• Odbierz prezent
COVID-19 może spowodować BOOM na energię odnawialną

Świat znajduje się na rozdrożu. Pandemia koronawirusa spustoszyła światową gospodarkę, prowadząc do masowego (i wciąż rosnącego) bezrobocia. Jednocześnie problem klimatyczny nie ustępuje. Ubiegły miesiąc wiązał się z najcieplejszym na świecie kwietniem w historii, a rok 2020 jest na dobrej drodze, by stać się najcieplejszym rokiem w historii. Czy 2020 rok okaże się przełomowym w rozwoju energii odnawialnej?

W obliczu wielu kryzysów rządy mogą upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, stosując duży bodziec ekologiczny, ratując gospodarkę i jednocześnie znacznie ograniczając emisje gazów cieplarnianych. Ale niewykorzystanie okazji może oznaczać, że z jednego kryzysu wpędzimy się w drugi.

Raport Oxfordu, wśród autorów między innymi Joseph Stiglitz

W nowym raporcie Uniwersytetu Oksfordzkiego przeanalizowano ponad 700 fiskalnych pakietów stymulacyjnych (pomoc rządowa z pieniędzy publicznych) w 25 kategoriach parasolowych. Warianty te zostały ocenione na podstawie czterech czynników: szybkości wdrażania, mnożnika ekonomicznego, potencjału wpływu na klimat i ogólnej celowości. Kryzys pokazał, że rządy mogą interweniować w sposób zdecydowany, gdy skala sytuacji kryzysowej jest jasna, a poparcie społeczne jest wysokie - napisali autorzy raportu, wśród których byli znani ekonomiści Joseph Stiglitz i Nicholas Stern. W obliczu kryzysu rządy uchwalają niegdyś niewyobrażalne akty prawne i pakiety stymulacyjne, których wartość dla większości z nas jest mocno abstrakcyjna. Wciąż jednak są one niewystarczające, a prawdopodobne w przyszłości są pakiety fiskalne o wartości większej niż bilion dolarów.

Inwestycje w OZE muszą przynosić wymierne efekty dla gospodarki

Niektóre strategie polityczne są szybkie w realizacji i przynoszą długoterminowe gospodarcze efekty mnożnikowe, takie jak bezpośrednie wsparcie płynności finansowej gospodarstw domowych i małych przedsiębiorstw. Ale nie poruszają one kwestii klimatu. Inne pomysły, takie jak inwestowanie w tereny zielone, przynoszą znaczne korzyści dla klimatu, ale nie wywołują silnego gospodarczego efektu mnożnikowego. W szczególności dofinansowanie dla linii lotniczych osiąga bardzo słabe wyniki w obu metrykach - negatywny wpływ na klimat i słaby ekonomiczny efekt mnożnikowy.

W raporcie stwierdzono, że 231 respondentów wolało osiągnąć cele zarówno ekonomiczne, jak i klimatyczne: czysta infrastruktura fizyczna, modernizacja efektywności budynków, inwestycje w edukację i szkolenia, inwestycje w kapitał naturalny oraz czyste badania i rozwój.

Sytuację z COVID-19 możemy wykorzystać na korzyść ludzkości

Jak twierdzi sprawozdanie Oxfordu zwykła odbudowa starej gospodarki nie jest wystarczająca. Po pierwsze, może się to nie udać. Na przykład zrzucenie dziesiątek miliardów dolarów na linie lotnicze niewiele pomoże, jeśli nikt nie będzie chciał latać w niedalekiej przyszłości. Co ważniejsze, ponowne zasilenie starych gałęzi przemysłu doprowadzi do katastrofy klimatycznej. To nie są tylko wnioski grup ekologicznych czy aktywistów. Wyniki Oxfordzkiego opracowania pochodzą z ankiety przeprowadzonej wśród 231 urzędników ministerstw finansów, bankowców centralnych i innych ekonomistów, reprezentujących 53 kraje.

Biorąc pod uwagę skalę rozważanych wydatków, istnieje szansa na lepszą odbudowę, jak twierdzi sprawozdanie Oxfordu. Pakiety naprawcze mogą albo wyeliminować dwie pieczenie na jednym ogniu (COVID i kryzys klimatyczny) - wprowadzając światową gospodarkę na ścieżkę prowadzącą do zerowej emisji gazów - albo zamknąć nas w systemie kopalnym, z którego prawie nie będzie można uciec.


Szymon Czuraj

Redaktor portalu FXMAG

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk