• Odbierz prezent
Czym są kontrakty CFD na metale przemysłowe (kontrakty na miedź, aluminium, cynk, nikiel). Na co zwrócić uwagę przy spekulacji?

Tego wprawdzie nie pomalujesz, ale możesz w to zainwestować, no i także uzyskać ekspozycję na ruchy cenowe z wysoką dźwignią finansową. W tym odcinku opowiem o lewarowanych kontraktach na metale przemysłowe.

 

Czym są metale przemysłowe i czym się różnią od szlachetnych? Miedź, aluminium, nikiel, cynk

Zaczynamy 26. odcinek Kursu CFD od A do Z, którego partnerem jest Dom Maklerski X-Trade Brokers. Tak jak w poprzedniej lekcji, dziś również zajmę się metalami, ale tym razem przemysłowymi, a nie szlachetnymi. Jeśli chodzi o inwestowanie w złoto czy srebro, to znalezienie materiałów na ten temat nikomu nie powinno przysporzyć problemów, a szczególnie ostatnio ten temat stał się dość modny. Z drugiej strony, szukając informacji na temat inwestowania w metale przemysłowe, okaże się że w internecie tak naprawdę trudno trafić na jakieś przydatne i wartościowe treści, poza analizami, które już dawno się zdezaktualizowały. Nawet jeśli chodzi o książki, trudno coś znaleźć, szczególnie w języku polskim, z bardziej ogólnych mogę szczerze polecić “Świat surowców” Doroty Sierakowskiej. 

 

No ale do rzeczy - czym tak naprawdę są metale, które możemy zaliczyć do przemysłowych? Przede wszystkim są to metale, które mają pewne konkretne właściwości, czyli np. są dobrymi przewodnikami elektrycznymi (jak np. miedź), są odporne na korozję (jak aluminium), mają dobre własności odlewnicze, czyli można z nich formować różne kształty, bez istotnej utraty właściwości (np. stal, czyli stop żelaza z max. 2% węgla). No ale np. taki pallad jest wykorzystywany głównie w przemyśle motoryzacyjnym, a w żadnym wypadku nie jest zaliczany do surowców przemysłowych - jest to typowy metal szlachetny. Oprócz właściwości takich metali i ich zastosowania ważna też jest ich podaż, a mówiąc prościej - powszechność. Metale przemysłowe są dużo łatwiejsze i tańsze w wydobyciu, a ich złoża są wielokrotnie większe niż metali szlachetnych, dlatego też ich ceny są nieporównywalnie niższe. Złoto ma świetne właściwości jako przewodnik energetyczny i cieplny (srebro jeszcze lepsze), ale w większości przypadków zamiast niego wykorzystuje się miedź, ponieważ jest wielokrotnie tańsza.

Do grona najpopularniejszych metali przemysłowych należą miedź, aluminium, żelazo (jako stop w postaci stali), nikiel i cynk

 

W jaki sposób możemy inwestować w metale przemysłowe?

Rynek metali przemysłowych, podobnie jak innych surowców jest skupiony wokół kontraktów terminowych. I tak np. benchmarkiem cenowym dla miedzi są notowania futuresów na LME, czyli londyńskiej giełdzie metali. Dla inwestorów indywidualnych kontrakty terminowe z fizyczną dostawą pozostają poza zasięgiem ze względu na wysokie wymagania depozytowe. W przeciwieństwie do metali szlachetnych, w metale przemysłowe nie inwestuje się kupując je w formie fizycznej, głównie dlatego że dość trudno byłoby je przechować i transportować. Dużo lepszym rozwiązaniem będą ETC, czyli instrumenty notowane na giełdzie, dające ekspozycję na konkretny surowiec. Chociaż w przypadku ETC na metale przemysłowe najczęściej nie mamy fizycznego pokrycia jak przy metalach szlachetnych. Na europejskich giełdach znajdziemy ETC na miedź, cynk i aluminium, głównie od dostawcy WisdomTree. Ich roczny koszt zarządzania nie przekracza 1%, ale jest sporo wyższy niż ETC na metale szlachetne.

Jeśli szukamy czegoś o bardziej spekulacyjnym charakterze, to na GPW znajdziemy produkty strukturyzowane, których instrumentem bazowym jest miedź (certyfikaty faktor i turbo), z możliwości zajęcia krótkiej pozycji i dźwignią nawet 8:1. Standardowym problemem takich certyfikatów jest jednak ich bardzo niska płynność i tendencje do rozjeżdżania się ceny z instrumentem bazowym.

Lewarowanym instrumentem pochodnym o największej dostępności i chyba najprostszej konstrukcji są kontrakty różnicowe, no i ze względu na to, że to Kurs CFD od A do Z, to właśnie im się przyjrzymy bardziej szczegółowo.

 

Specyfikacja rynku CFD na metale przemysłowe. Warunki handlu kontraktami CFD na aluminium, nikiel, cynk i miedź

Większość brokerów ma w swojej ofercie CFD na miedź, która jest najpopularniejszym rynkiem metalowym po złocie i srebrze. W XTB znajdziemy dodatkowo CFD na mniej popularne instrumenty bazowe, takie jak aluminium, nikiel i cynk.

W przypadku kontraktów różnicowych na metale przemysłowe, dźwignia finansowa ustalona przez regulatora ESMA to 10:1, czyli 10% depozytu zabezpieczającego.

Wartość 1 lota może się różnić w zależności od brokera, ale najczęściej będzie ona zbliżona do wartości 1 kontraktu futures lub jego wielokrotności:

  • CFD na miedź: 30 ton
  • CFD na aluminium: 50 ton (2x futures)
  • CFD na cynk: 50 ton (2x futures)
  • CFD na nikiel: 10 ton

Oczywiście jak w przypadku pozostałych kontraktów minimalny wolumen transakcji to 1 mikro lot (1/100 lota), więc pozycję możemy zająć z relatywnie małym kapitałem.

Ze względu na to, że surowce przemysłowe są dość zmienne, a CFD oferują 10-krotną dźwignię, to kontrakty różnicowe są raczej instrumentem spekulacyjnym o krótkoterminowym charakterze. Nic oczywiście nie stoi na przeszkodzie, aby utrzymywać pozycje dłużej, ale wtedy musimy liczyć się z kosztami ujemnych punktów swapowych, które najczęściej będą wyższe przy pozycj długiej (częstym wyjątkiem jest nikiel, gdzie swapy są wyższe na pozycji short).

 

 

Notowania: MIEDŹ

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/XCUUSD/

Darek Dziduch

Project Manager portalu FXMAG, prowadzący programy "Kurs bitcoina od zera", czy satyryczno-edukacyjny "Spółki czy spod lady". Edukuje w zakresie kryptowalut, promuje inwestycje ESG i śledzi nadużycia na rynkach finansowych. Zainteresowania rynkowe łączy z wiedzą z zakresu psychologii inwestowania, którą przemyca do swoich tekstów i nagrań

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk