• Odbierz prezent
Canaan NASDAQ spółka

15 marca Stephen O’Neal opublikował na portalu Cointelegraph artykuł, w którym informuje o sytuacji spółki z branży miningu kryptowalut – Canaan Creative. Raport opublikowany przez analityków zwraca uwagę na nieprawidłowości związane z IPO i sytuacją finansową spółki. Przypuszcza się, że inwestorzy mogli mieć niepełny obraz kondycji finansowej Canaan. W związku ze sprawą inwestorzy wnieśli dwa pozwy zbiorowe przeciwko spółce.

 

Obecna sytuacja na rynkach jest niełatwa dla większości spółek, także tych związanych z branżą kryptowalut. Niektóre z nich jednak zmagają się z wyjątkowo dużymi trudnościami.

5 marca informowano, że inwestorzy złożyli pozew zbiorowy przeciwko notowanej na giełdzie NASDAQ spółce Canaan Creative, która jest producentem sprzętu miningowego. Organizacja analityczna Marcus Aurelius Value w swym raporcie z lutego argumentowała, że znana firma miningowa publikowała raporty finansowe, które wprowadzały inwestorów w błąd odnośnie jej kondycji finansowej.

 

Druga największa firma miningowa w kłopotach

Canaan jest drugim największym na świecie producentem sprzętu do kopania kryptowalut. Firma została założona w 2013 r. przez Nanganga Zhanga, znanego także jako „Pumpkin Zhang”. Wcześniej jego zespół zaprojektował i wyprodukował jedno z pierwszych urządzeń miningowych opartych na technologii ASIC. Canaan był też pierwszą spółką z branży miningu kryptowalut, która weszła na giełdę papierów wartościowych. W zeszłym roku spółka była zmuszona zrezygnować z oferty publicznej w Hong Kongu przede wszystkim ze względu na brak zaufania tamtejszej giełdy do rynku kryptowalut. Canaan zdecydował się na debiut na giełdzie w Nowym Jorku, poszukując finansowania o wartości 400 mln USD. Jednak IPO, które miało w listopadzie 2019 r. na giełdzie NASDAQ, nie wyszło do końca tak, jak to wcześniej planowano. Tydzień wcześniej największy partner bankowy spółki Canaan – Credit Suisse zrezygnował. W efekcie wartość IPO uległa znacznemu zredukowaniu. Spółka zamierzała pozyskać już tylko 100 mln USD, a więc o 75% mniej niż początkowo zakładano. W kolejnych tygodniach, gdy spółka już debiutowała na giełdzie, cena jej akcji spadła o 40%.

 

Czy Canaan wprowadził w błąd inwestorów?

Ostatnie doniesienia sugerują, że IPO Canaan nie tylko nie okazało się sukcesem, ale także prawdopodobnie wprowadzało w błąd inwestorów. Pod koniec lutego organizacja Marcus Aurelius Value (MAV) opublikowała raport o spółce Canaan, w którym analitycy skupiają się na rzekomo nieujawnionej transakcji ze stroną powiązaną, która mogła mieć związek z debiutem na NASDAQ.

Miesiąc przed IPO Canaan ogłosił partnerstwo strategiczne ze spółką Grandshores notowaną na giełdzie w Hong Kongu, która później miała nabyć sprzęt miningowy Canaan o wartości do 150 mln USD.

Jak zwróciła uwagę organizacja MAV, transakcja ta wzbudza liczne wątpliwości. Przede wszystkim to jedno zamówienie stanowiłoby dużą część przychodu Canaan, który wyniósł 177 mln USD. W raporcie analitycy argumentowali także, że spółka Grandshores nie miała możliwości realizacji tej umowy, mając tylko 16 mln USD gotówki i kapitalizację rynkową 50 mln USD. Analitycy podejrzewają też, że obie spółki – Canaan i Grandshore mogą być powiązane. Dokumenty spółki z giełdy w Hong Kongu ujawniają, że Yao Yongjie jest w niej przewodniczącym rady nadzorczej, a według Canaan jest partnerem w spółce, która posiada 9,7% udziałów w Canaan. Według informacji Reutersa, Yongjie jest także inwestorem w Canaan.

Portal Cointelegraph zwraca uwagę, że jeśli wnioski analityków są prawdą, brak informacji na temat wzajemnych powiązań w dokumentach IPO może mieć konsekwencje prawne. Regulacje SEC wymagają ujawnienia wszelkich transakcji, których wartość przekracza 120 000 USD między emitentem a udziałowcami posiadającymi co najmniej 5% akcji.

W rozmowie z portalem Cointelegraph przedstawiciele spółki Canaan twierdzili, że Yongjie nie jest właścicielem spółki i posiada mniej niż 1% akcji Canaan. Podkreślali także, że umowa z Grandshores nie jest formalną umową sprzedaży i dlatego nie została ujawniona. Stwierdzili, że jest to umowa ramowa między dwiema stronami, w której Canaan zapewnia Grandshores rolę dystrybutora z możliwością odsprzedaży koparek o wartości nie większej niż 150 mln USD.

Portal Cointelegraph zwrócił uwagę, że spółka Grandshores natomiast ujawniła wspomnianą transakcję w swych dokumentach, jednak nie udzieliła na temat komentarza.

Raport MAV wskazał także, że pomimo, iż raport finansowy Canaan zawierał informację o 36 mln USD w gotówce, firma została w 2019 r. pozwana przez dostawcę, gdyż nie zapłaciła faktury na kwotę 1,7 mln USD z powodu „problemów sprzedażowych i okoliczności rynkowych”, co sugeruje, że kondycja finansowa spółki była dużo gorsza niż przedstawiano w dokumentach dla SEC.

Raport analityków podał też w wątpliwość stabilność bazy klientów firmy, z których 87% to klienci chińscy. Zwrócono uwagę, że wśród nich były firmy z różnych branż. Przykładowo jedna z firm specjalizuje się w „ubraniach, tkaninach, dywanach i kamiennych rzeźbach”.

 

Inwestorzy coraz bardziej zdenerwowani

W oparciu o przedstawione zarzuty, 4 marca inwestor o nazwisku Phillippe Lemieux złożył pozew zbiorowy przeciwko Canaan w sądzie w Oregonie. Obszernie cytując raport MAV i argumentując, że zostało złamane prawo dotyczące papierów wartościowych, domaga się on odszkodowania.

10 marca również kancelaria prawna Robbins Geller Rudman & Dowd LLP złożyła pozew zbiorowy przeciwko Canaan.

Tymczasem spółka Canaan broni się przed zarzutami MAV. W swym oświadczeniu przedstawiciel firmy stwierdził: „Zdajemy sobie sprawę z zarzutów (…) i pozwu zbiorowego, który został wniesiony w USA. Te zarzuty są całkowicie bezpodstawne. Biorąc pod uwagę toczące się postępowanie sądowe, nie możemy w tej chwili udzielić szczegółowego komentarza, ale zdecydowanie zaprzeczamy tym oskarżeniom i będziemy energicznie bronić się w sądzie.”

W ostatnim czasie cena akcji spółki Canaan (CAN) na giełdzie NASDAQ jest notowana na historycznie niskim poziomie 3,37 USD, co może być związane z zarzutami. Oprócz tego notowaniom spółki nie sprzyja także ogólna sytuacja na rynkach.

Czytaj także: Kopanie Bitcoina na amerykańskiej giełdzie. Canaan Creative, pierwszy chiński producent koparek debiutuje na Nasdaq

Chińska spółka Canaan Creative, będąca jednym z czołowych producentów sprzętu do kopania bitcoina (BTC), jako pierwsza firma tego typu zadebiutuje w środę 20 listopada na amerykańskiej giełdzie Nasdaq. Spółka początkowo chciała zebrać w ramach IPO kwotę 400 mln dolarów, która potem została zmniejszo.. Czytaj
Kopanie Bitcoina na amerykańskiej giełdzie. Canaan Creative, pierwszy chiński producent koparek debiutuje na Nasdaq


Tatiana Pasich

Absolwentka psychologii oraz finansów i rachunkowości, inwestor indywidualny. Lokuje kapitał głównie w małe spółki z dużym potencjałem wzrostu.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk