• Odbierz prezent
Cyberpunk 2077 usunięty ze sklepu PlayStation. Kurs CD Projekt runął... drugi raz w tym tygodniu
fot. freepik.com

Powolny powrót optymizmu na akcjach CD Projekt po niezbyt udanej premierze Cyberpunka 2077 to już przeszłość. Po problemach z grą w wersji na konsole starszej generacji, zapewnieniach spółki o możliwości zwrotu pieniędzy i obietnicach wypuszczenia poprawek nadszedł cios od producenta konsoli PlayStation. W czwartek Sony zdecydował się wycofać najnowszą superprodukcję CD Projekt ze swojego PlayStation Store i zapewnił możliwość zwrotu pieniędzy graczom, którzy kupili Cyberpunka 2077.

 

Cyberpunk 2077 znika

Sony usunął cyfrową dystrybucję Cyberpunka 2077 z PlayStation Store ze względu na zbyt słabą optymalizację gry w wersji na starszą generację konsoli PlayStation 4. Wycofanie gry ze sprzedaży oznacza również, że posiadacze najnowszej konsoli dziewiątej generacji PS5 i mocniejszej wersji starszej konsoli PS4 Pro również przez jakiś czas nie będą mogli jej kupić. Oprócz tego, klienci którzy dotychczas kupili Cyberpunka 2077 i nie są zadowoleni z płynności rozgrywki, mogą otrzymać zwrot pieniędzy. Osoby, które kupiły cyfrową wersję gry przed jej wycofaniem wciąż będą mogły z niej korzystać. Dystrybucja fizyczna Cyberpunka 2077 na PS4 pozostanie w sprzedaży.

Po zeszłotygodniowych problemach CD Projektu z Cyberpunkiem 2077 w wersji konsolowej decyzja Sony jest kolejnym wizerunkowym ciosem dla spółki i impulsem spadkowym dla kursu akcji.

Na piątkowej sesji CD Projekt traci niemal 15%, na otwarciu powracając do poziomu znacznie poniżej 300 PLN za akcję i wybijając minimum na 247,0000 PLN. Aktualnie kurs stabilizuje się w okolicach 261 złotych przy ogromnych obrotach dochodzących do 200 mln złotych zaledwie w pierwszej godzinie piątkowej sesji. 

Po godzinie 12:00 kurs akcji tracił już ponad 20%, spadając do 245,2000 PLN. Wartość obrotów po godz. 13:00 dochodzi do 900 mln złotych. Warto przypomnieć, że poniedziałkowe spadki w reakcji na pierwsze skrajnie negatywne oceny konsolowej wersji Cyberpunka 2077 były jeszcze gwałtowniejsze. Notowania otworzyły się ogromną, ponad 20% luką spadkową, w pierwszych minutach sesji osiągając minimum na poziomie 238,5000 PLN, co było najniższym poziomem od pandemicznego dołka z połowy marca (205,2000 PLN). Finalnie jednak w ostatnich godzinach handlu to popyt był na dominującej pozycji, wyciągając kurs akcji CD Projekt na 296,1000 PLN, co skutkowało „zaledwie” 7,6% spadkiem.

Czytaj także: Najbardziej niedopracowana z najdroższych gier w historii. Cyberpunk 2077 pogrąża CD Projekt

Zarówno gracze, jak i inwestorzy chyba nie tak wyobrażali sobie najbardziej oczekiwaną premierę ostatnich lat. Cyberpunk 2077, mimo tego że prace nad nim trwały ponad osiem lat, a premiera była trzykrotnie przesuwana, wciąż wygląda jak gra, która została wypuszczona na rynek stanowczo za wcześnie. O.. Czytaj
Najbardziej niedopracowana z najdroższych gier w historii. Cyberpunk 2077 pogrąża CD Projekt

 

Stare konsole zatopią CD Projekt?

Wprawdzie dominująca część sprzedaży Cyberpunka 2077 jest generowana przez wersję na PC, to jednak 40% przychodów pochodzi z wersji na konsole (chociażby dlatego, że gra jest droższa od tej na PC). CD Projekt nie podał jeszcze dokładnych danych wyszczególniających ile procent sprzedaży stanowi wersja na konsole PlayStation, a ile na Xboxa. W ciągu tygodnia od premiery konsolowej wersji Cyberpunka 2077 w sieci pojawiły się tysiące nagrań i artykułów ostrzegających przed zakupem gry na konsolę ósmej generacji (PS4 i Xbox One), oprócz tego w poniedziałek zarząd CD Projektu zapowiedział program zwrotu pieniędzy za zakupioną grę i obiecał wypuścić pierwszy obszerny patch (aktualizację) „już w styczniu”. Wszystko to z pewnością przyczyniło się do spadku sprzedaży Cyberpunka 2077, choć obecnie możemy jedynie domyślać się na jaką skalę. Wydaje się jednak, że prognozowana sprzedaż gry na poziomie 18,5 mln egzemplarzy do końca roku pozostaje w sferze marzeń. Co więcej, to właśnie pierwsze tygodnie od premiery są najważniejsze pod względem sprzedaży - sprzedaż w późniejszym okresie rzadko jest tak wysoka jak tuż po wypuszczeniu gry na rynek. Decyzja Sony o wycofaniu Cyberpunka 2077 ze swojego sklepu ma jednak przede wszystkim wymiar wizerunkowy - pogrąża CD Projekt, które i tak w ciągu ostatniego tygodnia straciło budowane przez wiele lat zaufanie wśród graczy. Renomę buduje się bardzo długo, jednak do jej utraty wystarczy zaledwie chwila - tą chwilą było wypuszczenie totalnego bubla, jakim jest konsolowa wersja Cyberpunka 2077 w obecnej formie. Być może zapowiadane patche poprawią (albo raczej: przywrócą) grywalność produkcji CD Projekt na konsolach starszej generacji, trudno jednak liczyć na to, że zawiedzeni gracze rzucą się na nią od razu po tym jak wróci na PlayStation Store. W tej chwili wciąż nie wiadomo czy Microsoft nie pójdzie w ślady Sony i nie wycofa, bądź ograniczy sprzedaży Cyberpunka 2077 w swoim sklepie Xbox Live. 

W piątkowe popołudnie Microsoft poinformował, że rozszerzy swoją dotychczasową politykę zwrotów Cyberpunka 2077 zakupionego za pośrednictwem Xbox Live. Ponadto CD Projekt w oficjalnym komunikacie potwierdził swoje poniedziałkowe zapewnienia, wedle których możliwe będą również zwroty fizycznej wersji gry na konsole.

 

Co jest nie tak z Cyberpunkiem na konsole?

O co tak naprawdę tyle zamieszania wokół konsolowego Cyberpunka 2077 i czy jest ono uzasadnione? Najprościej mówiąc - gra w wersji na konsole ósmej generacji jest po prostu zbyt wymagająca sprzętowo, aby zapewnić wystarczającą płynność rozgrywki i zadowalającą grafikę. Największe problemy zgłaszają posiadacze konsol PS4, na których Cyberpunk 2077 uruchamia się w bardzo niskiej rozdzielczości 720p, a w bardziej rozbudowanych lokalizacjach liczba klatek na sekundę spada nawet poniżej 15, co całkowicie uniemożliwia płynną rozgrywkę. Jakość grafiki na konsolach starszej generacji również nie sugeruje, że mamy do czynienia z grą wydaną w 2020 r. Ogólnie rzecz biorąc - Cyberpunk 2077 nie został z odpowiednią starannością zoptymalizowany pod konsole PS4 i Xbox One, a mimo to CD Projekt zdecydował się na sprzedaż gry w wersji na te konsole. A wypuszczenie tak mocno oczekiwanej i szeroko reklamowanej gry w wersji, która jest niemal całkowicie niegrywalna to spory błąd CD Projektu i pierwszy prawdziwy problem wizerunkowy spółki.

 

Notowania: CD Projekt SA

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/GPW:CDR/

Darek Dziduch

Project Manager portalu FXMAG, prowadzący programy "Kurs bitcoina od zera", czy satyryczno-edukacyjny "Spółki czy spod lady". Edukuje w zakresie kryptowalut, promuje inwestycje ESG i śledzi nadużycia na rynkach finansowych. Zainteresowania rynkowe łączy z wiedzą z zakresu psychologii inwestowania, którą przemyca do swoich tekstów i nagrań

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk