• Sklep
  • Odbierz prezent
  • Sklep
  • Odbierz prezent
kalendarz makroekonomiczny
Z artykułu dowiesz się:

- Co się wydarzy w tym tygodniu na rynku
- Czy warto handlowac w najbliższych dniach

Poprzedni tydzień nie obfitował w dużą ilość okazji do handlu i niespodziewanych zwrotów akcji na walutach wywołanych publikacjami makroekonomicznymi. Stopy procentowe z Europy nie ruszyły rynkiem zupełnie, natomiast konferencja Draghiego po raz kolejny pokazała jak trudno jest przewidzieć, co się faktycznie wydarzy, gdy przemawia szef ECB. Właściwie można było stracić pieniądze ustawiając się w jakąkolwiek stronę rynku - nieważne czy to buy, czy sell. Osobiście dla mnie wydarzeniem tygodnia od kątem news tradingu były bardzo silne dane z Kanady, które wywołały prawie 70 pipsów ruchu na USDCAD. Na analizę tego newsa zapraszam niebawem. A co w tym tygodniu?

 

Poniedziałek

Poniedziałkowy standard: publikacji mało, a jeśli nawet są to mało znaczące. Omijać.

Czy powinieneś handlować? Nie.

 

Wtorek

Najgorszy typ dnia dla newstraderów: zamiast publikacji twardych danych mamy aż 4 (!) wystąpienia: szefa Banku Kanady (Poloz) o 14:55 i 15:50 oraz wiceszefa ECB (Constâncio) o 9:00 i 19:00. Uważaj, jeżeli zamierzasz handlować na CAD, EUR lub DAX.

Czy powinieneś handlować? Nie.

 

Środa

Tyle newsów jednego dnia, że każdy znajdzie coś dla siebie. Zaczynamy już nad ranem gdy o 3:30 Australia opublikuje swoje dane na temat inflacji. Przewiduję spokojny ruch.

Już na sesji europejskiej poznamy dane z Wielkiej Brytanii na temat PKB. Ostatnie publikacje zza kanału La Manche nie wprowadzały dużego ożywienia na GBP. Być może to będzie jakaś odmiana? Dane o 10:30.

I wreszcie gwóźdź programu, czyli obwieszczenie stóp procentowych z USA o 20:00. Nie spodziewamy się żadnych zmian w ich poziomie, jednak będę liczył tutaj na jakiś chociażby minimalny ruch na parach dolarowych.

Mało? To na koniec dnia o 23:00 możesz spróbować szczęścia na kolejnej publikacji o stopach procentowych, tym razem z Nowej Zelandii. Co za dzień!

Czy powinieneś handlować? Tak.

 

Czwartek

Wydarzeniem tego dnia będzie seria odczytów z gospodarki japońskiej oraz publikacja dotycząca poziomu stóp procentowych z tego kraju. Ostatni rajd jena sprawił, że rozważane są kolejne zmiany w polityce monetarnej kraju. Niestety, nigdy nie wiemy do końca o której dokładnie zostaną one opublikowane - taki urok Kraju Kwitnącej Wiśni. O ile nie chcesz spędzić nocy przyklejony do Bloomberga to polecam jednak odpuścić.

W ciągu dnia jedynym istotniejszym momentem będzie publikacja PKB ze Stanów Zjednoczonych o 14:30. Te dane jednak, mimo niewątpliwej istotności, zawsze rozczarowywały mnie małym przełożeniem na kurs dolara.

Czy powinieneś handlować? Możesz.

 

Piątek

Kolejny dzień i kolejne PKB: tym razem ze Strefy Euro. I podobnie, jak w przypadku Stanów Zjednoczonych także i te dane wywołują bardzo nieregularne ruchy na euro-parach. Tym razem polecam się wstrzymać od handlu. Jeżeli wreszcie pojawi się jakaś zmienność na tych newsach można będzie spróbować tradingu pod nie w przyszłym miesiącu.

Czy powinieneś handlować? Raczej nie.

 

Podsumowując, przed nami całkiem ciekawy tydzień. Nie mamy tu ewidentnego pewniaka jednak sama ilość publikowanych danych oraz komunikatów banków centralnych sprawia, że warto być na rynku w najbliższych siedmiu dniach.

 

*wszystkie podane godziny są czasu hiszpańskiego, który pokrywa się z czasem polskim, a więc GMT +1.


Adrian Białkowski

Fascynat handlu na wydarzeniach makroekonomicznych. Forexem zajmuje się zawodowo od ponad 3 lat. Twórca bloga FX Newsman (www.fxnewsman.com).

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk