• Odbierz prezent
Czym jest arkusz zleceń (order book)? Jak korzystać z arkusza zleceń? Wolumen kontraktów terminowych futures

Kontrakty terminowe są notowane na giełdzie, a co za tym idzie, ich cena jest ustalana na podstawie tego, co dzieje się w arkuszu zleceń, w którym cena kupna spotyka się z ceną sprzedaży. Arkusz zleceń dla większości uczestników rynku jest jednak czymś tajemniczym i nie do końca zrozumiałym. A przecież warto wiedzieć co tak naprawdę się w nim dzieje i w jaki sposób się nim posługiwać.

 


Partnerem cyklu na temat kontraktów terminowych jest Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie

Giełda Papierów Wartościowych partner kursu Inwestora Giełdowego


 

 

Czym jest arkusz zleceń?

Zaczynamy kolejny, dwudziesty trzeci odcinek serii Z dźwignią na GPW, która jest poświęcona kontraktom terminowym i którą tworzymy we współpracy z Giełdą Papierów Wartościowych w Warszawie.

W odcinku dwudziestym pierwszym wspomniałem o bardzo ważnych parametrach rynkowych, które pozwalają ocenić płynność danego instrumentu - mowa o wartości obrotu i wolumenie obrotu, a także o liczbie otwartych pozycji, która najczęściej kryje się pod akronimem LOP.

W tym odcinku skupię się na arkuszu zleceń kontraktów terminowych, który mówi nam nie tylko jaki jest wolumen i liczba otwartych pozycji, ale też jest w stanie wskazać jakie siły rynkowe dominują na danym instrumencie, czyli jak zwykli mawiać profesjonalni traderzy - jaka jest głębokość rynku. 

Zanim przejdę do tematu, przypomnę tylko że kontrakty terminowe to instrumenty pochodne zapewniające dźwignię finansową, a co za tym idzie cechujące się wysokim ryzykiem straty, która w skrajnych przypadkach może nawet być wyższa niż wartość środków, jakimi dysponujemy. Dlatego też futuresy nie są instrumentem odpowiednim dla każdego uczestnika rynku - powiedziałbym wręcz, że korzystać z nich powinny wyłącznie osoby rozumiejące zasady ich działania i cechujące się niską awersją do ryzyka.

 

Co to jest arkusz zleceń? Order book definicja

Zacznę od tego czym tak naprawdę jest arkusz zleceń. Jak sama nazwa wskazuje, jest to aktualizowane w czasie rzeczywistym zestawienie ofert kupna (po lewej stronie) i sprzedaży (po prawej stronie) dla danego instrumentu. W naszym przypadku będą to kontrakty futures, ale arkusz zleceń znajdziemy w zasadzie na każdym rynku.

Oferty w orderbooku są posegregowane w taki sposób, aby te, które zostaną zrealizowane najszybciej znajdowały się najwyżej - czyli po stronie kupna są one posegregowane cenowo malejąco (od najwyższej do najniższej), a po stronie sprzedaży rosnąco (od najniższej ceny do najwyższej).

W praktyce to jednak nie cena zleceń w orderbooku jest kluczowa, ale ich wolumen - czyli to ile ofert liczonych w kontraktach zostało złożonych przy konkretnym poziomie cenowym.

 

Jak działa arkusz zleceń?

Z arkusza zleceń możemy wyczytać jaki jest aktualny sentyment rynku i jakie siły, mierzone w wolumenie złożonych ofert, znajdują się po stronie kupna i sprzedaży. Oczywiście proste porównanie tego jaki jest wolumen zleceń kupna a jaki sprzedaży i wnioskowanie na tej podstawie “że będzie rosło albo spadało” nie ma zbyt wiele sensu - to, że sumarycznie wolumen zleceń sprzedaży jest więcej, wcale nie musi oznaczać spadków, bo największe pod względem wolumenu oferty mogą znajdować się na tak wysokich poziomach cenowych, że szansa na znalezienie kupującego w najbliższym czasie jest bardzo niska.

To, co jest jednak ważne to wolumen przy konkretnych poziomach cenowych po stronie kupna i sprzedaży. Wiadomo, że gdy oferta kupna spotka się z ofertą sprzedaży na tej samej cenie, to dochodzi do realizacji transakcji i obie znikają z arkusza.

Jak to się jednak dzieje, że ceny się zmieniają na podstawie tego, co ma miejsce w orderbooku?

Wspomniane już przeze mnie, dość plastyczne określenie “głębokość rynku” jest dość przydatne do wyjaśnienia tego jak działa arkusz - różne poziomy cenowe w orderbooku po obu jego stronach to właśnie takie warstwy, po przekroczeniu których cena się zmienia - im wyższy wolumen na danej cenie, tym ta “warstwa” jest grubsza i ciężej będzie ją przebić, tym samym zmieniając cenę.

Pokażę to na prostym przykładzie z arkusza czerwcowej serii futuresa FW20.

Załóżmy, że chcę wystawić ofertę sprzedaży 100 kontraktów z limitem ceny 2250 PLN (czyli za cenę równą, bądź wyższą). Po lewej stronie arkusza, przy ofertach kupna znajduje się 16 kontraktów po cenie 2253 PLN, czyli powyżej mojego limitu. Sprzedaję 16 kontraktów (czyli pozostaje mi zlecenie 84 kontraktów), ale kolejne oferty będą już realizowane po niższej cenie - kolejna oferta kupna przy cenie 2252 PLN ma wolumen 46 kontraktów, więc ją też pokrywam (bo jest powyżej mojego limitu cenowego). Z mojej oferty zostaje jeszcze 38 kontraktów z limitem cenowym 2250 PLN, więc uda mi się częściowo zrealizować oferty kupna na poziomie 2251 PLN - moje zlecenie zostanie całkowicie pokryte (38 sprzedanych po 2251 PLN), a oferty kupna na poziomie 2251 PLN zostaną zrealizowane częściowo - pozostanie 13 kontraktów na tym poziomie.

Realizując moją ofertę sprzedaży obniżyłem kurs do 2251 PLN - gdyby zlecenie miało niższy wolumen albo gdyby poziomy cenowe kupna były obstawione wyższymi wolumenami, to nie udałoby mi się “ruszyć ceny”. Oczywiście, w przypadku zleceń kupna i podnoszenia ceny instrumentu bazowego (ceny ostatniej zrealizowanej transakcji w arkuszu), sytuacja jest analogiczna.

W przypadku arkusza zleceń instrumentów pochodnych musisz też pamiętać o tym, że znajdują się w nim cztery rodzaje zleceń, a nie dwa (kupna/sprzedaży) jak w np. w przypadku akcji. Mamy otwarcie nowej pozycji długiej (kupno) i krótkiej (sprzedaż), a także zamknięcie istniejącej długiej (sprzedaż) i istniejącej krótkiej (kupno)

 

Dostępność arkusza zleceń. Jak uzyskać dostęp do orderbooka na kontrakty terminowe futures?

Z arkuszem zleceń dla kontraktów terminowych notowanych na GPW jest podobnie jak w przypadku orderbooka dla spółek akcyjnych - nie jest on darmowy i ogólnodostępny. Większość domów maklerskich domyślnie zapewnia dostęp do najlepszej oferty po obu stronach arkusza (ewentualnie do pięciu najlepszych), jednak to z pewnością nie wystarczy do śledzenia głębokości rynku. Za dostęp do pełnego arkusza zleceń trzeba zapłacić i to najczęściej niemało - pakiety zapewniające wgląd w kompletne orderbooki spółek i kontraktów terminowych najczęściej kosztują ponad 100 PLN miesięcznie, tak więc w przypadku większości początkujących traderów wykupienie takiego dostępu może się po prostu nie kalkulować. Z drugiej strony, jeżeli nasz miesięczny obrót na rachunku maklerskim jest wystarczająco duży (przekracza kilkaset tysięcy złotych miesięcznie), to możemy starać się o włączenie arkuszy zleceń na kilku najczęściej wybieranych przez nas instrumentach w ramach dużej aktywności.

Oczywiście, jeśli chodzi o orderbook na kontraktach terminowych, każda seria konkretnego kontraktu ma swój osobny i niezależny arkusz zleceń (w przypadku akcji arkusz zawsze jest jeden dla akcji poszczególnej spółki). 

 


Darek Dziduch

Project Manager portalu FXMAG, prowadzący programy "Kurs bitcoina od zera", czy satyryczno-edukacyjny "Spółki czy spod lady". Edukuje w zakresie kryptowalut, promuje inwestycje ESG i śledzi nadużycia na rynkach finansowych. Zainteresowania rynkowe łączy z wiedzą z zakresu psychologii inwestowania, którą przemyca do swoich tekstów i nagrań

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk