• Odbierz prezent
Co oznaczają ujemne ceny ropy? Ciekawa perspektywa dla konsumentów

Sklepy nigdy nie płacą kupującym za odebranie towaru. To, co wydarzyło się na rynku ropy naftowej, było bezprecedensowym w negatywnym tego słowa znaczeniu wydarzeniem, ponieważ cena niektórych kontraktów terminowych na ropę naftową z Zachodniego Teksasu spadła do minus 37,63 USD za baryłkę. Spadek popytu na ropę naftową spowodowany jest pandemią i globalnym lockdownem, a wojna cenowa największych producentów ropy na świecie zalała rynek podażą, w efekcie czego magazyny zbliżyły się do granic pojemności.

Dlaczego sprzedawca miałby płacić kupującemu?

Paradoksalnie, dla niektórych producentów może się to okazać tańsze niż wstrzymanie produkcji lub znalezienie miejsca na składowanie kolejnych dostaw ropy. Wielu z nich obawia się, że zamknięcie odwiertów może je trwale uszkodzić, czyniąc je w przyszłości nierentownymi. Są również spekulanci, którzy kupują kontrakty terminowe na ropę naftową wyłącznie w celu osiągnięcia zysku płynącego z różnicy cenowej i nie mają zamiaru przyjmować dostaw baryłek w formie fizycznej. Producenci ropy w obliczu gigantycznej bessy stanęli przed wyborem, między znalezieniem magazynu, a sprzedażą ze stratą. Rosnący zastój ropy naftowej sprawił, że przestrzeń magazynowa stała się rzadka i coraz bardziej kosztowna. Więc cena ropy wjechała na minus.

Skąd to zamieszanie na rynku ropy?

Rynki energetyczne doświadczyły najpierw globalnego spadku popytu na swoje usługi, a potem wyniszczającej wojny cenowej. W miarę jak wirus się rozprzestrzeniał, na świecie popyt na ropę zaczął maleć. Chiny i Włochy to przykład krajów, które pokazują w jakim stopniu lockdown gospodarczy może zaszkodzić gospodarce i ekonomii. Mimo to, początkowo Arabia Saudyjska razem z OPEC nie podjęła decyzji o ograniczeniu wydobycia tylko przeciwnie, postanowiła zalać rynek podażą i sprawić, że ropa łupkowa ze Stanów stanie się nieopłacalna do wydobycia dla tamtejszych przedsiębiorców. Strategia ta zakładała długoterminowe zwiększenie swoich udziałów w rynku, na skutek wyniszczającego dumpingu cenowego.

Co z porozumieniem OPEC+?

Owszem było. Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową i grupa G20 zdecydowały wspólnie o ograniczeniu wydobycia ropy zaledwie o 10%. Okazało się to zbyt późno i zbyt mało. Początkowo ceny były ujemne tylko na niektórych amerykańskich rynkach towarowych, takich jak Wyoming, gdzie możliwości składowania są niewielkie. Następnie główne ośrodki także zaczęły rejestrować ujemne ceny dla zamówień na ropę. 20 kwietnia ceny ropy WTI spadły gwałtownie poniżej zera na CME, największym na świecie rynku energii, jak również na NYMEX.

Co miały z tym wspólnego kontrakty terminowe?

Najniższe ceny ropy pojawiły się w handlu kontraktami terminowymi – kontrakty to umowy, w których kupujący dokonuje zakupu po określonej cenie w określonym czasie. Kontrakty futures są dla użytkowników ropy naftowej narzędziem do zabezpieczenia się przed wahaniami cen, ale także środkiem spekulacji. Kontrakty są zawierane na określony czas, a inwestorzy, którzy nie chcą realizować swojej pozycji lub przyjmować dostawy fizycznej (kontrakt oferuje możliwość realizacji zysku u postaci pieniężnej lub fizycznej), zazwyczaj rolują swoje kontrakty na krótko przed ich wygaśnięciem. Kontrakty na majową dostawę miały wygasnąć w dniu 21 kwietnia, wywierając na handlowców maksymalną presję dzień wcześniej.

Co z magazynowaniem ropy naftowej?

Od czasu, gdy ceny zaczęły spadać, a popyt zmalał, obiekty magazynowe powoli stawały się zapełnione. Zapasy ropy naftowej w Cushing w Oklahomie - kluczowym amerykańskim centrum magazynowym i punkcie dostaw dla West Texas Intermediate - wzrosły o 48% do prawie 55 milionów baryłek od końca lutego. Według danych Energy Information Administration, od 30 września pojemność magazynowa wynosiła 76 milionów. Branża gromadzi zapasy na pokładach statków, rozważając jednocześnie inne opcje, takie jak magazynowanie ropy na pokładzie cystern kolejowych. Donald Trump zwraca uwagę na propozycję, aby płacić odwiertom wiertniczym za tymczasowe przechowywanie ropy w ziemi. Chodziłoby o to, by trzymać ropę z dala od rynku do czasu korekty cenowej. Taka zagrywka dałaby agencjom skarbowym zdrowy zysk przy jednoczesnej ochronie producentów przed bezpośrednimi stratami.

Co zyskają na tym konsumenci?

W Polsce średnia cena benzyny E95 spadła do 3,39 zł za litr (w styczniu cena benzyny bezołowiowej 95 wynosiła około 5 złotych). Cena spada codziennie, począwszy od końca lutego. Minie jeszcze kilka tygodni, zanim obecne spadki cen w transakcjach terminowych na WTI znajdą odzwierciedlenie w aktualnych cenach paliw, ale szykuje się najtańsze paliwo w 21-wiecznej historii.

Notowania: ROPA NAFTOWA (WTI)

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/USOIL/

Szymon Czuraj

Redaktor portalu FXMAG

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk