• Sklep
  • Odbierz prezent
  • Sklep
  • Odbierz prezent
Czy wyniki referendum w UK będą miały wpływ na wybory prezydenckie w USA? 5 argumentów na TAK.
Z artykułu dowiesz się:

- Co łączy Brexit i Donalda Trumpa

W ostatnich miesiącach w mediach szczególnie głośno jest o dwóch, mogłoby się wydawać, nie związanych ze sobą wydarzeniach. Pierwsze z nich to pojawienie się na scenie politycznej Donalda Trumpa, który cieszy się niezwykłą popularnością i ma realne szanse na zwycięstwo w wyborach prezydenckich w USA. Drugie natomiast związane jest z ewentualnym wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, czyli tak zwanym Brexit’em.

 

W zeszłym tygodniu więcej głosów w sondażach zdobyli zwolennicy Brexitu. Przewaga ta była jednak zbyt mała, aby jednoznacznie można było wskazać zwycięzcę w zbliżającym się referendum. Warto jednak wspomnieć, że poparcie dla Brexitu regularnie rosło przez ostatnie tygodnie.

Podobną sytuację mogliśmy zaobserwować w USA. Sondaże pokazują że w wyborach prezydenckich szanse na zwycięstwo mają zarówno Donald Trump jak i Hillary Clinton.

Chociaż mogłoby się wydawać, że te wydarzenia to dwie oddzielne i niepowiązane ze sobą sprawy. to poniżej przedstawiamy 5 powodów, które wskazują, że wyniki Brytyjskiego referendum mogą wpłynąć na rezultat wyborów prezydenckich w USA.

 

Wściekły elektorat

Donald Trump i Boris Johnson, lider obozu zwolenników wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, uderzają w ten sam rodzaj publicznego niezadowolenia. Po obu stronach Atlantyku, wielu ludzi czuje, że za długo popierało złą politykę. W Wielkiej Brytanii obwinia się biurokrację Brukseli, a w USA polityków w Waszyngtonie. Johnson obiecuje Brytyjczykom lepsze życie, jeśli odrzucą uciążliwe jarzmo regulacji z UE. Trump obiecuje Amerykanom lepsze życie, jeśli wybiorą go na prezydenta.

 

Globalizacja

Globalizacja spowodowała zamęt zarówno pośród europejskich jak i amerykańskich pracowników. Imigracja, wolny handel i nowe technologie wpłynęły negatywnie na bezpieczeństwo i wysokość wynagrodzeń za pracę. Decydenci w USA i UK nie rozwiązali tej kwestii w żaden sensowny sposób. Jeśli zwolennicy Brexit’u zwyciężą, może to świadczyć o tym, że nastroje przeciwne globalizacji są silniejsze niż nam się wydaje.

 

Imigracja

Imigracja zasługuje na swój własny akapit, ponieważ obie kampanie są bardzo krytycznie do niej nastawione. Jak wskazują ekonomiści, większy wpływ na stagnacje rynku pracy mają nowe technologie i zautomatyzowanie niż napływający imigranci, ale wyborcy o to nie dbają. Łatwiej jest przecież obwiniać ludzi z Macedonii lub Meksyku o zajmowanie miejsc pracy, niż kawałek metalu z Silicon Valley (dolina krzemowa jest amerykańskim zagłębiem rozwoju nowych technologii). W obu krajach władze nie poradziły sobie właściwie z imigracją. Ameryce nie udało się wprowadzić reformy imigracyjnej, dlatego południowa granica wciąż pozostaje nieszczelna (w rzeczy samej więcej ludzi używa jej aby przedostać się z południa na północ, a nie na odwrót). Europa także nie może poradzić sobie z kryzysem migracyjnym, który w istotny sposób wpływa na gospodarkę Wielkiej Brytanii.

 

Utracona duma

Popieranie „złych rządów” spowodowało wśród obywateli utracenie godności narodowej i personalnej. Ludzie muszą stawiać czoło światu, który nijak pokrywa się z ich oczekiwaniami. Praca jest trudna do znalezienia, a kiedy już ją się znajdzie to okazuje się słabo płatna. Często mężczyźni nie są wstanie sami utrzymywać swych rodzin tak jak robili to ich ojcowie i dziadkowie. W USA elektorat popierający Trumpa nie może pogodzić się z faktem, że prezydent ich ojczyzny wyruszył na "global apology tour." Dla mieszkańców UK utrata dumy szczególnie związana jest z poczuciem utraty suwerenności, której część została oddana Brukseli. Wielu Brytyjczyków wierzy że jeśli wyjdą z UE ich kraj stanie się silniejszy, lepszy i bardziej respektowany.

Populizm

Na końcu populizm, który uwielbia prostotę, szczególnie ubraną w szalone pomysły. Boris Johnson i Donald Trump przemawiają do serc, nie do rozumów. Oferują rozwiązanie skomplikowanych problemów w niesamowicie krótkim czasie.Są to bardzo kuszące postulaty. Nikt jednak nie myśli o konsekwencjach jakie przyniosłyby ze sobą te śmiałe zmiany.

 

Zwycięstwo zwolenników Brexit’u nie gwarantuje zwycięstwa Trupowi tej jesieni. Jeśli jednak niezadowolenie, nacjonalizm, populizm i antyglobalizm są tak silne aby przyczynić się do radykalnych zmian w UK, to również mogą być wystarczająco mocne aby doprowadzić do radykalnych rządów w Ameryce.

 

Źródło: Bloomberg


FXMAG

Portal i jedyny w Polsce magazyn Inwestora Indywidualnego. FXMAG wspiera swoich czytelników, zapewniając dostęp do szerokiej bazy edukacyjnej i na bieżąco informując o najważniejszych wydarzeniach rynkowych i gospodarczych z zakresu rynku Forex, akcji, kryptowalut oraz inwestycji alternatywnych. 

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk