• Odbierz prezent
Czas na srebro? Kiedy młodszy brat zacznie gonić starszego?

W minionym roku największym wygranym na rynku metali szlachetnych było bezsprzecznie złoto. Na początku 2019 roku jego cena oscylowała na poziomie 1 280 USD. Dzisiaj jest to 1 600 USD. Wzrost o 320 USD lub jak kto woli o 25 % i to w zaledwie 14 miesięcy. Warto pamiętać, że mowa tutaj o złocie. Czyli stabilnym i przewidywalnym aktywie, które jest bezpieczną przystanią dla inwestorów podczas niepokoju na rynkach. Jeszcze kilka tygodni temu, kiedy ten szlachetny metal bił kolejne lokalne rekordy cenowe, wszystkie portale i gazety inwestycyjne rozpisywały się nad kolejnymi prognozami i rozpoczęciu rajdu podobnego do tego z 2008 roku. Złoto było w każdym nagłówku i każdej analizie. Rynek jakby kompletnie zapomniał o innych metalach szlachetnych. A przecież jest jeszcze min. srebro, którego perspektywy rysują się dużo bardziej ciekawie niż złota. Kiedy więc nadejdzie czas na srebro? Kiedy młodszy brat zacznie gonić starszego?

Historia kołem się toczy

Srebro było ignorowane przez inwestorów od kilku lat, ale wyceny tego metalu są coraz lepsze. Powoli kreuje nam się okazja jak ta w 1993 roku. W tym czasie srebro było wyceniane na około 3,50 USD za uncję - jeden z najniższych poziomów od czasu, gdy zaczęto nim oficjalnie handlować na światową skalę w latach siedemdziesiątych. Z perspektywy czasu może dzisiaj powiedzieć, że w 1993 roku rozpoczął się hossa na srebrze, która swój finał miała w 2011 roku, kiedy srebro dobiło do 50 USD za uncję. Co więc tym razem przemawia, za wzrostami srebra?

Czy srebro jest tanie? Czyli gold silver ratio

Skąd możemy wiedzieć, że dane aktywo jest tanie? W przypadku obligacji możemy posługiwać się zależnością pomiędzy ceną a rentownością. W przypadku akcji mamy do dyspozycji takie wskaźniki jak cena/zysk, cena/wartości księgowej, CAPE czy poziom dywidendy. W przypadku metali szlachetnych nie mam takich mechanizmów. Złoto, srebro, platyna czy pallad nie płacą dywidendy, nie osiągają zysków a ich wycena bierze się głównie z punktu równowagi przecięcia się popytu i podaży. W takim przypadku, jednym z rozwiązań jest zestawienie wycen poszczególnych metali ze sobą. Najbardziej popularnym z nich jest współczynnik złota do srebra (ang. gold silver ratio). Ten wskaźnik pokazuje nam, ile uncji srebra potrzeba na zakup jednej uncji złota. Jeżeli współczynnik wynosi 30, oznacza to, że 1 uncja złota kosztuje tyle co 30 uncji srebra. Współczynnik ten jest dobrym narzędziem, które dość obiektywnie może zobrazować ogólną wyceną każdego z tych metali. Ilekroć współczynnik złota do srebra przekroczy 70, ceny srebra stają się atrakcyjne; metal ten wtedy uznaje się za niedoszacowany. Jeśli współczynnik wzrośnie powyżej 80, srebro jest uważane za poważnie niedoszacowane. W przypadku gdy współczynnik złota do srebra wzrośnie nawet powyżej 90, mówi się, że srebro jest sprzedawane po bardzo niskich i wręcz irracjonalnych cenach. Poniżej możemy zobaczyć właśnie współczynnik złota do srebra w perspektywie ostatnich 50 lat. Jak widzimy, aktualnie oscyluje on powyżej 90. Jedna uncja złota jest więc warta ponad 90 uncji srebra! 

FXMAG surowce czas na srebro? kiedy młodszy brat zacznie gonić starszego? srebro silver srebro  złoto  analiza srebra 1

Aktualny gold silver ratio na poziomie powyżej 90 jest drugim tak wysokim przypadkiem w ostatnie 50-letniej historii. Jedynie w lutym 1991 roku współczynnik ten był wyższy i osiągnął wartość powyżej 100. 

Artykuł jest dostępny dla czytelników magazynu FXMAG.

Chcesz uzyskać dostęp do artykułu?

Notowania: SREBRO

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/SILVER/

Maciej Kmita

Hodler, analityk, górnik oraz pragmatyk. Od ponad 2 lat redaktor portalu Bithub.pl, gdzie co tydzień serwuje swoje analizy i opinie na temat kryptowalut, geopolityki, systemu finansowego i inwestycji. Od niedawna także twórca analiz rynku metali szlachetnych dla FlyingAtom Gold. Wyspecjalizowany w świecie finansów, do którego podchodzi z dużą dozą sceptycyzmu. Prywatnie fan skandynawskiego stylu życia, prostych rozwiązań, energii wiatrowej i ciężkiej pracy. Z niecierpliwością wyczekuje dnia, kiedy świat zacznie traktować kryptowaluty poważnie.  

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk