• Odbierz prezent
Chiny zamierzają wykończyć kryptowaluty - presja regulacyjna nie ustaje. Kolejne sygnały inflacyjne straszą rynki

Ubiegły tydzień przyniósł kolejne sygnały bardzo silnej presji inflacyjnej. Rynki sobie jednak niewiele z tego robią – rentowności amerykańskiego długu w drugiej połowie tygodnia wręcz spadały. Na rynkach jest nadal za dużo pieniądza.


Chciałbyś zacząć swoją przygodę na rynku forex i cfd? Polecamy kompletny pakiet edukacyjny, dzięki któremu nauczysz się na co szczególnie zwracać uwagę na rynku i jak szukać okazji inwestycyjnych. Pakiet obejmuje 100 godzin kursów online z ekspertami rynków finansowych z Polski i z zagranicy. To jedyny na rynku tak obszerny poradnik.

Pobierz bezpłatny pakiet edukacyjny!

Nie masz jeszcze konta handlowego? Założysz je w kilku krokach tutaj.


 

Indeksy PMI wskazały za maj wskazały na utrzymanie się niezwykle mocnej koniunktury w przemyśle i na silną poprawę w usługach

Przy czym o ile w Europie koniunktura w usługach jest najlepsza od 2018 roku, w USA PMI przekroczył poziom 70 pkt., co jest absolutnie bez precedensu. To efekt otwarcia gospodarki – restrykcje dotyczyły sektora usług znacznie bardziej niż przemysłu. Jednak badania z obydwu stron Atlantyku wskazują jednoznacznie – wraz z silną koniunkturą obserwujemy niespotykaną w historii badań presję cenową. Oczywiście częściowo jest to zjawisko związane z otwarciem gospodarki, ale jaskrawie nie przystaje ono do narracji bankierów centralnych, którzy inflację otwarcie ignorują. To jeden z powodów utrzymania się względnie niskich rentowności długu w USA, co z kolei przekłada się na słabego dolara i dalsze wzrosty cen złota. Drugim powodem jest nadal ogromna nadpłynność w USA, którą wywołało Treasury drastycznie ograniczając swoją poduszkę płynnościową – świadczą o tym nadal ogromne skale operacji reverse repo dokonywanych przez Fed. Tak naprawdę to te dwa czynniki determinują teraz zachowanie wszystkich ważniejszych rynków i ewentualna zmiana a w tym zakresie (zmiana retoryki Fed lub/i zmniejszenie nadpłynności w wyniku większych emisji długu w USA) mogą dopiero zmienić układ sił.

W poniedziałkowy poranek nastroje na rynkach pozostają dobre,

co pokazuje, że znaczenie systemowe kryptowalut pozostaje prawdopodobnie ograniczone (prawdopodobnie, bo czasem o konsekwencjach krachów dowiadujemy się z opóźnieniem). Tymczasem wiadomością poranka jest właśnie dalsza presja regulacyjna ze strony Chin, gdzie „wydobywanych" jest 70% bitcoinów, co wpływa bardzo niekorzystnie na ceny na rynku krypto.

Przed nami tydzień z mniejszą ilością kluczowych publikacji. Ważniejsze dane poznamy dopiero w piątek, kiedy czeka nas publikacja wstępnej inflacji za maj we Francji oraz kwietniowa inflacja PCE w USA.

W poniedziałek o 9:00 euro kosztuje 4,4949 złotego, dolar 3,6865 złotego, frank 4,1085 złotego, zaś funt 5,2167 złotego.  


Przemysław Kwiecień

Główny Ekonomista X-Trade Brokers. Doktor nauk ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, absolwent UW i London Metropolitan University (tytuł MSc). Najlepszy analityk makroekonomiczny 2014 roku według NBP, Rzeczpospolitej i Parkietu. Wielokrotnie w czołówce rankingów prognoz walutowych agencji Bloomberg.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk