• Odbierz prezent
Co może determinować zmianę retoryki Rezerwy Federalnej? – komentuje analityk TeleTrade Bartłomiej Chomka

Od początku roku tematem przewodnim w Stanach Zjednoczonych jest normalizacja polityki monetarnej przez Fed. Część przedstawicieli Fed zasygnalizowało potrzebę zaostrzenia polityki pieniężnej, jednak Powell 14 stycznia stwierdził, że jest zbyt wcześnie, aby mówić o „strategii wyjścia”.

Czego można się spodziewać na środowym posiedzeniu Fedu?

Oczekiwania rynkowe nie wskazują żadnych zmian. Nie poznamy nowych projekcji makroekonomicznych, dalszej ścieżki stóp procentowych a forward guidance prawdopodobnie nie zmieni się. Ze względu na nadal utrzymującą się niską inflację tempo skupu aktywów również może się nie zmienić a cała uwaga będzie przeniesiona na godzinę 20:30, czyli konferencję prasową, na której Jerome Powell może skomentować wpływ nowego pakiet fiskalnego na ożywienie gospodarki oraz sytuację związanej z pandemią w USA. W tym tygodniu Los Angeles Times poinformował o możliwym powstaniu nowego szczepu koronawirusa.

Naukowcy z Kalifornii uważają, że nowa odmiana może być odpowiedzialna za gwałtowny wzrost liczby zakażeń w całym kraju,

co finalnie może doprowadzić do podwojenia liczby ofiar śmiertelnych w ciągu mniej niż trzech miesięcy. Ostatnie problemy logistyczne ze szczepionkami oraz kwestie skuteczności szczepionki na nowe mutacje mogą budzić duży niepokój na rynkach, co było widoczne podczas wczorajszej sesji amerykańskiej. Republikanie zaczynają robić coraz większe problemy z zatwierdzeniem pakietu pomocowego przez Senat, ze względu na różnice zdań w kwestii skutecznego wsparcia gospodarki. Bank of America uważa, że w drugiej połowie roku gospodarka USA prawdopodobnie dostanie kolejny impuls fiskalny w postaci wydatków na infrastrukturę.

Duet Biden- Yellen jeżeli zauważy narastające problemy związane z pandemią (i jeżeli dotrzymają słowa), to nie zawahają się nad nowymi programami zwiększającymi dług USA. Polityka Fed prawdopodobnie będzie musiała wesprzeć działanie rządu w postaci kontynuacji skupu obligacji lub uruchomienia kontroli krzywej rentowności. Jeżeli Fed nie będzie chciał wspierać rządu USA, to największa gospodarka światowa może mieć ogromne problemy ze spłatą zobowiązań. Gorsze dane z rynku pracy oraz niższy poziom wydatków konsumenckich może skłonić Powella do nieco bardziej gołębich wypowiedzi, co z kolei może być dobrym sygnałem dla giełd i metali.

EURUSD w najbliższych miesiącach może nadal utrzymywać się w konsolidacji pomiędzy 1.2-1.25

a sygnałem do zmiany trendu na głównej parze walutowej może być wydłużenie gołębiej retoryki przez Fed lub wzmianki o potrzebie zakończenia programu QE i zapowiedź pierwszej podwyżki stóp procentowych.  

Nota prawna


Bartłomiej Chomka

Główny analityk TeleTrade. Z wykształcenia ekonomista. Trader z ponad 10-letnim doświadczeniem zdobytym na rynku walutowym oraz w firmach proptradingowych. Autor licznych wywiadów, artykułów eksperckich oraz komentarzy rynkowych.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk