• Odbierz prezent
Cukier - jak inwestować i spekulować na rynku cukru? Kontrakty terminowe, CFD, fundamenty rynku
fot. freepik.com

Mówi się, że to “biała śmierć”, ale jednak potrafi osłodzić życie. I tak - mówię oczywiście o cukrze. W tym odcinku zajmę się rynkiem cukru z perspektywy spekulanta - jak uzyskać na niego dźwignię i możliwość rozgrywania wzrostów i spadków? 

 

Co musisz wiedzieć o rynku cukru?

Zaczynamy kolejny odcinek naszej serii CFD od A do Z, której partnerem jest Dom Maklerski XTB i która jest poświęcona lewarowanym instrumentom pochodnym. W tym odcinku zajmę się rynkiem cukru z perspektywy tradera, który chce uzyskać na niego ekspozycję z dźwignią finansową i możliwością rozgrywania zarówno wzrostów, jak i spadków. 

Standardowo jednak, zanim przejdę do samych instrumentów, które dają nam takie możliwości i do warunków handlowych, jakie oferują, opowiem kilka słów o samym instrumencie bazowym, czyli o rynku cukru. Co warto wiedzieć o jego fundamentach i jakie czynniki wpływają na notowania cukru?

 

Cukier jest produkowany przede wszystkim z trzciny cukrowej (ok. 65% wszystkich zbiorów) oraz z buraka cukrowego (ok. 35% globalnej produkcji). Trzcina cukrowa jest uprawiana przede wszystkim w krajach ze strefy zwrotnikowej i podzwrotnikowej, ze względu na wymagania klimatyczne, takie jak stałe temperatury powyżej 20 stopni czy wysokie opady i żyzne gleby. Burak cukrowy jest natomiast uprawiany w strefie klimatycznej umiarkowanej, nie jest zbyt wrażliwy na niskie temperatury (wytrzymuje niewielkie przymrozki) i ma znacznie mniejsze wymagania dotyczące nawadniania. Największe plony buraków cukrowych znajdują się w Europie.

 

Zarówno trzcina cukrowa, jak i burak są wykorzystywane przede wszystkim do produkcji cukru spożywczego, który jest szeroko stosowany w tym przemyśle. W Brazylii trzcina cukrowa jest też szeroko stosowana do produkcji bioetanolu, który wykorzystuje się jako paliwo. Bioetanol jest o ok. jedną trzecią tańszy od benzyny. 

 

Cukier jest produkowany przez ponad 110 krajów, natomiast dwa z nich odpowiadają za jedną piątą globalnej produkcji. Największym producentem cukru od lat jest Brazylia, która w sezonie 2020/21 wprowadziła na rynek ponad 37 mln ton surowca (jednocześnie odpowiadając za prawie połowę globalnego eksportu). Na drugim miejscu są Indie, z produkcją przekraczającą 26,6 mln ton. Na trzecim miejscu są Chiny, z produkcją niecałych 11,5 mln ton, a tuż za nimi Tajlandia z produkcją ponad 10 mln ton cukru rocznie. Piątym producentem cukru są Stany Zjednoczone, z wynikiem ponad 7,5 mln ton. Liczącymi się globalnie krajami na rynku cukru są też Pakistan, Meksyk, Rosja, a z krajów UE przede wszystkim Francja (na drugim miejscu wśród krajów członkowskich jest Polska z produkcją ponad 2 mln ton cukru rocznie).

Globalna konsumpcja cukru od 2001 do 2018 roku rosła w tempie 2% rocznie, w 2019 roku doszło jednak do spadku konsumpcji, który utrzymuje się do dziś. ISO, czyli międzynarodowa organizacja rynku cukru zakłada, że w najbliższej dekadzie to kraje rozwijające się (a nie rozwinięte, jak dotychczas) będą odpowiadać za większość zapotrzebowania na cukier.

 

Trading na rynku cukru - kontrakty terminowe futures

Oczywiście, to o czym wspomniałem to tylko krótki wstęp do fundamentów tego rynku. Teraz przejdę do możliwości tradingowych, jakie mamy na rynku cukru jako inwestorzy indywidualni. Zacznę od instrumentów pochodnych z rynku regulowanego, czyli kontraktów terminowych. Benchmarkiem cenowym dla globalnego rynku cukru są kontrakty terminowe notowane na nowojorskim Intercontinental Exchange, oznaczone tickerem W. Są to futuresy z fizyczną dostawą instrumentu bazowego, w których mnożnik wynosi aż 50 ton. To oznacza, że zakładając cenę tony cukru na poziomie 520 dolarów, wartość nominalna pojedynczego kontraktu wyniesie 26 000 dolarów. Przy minimalnym depozycie zabezpieczającym w wysokości 7,5% wartości kontraktu, oznacza to że pozycję o najmniejszym możliwym wolumenie 1 lota (kontraktu) otworzymy angażując do tego 1950 USD, czyli niecałe 8630 złotych, nie wliczając w to kosztów transakcyjnych. Ze względu na swój charakter nie jest to więc raczej kontrakt przeznaczony dla traderów indywidualnych.

 

Oprócz tego mamy też na giełdzie ICE tzw. kontrakt na cukier nr 11 o oznaczeniu SB, również rozliczany fizycznie. W jego przypadku cena jest podawana w funtach, a nie tonach. Mnożnik kontraktu to 112 000 funtów, czyli dokładnie tyle samo, co 50 długich ton (nie metrycznych). To zaś oznacza, że wartość nominalna obu kontraktów będzie bardzo zbliżona. Oprócz tego trzeba pamiętać, że w przypadku kontraktów mających kwotowania w funtach instrumentu bazowego przyjmuje się stokrotny mnożnik - czyli, jeśli futures jest notowany po 18 dolarów oznacza to, że 1 funt cukru jest wyceniany na 18 centów (podobnie było w przypadku kontraktów na pszenicę, gdzie kwotowania pokazywały cenę 100 buszli).

W tej chwili na żadnej z giełd futuresów nie ma kontraktów terminowych Mini na cukier, więc możliwości handlowe na rynku regulowanym są dość ograniczone dla traderów indywidualnych.

 

CFD na cukier - specyfikacja, warunki handlu

Jeśli natomiast chodzi o instrumenty pochodne z rynku OTC, to do wyboru mamy kontrakty różnicowe dostępne na większości platform brokerów CFD. Standardowo, jak w przypadku innych instrumentów bazowych, mogą się one różnić między sobą specyfikacją i warunkami handlowymi, jednak ze względu na regulacje ESMA, maksymalna dźwignia nie może być wyższa niż 10:1, czyli 10% depozytu zabezpieczającego.

Na platformie xStation 5 od XTB kontrakty na cukier znajdziemy pod anglojęzyczną nazwą surowca. Podobnie jak w przypadku futuresa nr 11 (który jest w tym przypadku instrumentem bazowym), kontrakt jest kwotowany po 100 funtów instrumentu bazowego, natomiast wartość lota to 112 000 funtów, czyli mnożnik wynosi 1120 (wartość lota będzie taka sama jak w futuresie na ICE). Oczywiście, w przypadku kontraktów różnicowych mamy znacznie większą elastyczność w kwestii zarządzania wielkością transakcji, bo możemy otwierać pozycje o wolumenie ułamków lota, aż do 1/100, czyli mikro lota. Pozycję o właśnie takim, najniższym możliwym wolumenie, otworzymy angażując do tego lekko ponad 92 PLN, już wliczając w to koszty transakcyjne.

W przypadku kontraktów różnicowych musimy pamiętać o ujemnych punktach swapowych zarówno dla długiej, jak i krótkiej pozycji, co jest dodatkowym kosztem naszej transakcji, natomiast to broker przeprowadza za nas rolowania kontraktu, które nie wpływają na wynik naszej pozycji i mamy też ochronę przed ujemnym saldem.

 


Darek Dziduch

Project Manager portalu FXMAG, prowadzący programy "Kurs bitcoina od zera", czy satyryczno-edukacyjny "Spółki czy spod lady". Edukuje w zakresie kryptowalut, promuje inwestycje ESG i śledzi nadużycia na rynkach finansowych. Zainteresowania rynkowe łączy z wiedzą z zakresu psychologii inwestowania, którą przemyca do swoich tekstów i nagrań

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk