• Odbierz prezent
Ceny w naszym kraju szaleją! Inflacja w Polsce to już prawie 6%
fot. freepik.com

Według finalnych wyliczeń GUS inflacja CPI wyniosła we wrześniu do 5,9% r/r, nieco więcej niż wstępny szacunek na poziomie 5,8% r/r. To drugi z rzędu miesiąc, kiedy finalny odczyt inflacji jest wyższy niż wstępny szacunek z początku miesiąca. W samym wrześniu ceny konsumenta wzrosły aż o 0,7% m/m. Inflacja ma szeroki zakres i nie dotyczy tylko komponentów podażowych. Rosną ceny zarówno paliw, energii i żywności, ale także komponentów bazowych. Wyraźnie wskazuje to, iż rosnące koszty produkcji w warunkach silnego popytu przerzucane są częściowo na ceny konsumentów.

 

Ceny paliw miały we wrześniu najsilniejszy wpływ na przyspieszenie inflacji, jednak presja cenowa ma szeroki zakres i obejmuje znaczną część koszyka inflacyjnego

Według naszych szacunków inflacja bazowa, liczona jako wskaźnik CPI po wyłączeniu cen żywności i energii wzrósł do ok. 4,2% r/r. Warto przy tym odnotować, że stabilizuje się inflacja cen usług (6,6% r/r we wrześniu, podobnie jak w sierpniu), natomiast przyspiesza wyraźnie inflacja towarów, która obecnie wynosi 5,6% r/r. To częściowo efekt zwyżki cen energii, paliw i żywności, niemniej także ceny w bazowym komponencie towarów rosną ok. 2,5% r/r. Wyraźnie widać to na przykładzie poszczególnym składowych koszyka inflacyjnego, które w przeszłości obniżały inflację lub miały neutralny wpływ (ceny odzieży i obuwia, sprzętu audiowizualnego, czy środków transportu), a obecnie ich ceny podwyższają inflację, co niewątpliwie jest efektem nasilających się ograniczeń podażowych i rosnących cen kosztów produkcji, które przenoszone są na ceny konsumenta.

 

 

 

Proces ten nas nie dziwi, ponieważ zjawisko to było sygnalizowane przez przedsiębiorców w badaniach koniunktury. Indeksy spodziewanych cen w przemyśle i handlu utrzymują się na wieloletnich maksimach, a najbardziej jest to widoczne w branżach, które najsilniej odczuwają skutki napięć w łańcuchach dostaw (produkcja papieru, wyrobów z drewna, mebli, sprzętu AGD). Z tego też powodu nie uważamy, że inflacja ma obecnie charakter stricte podażowy. Co prawda znaczna część obecnego wzrostu inflacji związana jest z czynnikami podażowymi i regulacyjnymi, jednak łagodna polityka pieniężna i fiskalna potęgują proinflacyjne efekty ograniczeń podażowych w gospodarce.

 

Perspektywy inflacji pozostają niekorzystne i już październikowy odczyt inflacji zapewne przekroczy kolejną psychologiczną granicę na poziomie 6%

Poza presją popytową, w kierunku wyższej inflacji działać będą rosnące na rynkach międzynarodowych ceny ropy naftowej i gazu, których negatywny wpływ na inflację potęguje słaby złoty. W październiku inflację podbije dodatkowo zapowiedziana podwyżka cen gazu i trend ten będzie kontynuowany w przyszłym roku. W 2021 r. wzrosną także ceny wyrobów alkoholowych i tytoniowych w następstwie zapowiedzianej podwyżki akcyzy. Z tego powodu inflacja wzrośnie o ok. 0,2 pkt. proc.

 

Opublikowane dane utwierdzają oczekiwania, iż październikowa podwyżka stóp procentowych jest początkiem cyklu zacieśniania warunków monetarnych

Aktualny poziom stóp procentowych nadal oceniamy jako nieadekwatny do oczekiwanej ścieżki inflacji i PKB, szczególnie w kontekście wciąż ekspansywnej polityki fiskalnej. Pomimo podwyżki stóp procentowych w październiku, polityka pieniężna w Polsce pozostaje silnie akomodacyjna, a poziom stóp procentowych w Polsce jest najniższy spośród krajów Europy środkowo-Wschodniej. Uważamy, że w listopadzie RPP wstrzyma się z podwyżką, ponieważ październikowa dość agresywna jak na naszą RPP podwyżka da chwilę oddechu gołębiej frakcji Rady. Dane inflacyjne, które będą publikowane w najbliższych miesiącach (na początku przyszłego roku inflacja CPI powinna znajdować się w przedziale 6,5-7,0% r/r) nie będą jednak dawały komfortu zwolennikom jednorazowego dostosowania stóp procentowych.

Dlatego też uważamy, że na początku przyszłego roku proces podwyżek stóp procentowych będzie wznowiony

Ze względu na złą komunikację banku centralnego termin najbliższej podwyżki stóp procentowych obarczony jest dużą niepewnością, niemniej w średnim okresie kierunek zmian stóp procentowych jednoznacznie skierowany jest w górę i w przyszłym roku stopa referencyjna wróci w naszej ocenie do poziomu sprzed wybuchu kryzysu, tj. 1,50%. Czynnikiem, który może spowolnić tempo dostosowania polityki pieniężnej jest ewentualny rozwój pandemii, który doprowadzi co ponownego wprowadzenia lockdownów, choć w tym momencie jest to scenariusz alternatywny.


Millennium analizy i komentarze

Bank Millennium jest ogólnopolskim, nowoczesnym bankiem oferującym swoje usługi wszystkim segmentom rynku poprzez sieć placówek, sieci indywidualnych doradców i bankowość elektroniczną. Wykorzystujemy najnowocześniejsze technologie i najlepsze tradycje bankowości, z powodzeniem konkurując we wszystkich segmentach rynku finansowego.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk