• Sklep
  • Odbierz prezent
  • Sklep
  • Odbierz prezent
kalendarz makroekonomiczny
Z artykułu dowiesz się:

- Co się wydarzy w tym tygodniu na rynku
- Czy warto handlować w najbliższych dniach

Poprzedni tydzień stał pod znakiem NFP, a więc emocje mieliśmy gwarantowane. Udało mi się na tym newsie zarobić całkiem przyzwoite pieniądze i niebawem opiszę to szerzej, tym bardziej że to czwarte NFP z rzędu na plus a taka powtarzalność w przypadku news tradingu jest trudna do osiągnięcia.

 

Obecny tydzień niestety w swojej pierwszej części nie obfituje w wydarzenia godne otwierania transakcji pod wydarzenia makro, a więc dzisiejszą analizę zrobimy w trochę skróconej formie.

 

Poniedziałek + Wtorek + Środa

W trakcie pierwszych trzech dni nie widzę ABSOLUTNIE NIC godnego zainteresowania. Wydarzeń jest mało, a wystąpienia szefów banków nie powinny ruszyć rynkiem.

Jak zwykle w środę o 16:30 swoje dane z rynku paliw przedstawią Stany Zjednoczone. Jeżeli interesuje Cię handel na ropie, to jest Twoja szansa za zarobienie. Miłośnicy tradingu na walutach tacy jak ja nie mają czego tu szukać. Lepiej uzbroić się w cierpliwość na ostatnie dwa dni tygodnie.

Czy powinieneś handlować? Absolutnie nie.

 

Czwartek

O 13:00 będziemy świadkami wydarzenia, które powinno być gwoździem programu tego tygodnia. Jednocześnie zostaną opublikowane 3 raporty z Wielkiej Brytanii:

  • decyzja dotycząca stóp procentowych (te pozostaną bez zmian)
  • raport z poprzedniego posiedzenia Bank of England
  • raport dotyczący inflacji

Ta ostatnia publikacja jest o tyle istotna, że BoE podaje ją do wiadomości tylko 4 razy do roku. W związku z tym liczę na ruch jeszcze większy niż zazwyczaj przy komunikatach z Wysp. Z moich ocen wynika, że średni ruch po tej publikacji na popularnym „kablu” wynosi aż ok. 80 pipsów. Trzeba próbować wykorzystać tę sytuację!

Czy powinieneś handlować? Tak.

 

Piątek

W nocy z czwartku na piątek o 0:45 poznamy kolejny istotny raport, tym razem swoje dane nt. sprzedaży detalicznej poda Nowa Zelandia. Dlaczego istotny? Bo podobnie, jak w przypadku Wielkiej Brytanii ten raport publikowany jest kwartalnie i jego istotność wzrasta przez to automatycznie.

Już na sesji europejskiej o 11:00 poznamy ogólną zmianę PKB w strefie euro, news średnio istotny bo praktycznie od kilku lat ten wskaźnik pełza w okolicy zera i także w tym tygodniu nie spodziewamy się żadnych zmian w tej materii.

Tydzień zakończymy o 14:30 danymi o sprzedaży detalicznej z USA. Poprzedni miesiąc dał nam na tym wydarzeniu zmienność w wysokości 20 pipsów, więc może i tym razem rynek ruszy nieznacznie.

Czy powinieneś handlować? Tak.

 

*wszystkie podane godziny są czasu hiszpańskiego, który pokrywa się z czasem polskim, a więc GMT +1.


Adrian Białkowski

Fascynat handlu na wydarzeniach makroekonomicznych. Forexem zajmuje się zawodowo od ponad 3 lat. Twórca bloga FX Newsman (www.fxnewsman.com).

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk