępnych akcji)
  14. 14.Ostatni krok to złożenie wniosku o dopuszczenie spółki do obrotu na GPW. Giełda przygotowuje uchwałę i ustala termin pierwszego dnia notowań.
  15. 15.Na samym końcu tej wielomiesięcznej drogi dochodzi do debiutu samego w sobie, czyli pierwszego dnia notowań, w którym akcje staną się przedmiotem obrotu na rynku wtórnym i ich cena będzie zależna od popytu i podaży ze strony inwestorów. 

Czytaj także: Czym jest rynek pierwotny i rynek wtórny akcji?

Rynek kapitałowy można podzielić na dwie części: rynek pierwotny i rynek wtórny. Osoby zainteresowane inwestowaniem w akcje najczęściej skupiają się na rynku wtórnym, co w żadnym wypadku nie oznacza, że rynek pierwotny jest mniej godny zainteresowania. Czasami to właśnie na nim można znaleźć prawdzi.. Czytaj
Czym jest rynek pierwotny i rynek wtórny akcji?


Zespół FXMAG

Portal i jedyny w Polsce magazyn Inwestora Indywidualnego. FXMAG wspiera swoich czytelników, zapewniając dostęp do szerokiej bazy edukacyjnej i na bieżąco informując o najważniejszych wydarzeniach rynkowych i gospodarczych z zakresu rynku Forex, akcji, kryptowalut oraz inwestycji alternatywnych. 

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk