• Sklep
  • Odbierz prezent
Czy rynek kryptowalut jeszcze wzrośnie?

Dominacja bitcoina na rynku kryptowalut rośnie od kilku miesięcy. W tym samym czasie, coraz to więcej projektów umiera śmiercią naturalną. Nowe pieniądze nie tylko wchodzą w Bitcoina w celu zamiany go na inne kryptowaluty, lecz zostają w nim. To tym bardziej umacnia jego pozycję jako lidera. Czy ten samonapędzający się mechanizm spowoduje, że przyszłe potencjalne wzrosty dotyczyć będą tylko głównej kryptowaluty?

Ilość tzw. ‘bitcoin maksymalistów’ - czyli osób uważających bitcoina za jedyną słuszną kryptowalutę - przybywa z dnia na dzień. Odczuwamy to na każdym kroku. Począwszy od filmów ulubionych youtuberów w sieci, po codzienne rozmowy z innymi osobami inwestującymi w kryptowaluty. Zdaje się, iż inwestorzy instynktownie wyczuwają obecny przepływ kapitału i instynktownie za nim podążają. 

Na rynku obserwujemy ciągły spadek cen większości projektów z małą i średnią kapitalizacją przy równoczesnym wzroście ceny Bitcoina. Co jednak z osobami dalej posiadającymi tokeny projektów powstałych na przełomie lat 2017/2018?

Upadek ICO

Jak widać na Wykresie 1, ponad 90% wszystkich ICO posiada wycenę poniżej pierwotnie zebranego kapitału. Mediana uzyskanego zwrotu to -87% (wartość w dolarach amerykańskich).

Wykres 1 ICO wynikiKolejne osoby uświadamiają sobie, że większość z ich inwestycji już nigdy nie wróci na szczyty widziane podczas ICO-manii. Duża część z nich wyprzedaje posiadane tokeny i przenosi swój kapitał do Bitcoina. Tym samym jeszcze bardziej obniżają kapitalizację danych projektów.

Prawdziwa dominacja bitcoina

Wraz z ciągłym spadkiem cen małych projektów, dominacja Bitcoina rośnie, przekraczając poziom 70%. Jak jednak pokazują ostatnie badania, w zależności od sposobu liczenia, może być ona jeszcze większa. Większość osób przyzwyczajona jest do obliczania kapitalizacji danej kryptowaluty poprzez przemnożenie jej ceny przez ilość jednostek dostępnych w obiegu. Jest to jednak niemiarodajne. Tworząc nową kryptowalutę z dostępnym 1 miliardem monet oraz dokonując transakcji sprzedaży jednej sztuki za 3 USD, uzyskujemy kapitalizację na poziomie 3 miliardów dolarów. Tym samym dana kryptowaluta uplasowałaby się w pierwszej dziesiątce rankingu pod względem całkowitej wyceny. Co jednak w przypadku sprzedaży miliona sztuk? Większość rynków spadłaby do zera z powodu braku popytu. Dlatego właśnie obliczanie kapitalizacji kryptowalut bez wzięcia pod uwagę ich wolumenu, może być przekłamane. Jeden z badaczy dodał do powszechnie używanego wzoru na obliczenie kapitalizacji, wielkość dziennego obrotu. Dzięki temu doszedł do bardzo ciekawych wniosków. Otóż według niego prawdziwa dominacja Bitcoina wynosi ponad 90%. Warto dodać, że w swoich obliczeniach brał pod uwagę jedynie 10 giełd kryptowalutowych, które jako nieliczne przedstawiają prawdziwe dane dotyczące obrotu. Z obliczeń wykluczone zostały wszystkie stablecoiny. Wyniki tym bardziej zachęcają do stwierdzenia, iż Bitcoin jest jedyną kryptowalutą liczącą się na rynku.

Jak najbliższy kryzys gospodarczy może wpłynąć na rynek kryptowalut?

Większość osób inwestujących w kryptowaluty nie może się doczekać najbliższego kryzysu gospodarczego. Istnieje przeświadczenie mówiące o tym, że w chwili załamania gospodarki ludzie masowo będą przenosić kapitał do walut niezależnych od rządów, jakimi są kryptowaluty. Miałoby to spowodować znaczący wzrost wartości portfeli inwestorów i pozwolić im cieszyć się zyskami porównywalnymi z tym co wydarzyło się w grudniu 2017 roku. 

Niemniej jednak należy się zastanowić, czy każda z posiadanych monet ma szansę przynieść porównywalny wzrost do Bitcoina lub przynajmniej ochronić kapitał posiadany w walutach fiducjarnych.

Artykuł jest dostępny dla czytelników magazynu FXMAG.

Chcesz uzyskać dostęp do artykułu?

Notowania: BTCUSD

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/BTCUSD/

Damian Dzienio

Pasjonat nowych technologii. Prowadzi szkolenia z podstaw wiedzy o kryptowalutach oraz na tematy związane z inwestowaniem w ICO. Autor artykułów w serwisie bithub.pl

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk