• Odbierz prezent
Czym są fundusze zarządzane aktywnie? Jak określić swój osobisty poziom awersji do ryzyka?

Jedną z kluczowych kwestii w inwestowaniu jest dobór takich instrumentów, które są dostosowane do naszej wiedzy, potrzeb i awersji do ryzyka. Szczególnie to ostatnie może wydawać się dość mało intuicyjne - jak zatem inwestować zgodnie z naszym osobistym profilem ryzyka?

 

Fundusz zarządzany aktywnie. Co to jest?

Zaczynamy kolejny odcinek naszej serii Filary Inwestowania, której partnerem jest Dom Maklerski BOŚ. Każdy, kto interesuje się lokowaniem kapitału na rynkach finansowych spotkał się ze słowem “ryzyko” odmienianym przez wszystkie przypadki, no może z wyjątkiem wołacza. Również korzystając z rozmaitych produktów finansowych zapoznajemy się i akceptujemy treść klauzul i ostrzeżeń przed ryzykiem inwestycyjnym. I jak to często bywa w przypadku informacji, którymi jesteśmy nieustannie bombardowani - w pewnym momencie przestajemy przywiązywać do nich odpowiednią wagę, a czasem nawet po prostu je ignorujemy. W przypadku doboru odpowiednich instrumentów finansowych i strategii inwestycyjnych do naszych osobistych potrzeb ignorowanie ich poziomu ryzyka może się źle skończyć dla naszego portfela. Dlatego też w tym odcinku zajmiemy się profilami ryzyka inwestycyjnego, a także tym jak dobrać odpowiedni instrument do naszego osobistego poziomu awersji do ryzyka. Najmocniej skupię się na funduszach inwestycyjnych zarządzanych aktywnie, które zawsze podają jaki jest ich poziom ryzyka, natomiast informacje które znajdziesz w tym nagraniu przydadzą się też przy ocenie ryzyka innych produktów finansowych (np. funduszy notowanych na giełdzie).

Przypomnę tylko, że fundusz inwestycyjny zarządzany aktywnie to taki, w którym managerowie samodzielnie wybierają aktywa, które znajdą się w portfelu funduszu, tak aby jak najskuteczniej realizować przyjętą strategię. Czyli, bazując na swoim doświadczeniu, wiedzy i wyczuciu rynku budują portfel w taki sposób, by osiągał jak najlepsze wyniki, jednocześnie dostosowując go na bieżąco do tego, co dzieje się na rynkach, reagując na sentymenty i trendy. Nasz wybór jako inwestorów ogranicza się tak naprawdę do wyboru tego funduszu, który spełnia nasze oczekiwania pod kątem wspomnianego już profilu ryzyka, historycznych wyników, aktywów w które inwestuje czy kosztów zarządzania. Resztą zajmują się profesjonaliści, co oczywiście samo w sobie nie daje nam żadnej gwarancji osiągnięcia zysków czy pokonania szerokiego rynku (czyli tzw. benchmarkowego indeksu dla danej giełdy: w Polsce uznaje się za niego WIG, a np. w USA indeks S&P500)

 

Podział funduszy pod względem ryzyka. Czym jest SRRI?

Myślę, że warto zacząć od tego czym w ogóle jest to odmieniane przez wszystkie przypadki ryzyko inwestycyjne. Najprościej mówiąc jest to zjawisko związane z tym, że nie możemy być pewni i nie mamy szans na to, by dokładnie oszacować jaka będzie stopa zwrotu z inwestycji, na którą się zdecydowaliśmy. Czyli, mówiąc jeszcze prościej - nie wiemy dokładnie ile zarobimy lub stracimy na danej decyzji inwestycyjnej, co wynika ze specyfiki rynków finansowych. Wysokie ryzyko inwestycyjne najczęściej jest utożsamiane z dużą zmiennością cenową instrumentów, w które lokujemy kapitał. Teoretycznie wyższe ryzyko idzie w parze z wyższą oczekiwaną stopą zwrotu, ale jest okupione większym prawdopodobieństwem poniesienia straty. Analogicznie - niskie ryzyko to mniejsza zmienność, niższe prognozowane zyski, ale jednocześnie większa ochrona naszego kapitału przed zakończeniem inwestycji na minusie. Poziom ryzyka jest też związany z horyzontem inwestycyjnym - przyjmuje się, że im więcej czasu dajemy naszej inwestycji, tym niższy jest jej poziom ryzyka.

W przypadku funduszy inwestycyjnych przed wyborem jakiegokolwiek z nich, aktywnego czy pasywnego, powinniśmy zapoznać się dokumentem KID, który zawiera kluczowe informacje na temat konkretnego produktu finansowego, wolne od treści marketingowych. Wśród nich znajdziemy poziom ryzyka takiego funduszu, wyrażany w siedmiostopniowej skali. Mowa o tzw. wskaźniku SRRI, czyli syntetycznym wskaźniku ryzyka i zysku. Jego zadaniem jest określenie zmienności tego konkretnego produktu finansowego - to co ważne, SRRI nie pokazuje nam czy dany fundusz w ostatnich latach tracił czy zyskiwał, a jedynie to jak duże wahania cenowe miały jego jednostki uczestnictwa lub certyfikaty inwestycyjne.

Wskaźnik ryzyka i zysku SRRI jest wyliczany na podstawie zmienności cenowej w horyzoncie czasowym pięciu lat. Opiera się na wartościach odchylenia standardowego tygodniowych stóp zwrotu jednostek danego funduszu, czyli pokazuje o ile średnio zmienia się cena w porównaniu do średniej z ostatnich 5 lat.

Jak ustalana jest siedmiostopniowa skala SRRI? Nietrudno domyślić się, że fundusz ze stopniem ryzyka 1 jest mniej ryzykowny, natomiast ten oznaczony siódemką cechuje się największym ryzykiem. 

  • fundusz oznaczony 1 w skali SRRI cechuje się odchyleniem standardowym mniejszym niż 0,5% wg wspomnianych kryteriów
  • 2 w skali oznacza odchylenie standardowe w zakresie 0,5%-do mniej niż 2%
  • 3 to odchylenie standardowe jednostek funduszu w zakresie od 2% do mniej niż 5%
  • 4: 5%- poniżej 10%
  • 5: 10%- poniżej 15%
  • 6: 15%- poniżej 25%
  • produkt oznaczony 7 w skali SRRI cechuje się odchyleniem standardowym równym lub przekraczającym 25%

 

Aktywa, w które fundusz inwestuje oraz ryzyka z tym związane

Jeśli więc szukasz funduszu inwestycyjnego, który cechuje się najmniejszą zmiennością i ryzyko utraty kapitału jest w nim mniejsze, powinieneś skupić się na produktach, których SRRI nie przekracza 3. Najczęściej będą to fundusze inwestujące w obligacje skarbowe, rzadziej korporacyjne i komunalne, a także fundusze mieszane, inwestujące również w akcje o niewielkiej zmienności, które najczęściej jednak będą odpowiadać za mniejszą część portfela.

Po drugiej stronie skali znajdziemy np. fundusze inwestujące głównie w akcje spółek wzrostowych, również z rynków zagranicznych, a także w metale szlachetne.


Darek Dziduch

Project Manager portalu FXMAG, prowadzący programy "Kurs bitcoina od zera", czy satyryczno-edukacyjny "Spółki czy spod lady". Edukuje w zakresie kryptowalut, promuje inwestycje ESG i śledzi nadużycia na rynkach finansowych. Zainteresowania rynkowe łączy z wiedzą z zakresu psychologii inwestowania, którą przemyca do swoich tekstów i nagrań

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk