• Odbierz prezent
Co z kursem dolara do jena (USD/JPY)? Frank atrakcyjny. Awersja do ryzyka zaraża rynki

Wzrost przypadków zakażenia koronowirusem prowadzi do nasilenia awersji do ryzyka na rynkach finansowych, a skala wahań cen aktywów została spotęgowana przez święta w Chinach, Singapurze i Australii. Minie jeszcze trochę czasu, zanim niepewność o skalę epidemii zostanie rozwiana. Na FX wygrywają JPY i CHF, na rynku akcji jeszcze czerwono, ropa nurkuje.


Zakładam konto maklerskie

Załóż konto maklerskie w regulowanej instytucji w 8 min i zacznij inwestować!


 

Biorąc pod uwagę, że okres inkubacji koronowirusa wynosi 2 tygodnie,

jeszcze przez klika dni należy się spodziewać wzrostu liczby przypadków zachorowania oraz zgonów. Chiny przedłużyły o trzy dni do 3 lutego obchody Nowego Roku, zamykając na ten czas szkoły, sklepy i instytucje. Zakazały też sprzedaży wycieczek. Wciąż niewiadomą pozostaję wielkość szkód dla aktywności gospodarczej – w Chinach i globalnie. Strach przed podróżami lotniczymi już uderza w ceny ropy naftowej. Przegrzany rynek akcji doświadcza ucieczki inwestorów. Europa zaczyna dzień na czerwono, tracą też kontrakty na indeksy w USA. Tradycyjnie już rynek FX jest najmniej zmienny, ale i tutaj widać klasyczną ucieczkę w bezpieczne JPY i CHF, a za czasu sesji azjatyckiej pod presją były kurs dolara australijskiego AUD i nowozelandzkiego NZD.

Jeśli dotychczasowym motorem wzrostów rynku akcji były pozytywne perspektywy globalnego ożywienia,

to obecnie musi nastąpić rewizja tych oczekiwań. Jakkolwiek jest mało realne, aby epidemia przewyższyła we wpływie deeskalację wojen handlowych i ekspansję monetarną na masową skalę w wykonaniu Fed i reszty, tak dla spanikowanego rynku ten pierwszy element będzie krótkoterminowo znaczył dużo więcej. Rynek akcji może nadawać tonu w redukcji ryzyka, zanim zaczną napływać informacje, że wirus został opanowany. Pod kątem kierunku ucieczki najwygodniejsze wydają się obligacje skarbowe i JPY. Biorąc pod uwagę, że w tym tygodniu mamy FOMC i prezes Powell raczej zwróci uwagę na ryzyka zewnętrzne, spekulacje o kolejnej obniżce stóp procentowych będą podsycać spadek rentowności i kursu dolara do jena USD/JPY. Kurs franka CHF też jest atrakcyjny, ale mniej w obawie przed furią SNB. Wątpimy jednak, aby bank centralny chciał wytoczyć największe działa w szczycie awersji do ryzyka.

Na lokalnym podwórku złoty ma coraz więcej powodów, by pozbyć się swojej (nieuzasadnionej w moim mniemaniu) siły.

Do presji zewnętrznej doszła w piątek popularyzacja w zagranicznych mediach chaosu w polskim sądownictwie, na który krytycznie reaguje Komisja Europejska. Preferujemy stać przy opinii, że póki UE nie postawi jasnego ultimatum z sankcjami gospodarczymi, wymiana listów między Brukselą i Warszawą nie powinna inwestorów zanadto niepokoić. Obecnie jednak obawy KE o praworządność w Polsce dolewają oliwy do ognia, co tylko wzmacnia chęci do sprzedaży złotego.

Po więcej aktualności rynkowych zapraszamy do serwisu analitycznego TMS NonStop. Jest to platforma dla aktywnych inwestorów, którzy poszukują informacji na temat bieżącej sytuacji na rynkach finansowych. W serwisie użytkownicy znajdą zarówno kalendarz rynkowy, dane makroekonomiczne aktualizowane w czasie rzeczywistym, jak i komentarze analityków. Informacje z TMS NonStop można także znaleźć w aplikacji do mobilnego tradingu TMS Brokers.

Notowania: USDJPY

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/USDJPY/

Konrad Białas

Główny Ekonomista TMS Brokers Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Odpowiedzialny za analizę fundamentalną walut G10 i rynków wschodzących. Zwycięzca rankingu Bloomberga na najtrafniejsze prognozy walutowe (Q32015) oraz laureat I miejsca w rankingu Pulsu Biznesu dla prognoz EUR/PLN, USD/PLN i CHF/PLN (marzec 2016 r.). Komentator wydarzeń ekonomicznych w telewizji i prasie

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk