• Odbierz prezent
Czy w obecnej sytuacji warto inwestować w złoto?

Na początku epidemii Covid-19 złoto zyskiwało na wartości jako bezpieczna przystań, aż nagle nastąpiła silna wyprzedaż. Dynamiczna przecena surowca sięgnęła dołków z listopada 2019 roku. Czy jest szansa na historyczne poziomy, wieszczone przed wybuchem pandemii?


Zakładam konto maklerskie

Załóż konto maklerskie w regulowanej instytucji w 8 min i zacznij inwestować!


 

Odpowiedź nie jest jednoznaczna, bo sytuacja jest bezprecedensowa. Przecenom złota towarzyszył spadek cen amerykańskich 10-letnich obligacji, czyli wzrost ich oprocentowania. Obecna rentowność papierów skarbowych USA jest na poziomie 0.85 proc., ale jeszcze 9 marca na wykresie widzieliśmy wartość 0.33 proc.

Czy w obecnej sytuacji warto inwestować w złoto?  - 1

Złoto, mimo marcowej przeceny, w tym roku radzi sobie relatywnie dobrze na tle innych klas aktywów. Stopa zwrotu od początku 2020 r. Źródło: WGC

Skąd więc tak silna wyprzedaż złota, skoro – teoretycznie - powinno zyskiwać na wartości, gdy na rynku jest panika i reagować na dodatkowe wsparcie ze strony banków centralnych, które masowo poluzowały politykę monetarną. Rezerwa Federalna obniżyła stopę rezerw obowiązkowych do zera, wprowadziła nielimitowany skup aktywów i pakiet fiskalny za 2 bln dolarów. - Działanie Fedu osłabiło dolara i wzmocniło wycenę złota – wróciliśmy do silnej, ujemnej korelacji pomiędzy tymi dwoma aktywami. To tylko kwestia czasu kiedy ponownie zobaczymy poziom 1700 dolarów za uncję. Jego przebicie otworzy drogę do historycznych poziomów – ocenia Łukasz Zembik, ekspert rynku OTC w DM TMS Brokers.

 Pobierz darmowy ebook!

Wycofanie kapitału

Jedna z teorii wyprzedaży złota mówi o wycofywaniu przez inwestorów kapitału z kruszcu, z powodu uzupełnienia depozytów zabezpieczających na pozycjach na innych instrumentach. Inna teoria tłumaczy, że wszyscy ci, którzy kupili złoto (głównie poprzez transakcje spekulacyjne za pomocą instrumentów pochodnych) zdecydowali się po prostu na realizację zysków przez domykanie długich pozycji.

Druga wskazuje na to, że wiele pozycji spekulacyjnych na instrumentach pochodnych zostało zamkniętych z zyskiem. Wszyscy inwestorzy, którzy kupili złoto w styczniu lub w lutym po prostu zrealizowali krótkoterminowe zyski.

Patrząc chociażby na pozycjonowanie się inwestorów na giełdzie COMEX na kontraktach futures, widzimy, że było ono ekstremalnie wysokie na przełomie lutego i marca.

Czy w obecnej sytuacji warto inwestować w złoto?  - 2

Pozycjonowanie inwestorów na kontraktach futures na złocie na giełdzie COMEX, źródło WGC, Bloomberg.

Złoto, mimo chwilowych spadków, na tle innych aktywów radzi sobie bardzo dobrze. Od początku roku do 20 marca królewski metal stracił zaledwie 1,75 proc, natomiast S&P500 – amerykański indeks giełdowy - zanotował spadek o ponad 25 proc., z kolei ropa została przeceniona o prawie 60 proc.

- Można zatem przypuszczać, że złoto było spieniężane, bo inwestorzy potrzebowali gotówki, a jeszcze do niedawna surowiec ten, jako jedno z niewielu aktywów na rynku, charakteryzował się dodatnią stopą zwrotu w tym roku – mówi Łukasz Zembik, ekspert rynku OTC w DM TMS Brokers.

Co z tego wynika?

- Wniosek jest więc taki, że korelacja między złotem a rynkiem akcyjnym jest ujemna w czasie, gdy ceny akcji spadają – tłumaczy Łukasz Zembik, ekspert rynku OTC w DM TMS Brokers. Na rynku od czasu do czasu zachodzi odstępstwo od tej reguły. Zwłaszcza wówczas, gdy wyprzedaż jest bardzo silna i chaotyczna, kiedy na rynku dominuje ogromny strach, a zmienność osiąga ekstremalnie wysokie wartości. Przykładem jest okres między 2008 r. a2009 r., kiedy indeks VIX (oparty o zmienność opcji na indeks S&P500) mocno urósł, a złoto znalazło się pod presją. - Obecnie mamy do czynienia z podobnym zjawiskiem. W długim terminie, spadki surowca należy traktować jedynie jako korektę – ocenia Zembik.

Czy w obecnej sytuacji warto inwestować w złoto?  - 3

Notowania złota oraz indeksu VIX z CBOE. Źródło: WGC, Bloomberg

- Po fazie załamania płynności, kruszec wraca do wzrostów. Odgrywa się podobny scenariusz jak w 2008 roku. Pozostajemy pozytywnie nastawieni do perspektyw złota i oczekujemy wyjścia ponad 1700 USD za uncję. Przywrócenie płynności rynkom finansowym przez banki centralne oznacza ostre spadki rentowności obligacji skarbowych, a niepewność związana z perspektywami gospodarek napędzać będzie powrót kapitału do bezpiecznych przystani. Duża liczba długich pozycji spekulacyjnych po ostatnim załamaniu nie jest już przeszkodą – ocenia Bartosz Sawicki, kierownik Departamentu Analiz TMS Brokers.

Pobierz darmowy ebook „5 faktów o rynku złota”!

Notowania: ZŁOTO

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/GOLD/

Bartosz Sawicki

Studiował Finanse Międzynarodowe i Międzynarodowe Zarządzanie Finansowe w Szkole Głównej Handlowej. Ukończył interdyscyplinarną ścieżkę studiów: Narodowe i Międzynarodowe Rynki Finansowe oraz Ścieżkę Finansową. Z TMS Brokers związany od 2011 roku. Szef zespołu analityków nagradzanego za trafność prognoz przez agencję Bloomberg, FX Week, Puls Biznesu oraz Gazetę Giełdy Parkiet. Pasjonat analizy technicznej oraz polityki pieniężnej. 

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk