• Odbierz prezent
Czy S&P 500 spadnie ponownie na 2200 punktów?

Według analityka Jima Bianco trwający aktualnie trend wzrostowy na amerykańskim rynku jest spowodowany dwoma czynnikami. Nadzieją na ponowne otwarcie gospodarcze oraz kolejne wsparcie ze strony Rezerwy Federalnej.

Niedźwiedzi analityk ostrzega przed dużym niebezpieczeństwem

Jim Bianco, prezes Bianco Research twierdzi, że to wiara w banki centralne odegrała główną rolę podczas trwającej obecnie fali wzrostowej, pomimo napływających fatalnych danych z gospodarek całego świata. Jak powiedział: „Inwestorzy nie przestali nawet kupować podczas zeszłotygodniowego załamania kursów. Wciąż korzystają z aplikacji Robinhood”. Pomimo tego co dzieje się obecnie na rynku, wciąż jest on sceptyczny. Mówi: „Jeśli chodzi o giełdy, to obawiam się, że gracie w przegraną grę. Chciwość się póki co utrzymuje, ale w pewnym momencie ustąpi miejsca obawom, że rynek może przetestować ponownie dno, a nawet je pogłębić”. Zachęca inwestorów, aby byli czujni, a najlepiej aktualnie trzymali środku w gotówce lub złocie. Jego zdaniem S&P 500 w najbliższych tygodniach ponownie zacznie podróż w kierunku 2200 punktów. Zamierza bacznie obserwować sygnały płynące z gospodarki poprzez śledzenie rezerwacji online w restauracjach i Apple Mobility pod kątem korzystania z transportu publicznego. Uważnie będzie również śledził ile z 26 milionów osób, które złożyły wniosek o zasiłek dla bezrobotnych, ponownie otrzyma zatrudnienie. Kolejnym czynnikiem na który warto zwracać uwagę jest kwestia popytu na ropę naftową. Bez niego nie ma mowy o ponownym powrocie do normalności.

 mapa tankowce

Źródło: tankertrackers.com

Powyższa grafika pokazuje jak duża część potężnych tankowców jest pozostawiona na biegu jałowym. Są one pełne lub prawie pełne, natomiast obecna nadpodaż ropy naftowej uniemożliwia rozładunek, ponieważ w magazynach brakuje miejsca. Zazwyczaj ilość stojących w miejscu tankowców wynosiła między 40-45 procent. 6 tygodni temu było to 39,44%, a obecnie już 53,98%.

Amerykańska giełda dalej idzie do góry

Póki co amerykański rynek nic sobie nie robi z tych ostrzeżeń. Wzrosty trwają już ponad miesiąc. Jednak skala zwyżki jest zdecydowanie mniejsza, niż wcześniejsze drastyczne spadki trwające niemal dokładnie tyle samo czasu. Warto mieć więc na uwadze ostrzeżenia Jima Bianco, ponieważ nie jest wykluczony, że mamy obecnie do czynienia z pułapką na byki.

 

wykres SP500 3 miesiące

Notowania: S&P 500

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/SP:SPX/

Marcin Widerski

Redaktor portalu FXMAG

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk