• Sklep
  • Odbierz prezent
  • Sklep
  • Odbierz prezent
Chiny podejmują walkę z kryzysem demograficznym
Z artykułu dowiesz się:

- W jaki sposób Chiny zamierzają zmienić politykę kontrolowania przyrostu populacji

- Dlaczego Chiny odchodzą od polityki "jednego dziecka"

W niedzielę 27 grudnia 2015 Stały Komitet chińskiego parlamentu przyjął rezolucję, na mocy której od 1 stycznia 2016 roku małżeństwa będą miały prawo do posiadania dwójki dzieci, jeśli przynajmniej jedno z nich jest jedynakiem. Do tej pory pary mogły mieć tylko jedno dziecko, w związku z polityką jednego dziecka wprowadzoną jeszcze w roku 1979. Ta rewolucyjna zmiana jest podyktowana postępującym w błyskawicznym tempie starzeniem się społeczeństwa.

 

Gdy wieść o planowanych zmianach w prawie rozeszła się w październiku 2015 roku, rządząca Partia Komunistyczna wydała następujące oświadczenie: „W celu promowania zrównoważonego wzrostu liczby ludności, Republika Chińska będzie kontynuować narodową politykę kontroli populacji oraz poprawiać strategię na rzecz rozwoju ludności. Chiny będą w pełni realizować politykę: jedna para – dwoje dzieci, co jest aktywną odpowiedzią na postępujący proces starzenia się społeczeństwa.”

Zanim władze podjęły jednak ostateczną decyzję, nowe prawo było testowane w niektórych częściach kraju. Przyjęcie rezolucji przez komitet parlamentu nie oznacza jednak, że chińskie rodziny będą od razu mogły bez problemu starać się o drugie dziecko - zmiany będą wprowadzane stopniowo w kolejnych prowincjach. I to od lokalnych władz będzie zależało, kiedy i w jaki sposób - w zależności od demograficznej sytuacji – złagodzić restrykcje. Według Lu Jehua – socjologa z Uniwersytetu Pekińskiego, nowa polityka obejmie około 100 milionów par.

 

Kiedy w 1979 roku władze Chin obawiające się bomby demograficznej wprowadziły politykę jednego dziecka, nie zdawano sobie sprawy z negatywnych skutków, które taka polityka może przynieść. Politykę zaczęto krytykować za nieludzkie metody kontroli przyrostu naturalnego, przymusowe aborcje i sterylizacje, a jednym z najgorszych skutków ubocznych stało się postępujące starzenie społeczeństwa. Dziś 14 proc. mieszkańców Chin ma już powyżej 60 lat, podczas gdy przeciętna na świecie wynosi 10 proc. Według obliczeń rządowych już za 15 lat przy postępującym tempie starzenia się społeczeństwa Chiny będą najstarszą populacją na świecie z ponad 400 milionami ludzi powyżej 60 lat, a jeśli obecne tendencje demograficzne utrzymają się, w 2050 r. co czwarty Chińczyk będzie miał powyżej 65 lat.

 

Zobacz jak zmiany demograficzne odbiją  się na liczbie pracujących Chińczyków: Siła robocza Chin będzie słabnąć

 

Dla władz chińskich starzenie się społeczeństwa ma też wymiar czysto finansowy, gdyż po prostu kurczy się siła robocza, a za tym idzie zmniejszenie konkurencyjności opartej na produkcji chińskiej gospodarki. Jednak zarówno obrońcy praw człowieka, jak i demografowie apelują, że zmiana wprowadzona przez chińskie władze jest niewystarczająca, gdyż nie zmieni ona mentalności młodych Chińczyków, którzy wahają się czy mieć drugie dziecko nie tylko z powodu restrykcyjnej polityki i obaw przed słoną grzywną, ale z powodu popularności życia nastawionego na konsumpcję i wygodę oraz utrwalonego poglądu, że aborcje i sterylizacje to coś na porządku dziennym. Trzy dekady polityki jednego dziecka odcisnęły piętno bardzo trudne obecnie do cofnięcia.

 

Źródło: CNN


Anna Hałas

Absolwentka ekonomii Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Zainteresowana teorią finansów behawioralnych oraz sytuacją na rynku paliw kopalnych.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk