• Sklep
  • Odbierz prezent
  • Sklep
  • Odbierz prezent
Czy Bank Anglii podąży śladami FED w 2016 roku?
Z artykułu dowiesz się:

- Czy można oczekiwać podwyżki stóp procentowych w Wielkiej Brytanii

- Jak silny dolar może pomóc gospodarce brytyjskiej w walce z presją deflacyjną

Jak pokazują statystyki roczna stopa inflacji w Wielkiej Brytanii w listopadzie 2015 r. kształtowała się na poziomie 0,1%. Poza tym ciągle obserwujemy zastój na rynku ropy, co powoduje, że ceny utrzymują się na bardzo niskim poziomie. To wszystko nie wskazuje, aby w najbliższym czasie stopa inflacji osiągnęła oczekiwany poziom 2%, który dałby argument do podniesienia stóp procentowych.

 

Inflacja zbyt niska

"Perspektywy inflacyjne nie wskazują, aby można było oczekiwać podwyższenia stóp procentowych przez Bank Anglii. Poza tym ostatnie obniżki cen energii nie sprzyjają wzrostowi stopy inflacji, a co za tym idzie stopa inflacji nie wzrośnie w najbliższych miesiącach." - komentuje Simon Smith, ekonomista FxPro.

Amerykańskie Biuro Statystyki Pracy również opublikowało wskaźnik CPI dla listopada 2015. Opublikowane statystyki pokazały, że stopa inflacji utrzymywała się od 12 miesięcy na tym samym poziomie wynosząc 0,5%.

Bank Anglii założył w tym miesiącu utrzymywanie stopy bazowej na poziomie 0,5% nie wprowadzając żadnych podwyżekod roku 2006. Stopa na poziomie 0,5% utrzymuje się od czasów obniżania stóp między grudniem 2007 a marcem 2009 podczas kryzysu gospodarczego.

 

Dyrektor Banku Anglii - Mark Carney zapowiedział podwyższenie stóp procentowych w przyszłym roku. Według raportu Banku na temat inflacji z listopada ceny rynkowe sugerują, że stopa bazowa wzrośnie do 0,6% w trzecim kwartale 2016 roku. Następnie będzie rosła o 10 punktów bazowych w każdym kwartale 2017 i 2018 roku, aż osiągnie 1,3% na koniec 2018 roku. Poza tym, według prognoz opublikowanych w raporcie wynika, że jeśli Bank Anglii kierował się będzie w swoich działaniach i decyzjach wskaźnikami rynkowymi, to stopa inflacji nie osiągnie docelowego wyniku 2%.

"Wskaźnik poziomu inflacji - CPI utrzyma się najprawdopodobniej na poziomie 1% aż do drugiej połowy 2016 roku, co jest odzwierciedleniem postępującego spadku w cenach towarów i importowanych surowców. Następnie, ceny zaczną powtórnie wzrastać co spowoduje prognozowany wzrost inflacji z powrotem do poziomu 2% w drugiej połowie 2017 roku i powyżej 2% w roku 2018." - czytamy w raporcie Banku Anglii dotyczącego prognoz inflacyjnych.

 

Silny dolar może pomóc

Długoterminowa aprecjacja dolara amerykańskiego spowodowana ostatnimi decyzjami FED, może przyczynić się do napięcia inflacyjnego w Wielkiej Brytanii, a potencjalnie może też przyspieszyć decyzję Banku Anglii o podwyższeniu stóp procentowych.

Generalnie, wyższe krajowe stopy procentowe powodują wzrost wartości waluty krajowej, ponieważ lokaty w tej walucie stają się bardziej atrakcyjne dla zagranicznych inwestorów szukających zysków. Aprecjacja dolara może najprawdopodobniej spowodować spadek kursu funta, generując inflację na Wyspach poprzez to, że będzie trzeba zapłacić więcej za dobra importowane.

 

Wyprzedzając ruch FED, Institute of Directors - brytyjskie lobby biznesowe, stwierdził, że podniesienie stóp procentowych w USA nie może obyć się bez echa w Wielkiej Brytanii, a będzie to miało przejaw w łagodzeniu procesów deflacyjnych.

"Taka sytuacja da Bankowi Anglii więcej swobody i elastyczności, kiedy zdecyduje on się na regulację stóp procentowych po tej stronie Atlantyku." - powiedział we wtorek, podczas spotkania z dziennikarzami Michael Martins, analityk i ekonomista w Institute of Directors.

 

Wielka Brytania może zaskoczyć

Andrew Sentance, były członek Komitetu Polityki Pieniężnej Banku Anglii, powiedział, że Wielka Brytania podwyższy stopy procentowe wcześniej niż rynki się tego spodziewają i że brytyjska gospodarka odzyska sprawność w takim samym zakresie jak gospodarka USA.

"Nie ma ścisłego połączenia pomiędzy stopami procentowymi w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych, ale jeśli spojrzymy na sytuację makroekonomiczną tych obu gospodarek, to możemy dostrzec podobieństwa. Mieliśmy prawie takie same wskaźniki wzrostu podczas odbudowy po kryzysie; odbudowa gospodarki rozpoczęła się mniej więcej w tym samym czasie; bezrobocie spadło do prawie 5%, w obu państwach przewiduje się także wzrost inflacji do wyznaczonego celu, podczas gdy wpływ czynników kształtujących ceny ropy przestanie być istotny . A więc Bank Anglii stawia czoła identycznej sytuacji makroekonomicznej, z którą boryka się FED"- skomentował Andrew Sentance, obecny doradca ekonomiczny PwC, podczas wtorkowej rozmowy z CNBC.

 

Źródło informacji: CNBC


Anna Hałas

Absolwentka ekonomii Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Zainteresowana teorią finansów behawioralnych oraz sytuacją na rynku paliw kopalnych.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk