• Sklep
  • Odbierz prezent
AT analiza techniczna nyse nasdaq giełda amerykańska usd

Dyskusja na temat zastosowania i przydatności analizy technicznej wraca na salony jak bumerang, mając tyle samo oponentów, co entuzjastów. Każdy ma swoje argumenty, co nie zmienia faktu, że analiza techniczna była, jest i będzie najbardziej popularną metodą wykorzystywaną w spekulacji. W poniższym artykule chcę skupić się na zastosowaniu prostych setupów analizy technicznej w niższych przedziałach czasowych, które gram niemal codziennie i które sprawdzają się w handlu na akcjach spółek z NYSE/NASDAQ. Moje doświadczenia sugerują umiarkowany optymizm, dzięki któremu jednak można zarobić pieniądze. Codziennie.  

 

Analiza techniczna jest głupia?

 Zastosowanie metody na spółkach z NYSE/NASDAQ będzie odmienne, co jasne, w przypadku gry na dłuższy i krótszy termin. Zgodzę się, że w dłuższym terminie to trochę jak wróżenie ze szklanej kuli. Analiza techniczna w swoich przewidywaniach nie bierze pod uwagę luk otwarcia, nie tyle będących skutkiem odczytów makro, a samych wydarzeń ze spółek (jak raporty finansowe, czy inne zdarzenia), rekomendacji analityków lub innych publikacji wpływających w mniejszym, czy większym stopniu na kurs spółki. Wykres to przydatne narzędzie, ale stanowi ostatnie ogniwo ciągu zdarzeń polegających na kupnie i sprzedaży akcji. Poleganie na samym wykresie nic nam nie mówi, bo nadal nie wiemy w którym momencie jest rynek. Błądzimy w ciemności. Czy Amazon, którego akcja kosztuje bagatela prawie 1600 USD (stan na 8 maja 2018) jest tani, czy drogi? Czy Facebook po przecenie spowodowanej aferą dotyczącą wycieku danych, jest „w promocji”, czy nie? Od kilku lat analitycy i komentatorzy mówili, że jest drogo, a mimo to wszystko rosło jak na drożdżach. Od miesięcy obserwuję różnych traderów rynku amerykańskiego, którzy prowadzą swoje blogi, czy vlogi na YouTube, większość z nich to daytraderzy lub krótkoterminowi swing traderzy, którzy spekulacyjne transakcje opierają na podstawie prostych setupów ulokowanych w niskim interwale czasowym. To także specyfika rynku w Stanach Zjednoczonych, gdzie granie na giełdzie akcji jest bardzo popularne wśród inwestorów indywidualnych (w przeciwieństwie do GPW), którzy razem stanowią dużą społeczność i operują w większości niewielkimi rachunkami po kilka, czy kilkanaście tys. USD.

Artykuł jest dostępny dla czytelników magazynu FXMAG.

Chcesz uzyskać dostęp do artykułu?

Notowania: S&P 500

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/SP:SPX/

Patryk Chyła

Remote trader, specjalizuje się w segmencie akcji amerykańskich. Prowadzi tematyczną grupę o giełdach i inwestowaniu 'Mechanika Rynku' na Facebook (facebook.com/groups/mechanikarynku/)

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk