• Odbierz prezent
Cena ropy WTI dotarła już prawie do 65 USD za baryłkę, natomiast notowania ropy Brent zwyżkują do rejonu 68 dolarów. Cena soi z problemami

Wczoraj na rynku ropy naftowej najważniejszym wydarzeniem było spotkanie przedstawicieli krajów OPEC+, podczas którego zapadła decyzja na temat planów wydobywczych producentów ropy naftowej w kwietniu. Decyzja nie była dużym zaskoczeniem, ale jednak nie była również bazowym scenariuszem oczekiwanym na rynku. OPEC+ zdecydował o przedłużeniu dotychczasowych limitów produkcji ropy naftowej na kwiecień. Jednocześnie – co może nawet jest bardziej istotne w kontekście cenotwórczym – Arabia Saudyjska utrzymała swoje dodatkowe cięcia produkcji o ok. 1 mln baryłek dziennie. Co prawda OPEC+ wskazywał na swoje ostrożne podejście do podnoszenia wydobycia, ale mimo wszystko na rynku sądzono, że dojdzie choćby do niewielkiego podniesienia produkcji.

W rezultacie, notowania ropy naftowej po wczorajszej decyzji wyraźnie zwyżkowały, pokonując wcześniejsze tegoroczne maksima. Cena ropy WTI dotarła już prawie do 65 USD za baryłkę, natomiast notowania ropy Brent zwyżkują do rejonu 68 USD za baryłkę.

Decyzja OPEC+ wsparciem dla cen ropy naftowej.  - 1

Notowania ropy naftowej WTI – dane dzienne

Decyzja OPEC+ jest zdecydowanie nie na rękę konsumentom ropy naftowej. Wczoraj po raz kolejny przypomniał o tym Dharmendra Pradhan, indyjski minister ds. ropy naftowej i gazu ziemnego. Indie to trzeci największy konsument i importer ropy naftowej na świecie, po Stanach Zjednoczonych i Chinach. Kraj ten nie ma rozwiniętego przemysłu naftowego, więc w ogromnym stopniu polega na imporcie ropy z zagranicy. Im wyższe ceny ropy na świecie, tym mocniej uderzają one negatywnie w konsumpcję paliw w Indiach, a tym samym – w tamtejszy rozwój gospodarczy.

Decyzja OPEC+ wsparciem dla cen ropy naftowej.  - 2

Notowania ropy naftowej Brent – dane dzienne

SOJA - Problemy pogodowe w Argentynie podporą dla cen soi

Notowania soi w Stanach Zjednoczonych rozpoczęły marzec. W tym tygodniu cena tego towaru konsoliduje w okolicach 14 USD za buszel, czyli w okolicach lokalnych maksimów, wypracowanych w styczniu oraz pod koniec lutego br.

Zwyżki cen soi przez wiele miesięcy były napędzane przez ogromne zakupy tego towaru w Chinach, a później także przez kapitał spekulacyjny. W ostatnich tygodniach wzrost cen soi wyhamował, ale strona popytowa pozostaje silna, do czego w dużym stopniu przyczyniają się przeciągające problemy z pogodą w Argentynie.

Argentyna już od kilku tygodni zmaga się z niedostatkiem deszczu. Na razie sytuacja nie jest co prawda dramatyczna, ale jeśli sucha pogoda będzie się przeciągać na kolejne tygodnie, to przełoży się to na tamtejsze plony towarów rolnych, z soją na czele. Giełda zbożowa w Buenos Aires podała, że jeśli w ciągu najbliższych tygodni sytuacja się nie poprawi, to obniży prognozy produkcji soi w Argentynie.

Decyzja OPEC+ wsparciem dla cen ropy naftowej.  - 3

Notowania soi w USA – dane dzienne

Nota prawna


Dorota Sierakowska

Finansistka i przedsiębiorca. Analityk rynków surowcowych w DM BOŚ (zdobywczyni nagrody FxCuffs 2017 w kategorii Analityk Roku), wydawca i redaktor naczelna magazynu o inwestowaniu Trend. Regularnie wypowiada się w mediach na tematy związane z rynkami finansowymi. Pasjonatka podróży i poznawania świata, certyfikowany nurek i żeglarz.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk