• Sklep
  • Odbierz prezent
Cena ropy po 100 USD - całkowicie nietrafiona prognoza.Sankcje na Iran nie tak straszne. Temat tygodnia
Z artykułu dowiesz się:

 

Chociaż pierwsze dni października były okresem kontynuacji wrześniowych dynamicznych wzrostów notowań ropy naftowej, to jeszcze pod koniec pierwszego tygodnia bieżącego miesiąca zwyżki wyhamowały, a ceny tego surowca zaczęły równie dynamicznie spadać. Presję podażową na rynku ropy naftowej widać było niemal nieprzerwanie w ciągu ostatnich dwóch tygodni.

Tym samym, notowania ropy Brent, które na początku października dotarły do okolic 86 USD za baryłkę, osunęły się w dół do okolic 80 USD za baryłkę. Z kolei cena ropy WTI dwa tygodnie temu przekroczyła poziom 76 USD za baryłkę, ale na krótko – później ceny zniżkowały, by obecnie oscylować poniżej poziomu 70 USD za baryłkę.


Cena ropy po 100 USD - nietrafiona prognoza!

Jeszcze na początku października na rynku ropy naftowej pojawiały się prognozy, które zakładały dalsze zwyżki notowań tego surowca, w kierunku poziomu 90 USD za baryłkę, a nawet 100 USD za baryłkę. Główną przyczyną tych śmiałych projekcji były obawy dotyczące produkcji ropy naftowej w Iranie oraz eksporcie ropy z tego kraju. Stany Zjednoczone w maju ponownie narzuciły na Iran sankcje, obejmujące głównie handel ropą naftową. USA dały także swoim sojusznikom czas do 4 listopada na dopasowanie się do sankcji, a więc na całkowitą rezygnację z dostaw irańskiej ropy naftowej – pod groźbą kar ze strony USA w przypadku niedostosowania się do tych wymogów.

Czytaj także: Czy można inwestować bez ryzyka?

Dywersyfikacja jest podstawowym narzędziem zarządzania ryzykiem. Dzięki niej zwiększamy bezpieczeństwo swojego kapitału. Choć wydaje się, że sama w sobie nie jest niczym skomplikowanym, to należy być świadomym, że posiada swoje wady/koszty, a przeprowadzona w niewłaściwy sposób ogranicza potencjaln.. Czytaj
Czy można inwestować bez ryzyka?

Obecnie do wspomnianego terminu pozostały już jedynie dwa tygodnie i coraz wyraźniej widać, że niektórym krajom nie uda się spełnić żądań Stanów Zjednoczonych. Wiele spółek naftowych oraz całych państw w ciągu ostatnich miesięcy faktycznie rezygnowało z dostaw irańskiej ropy naftowej – na rzecz m.in. ropy ze Stanów Zjednoczonych – jednak niektóre kraje nie wyobrażają sobie całkowitego zaprzestania kupna surowca z Iranu bez wyraźnego negatywnego wpływu na ich gospodarki. Wśród wspomnianych państw znajdują się m.in. Chiny, Indie czy też Turcja.


Nonszalanckie zachowanie Chin i Turcji?

Nie można jednak powiedzieć, że państwa te nonszalancko lekceważą nawoływania USA do rezygnacji z dostaw irańskiej ropy naftowej. Kluczowa spółka petrochemiczna Turcji, Tupras, prowadzi z Amerykanami rozmowy dotyczące pewnych wyłączeń z sankcji, które umożliwiałyby jej sprowadzanie pewnej ograniczonej ilości irańskiej ropy naftowej. Z kolei Chiny w październiku wyraźnie nasiliły zamówienia na ropę naftową z Iranu, co może świadczyć o tym, że Państwo Środka chce zaopatrzyć się w jak największą ilość surowca tuż przed wprowadzeniem sankcji, więc rozważa późniejsze cięcie importu. Niemniej, warto też mieć na uwadze, że Chiny nie kryją się z faktem, że starają się omijać oficjalne zakazy prowadzenia handlu z Iranem.

Obecnie wiele wskazuje na to, że wbrew życzeniom Stanów Zjednoczonych, produkcja ropy naftowej w Iranie nie spadnie do zera – a to oznacza podobny scenariusz jak przy poprzedniej rundzie sankcji, podczas której kilka azjatyckich krajów otrzymało wyłączenia z sankcji. Tym razem jednak sytuacja polityczna jest inna. O ile kilka lat temu do amerykańskich sankcji dołączyła Unia Europejska, to obecnie władze Wspólnoty odcinają się od tego ruchu, uważając go za nieuzasadniony (co jednak nie powstrzymało wielu europejskich firm naftowych od zaprzestania kupowania ropy z Iranu w obawie przed karami ze strony USA).

Według danych agencji Reuters, we wrześniu irańska produkcja ropy naftowej spadła o 376 tysięcy baryłek dziennie w porównaniu z majem, czyli miesiącem, w którym zapadła decyzja o sankcjach.

To na tyle dużo, aby był to problem w globalnej skali,

ponieważ inni producenci nie są w stanie szybko zapełnić tej luki. Jednocześnie, jest to na tyle niewiele w skali całej irańskiej produkcji (około 10% produkcji), żeby powstrzymać globalnych inwestorów przed panicznym zawyżaniem cen ropy naftowej.

Nota prawna

Czytaj także: Cena ropy mocno spada. Duża zmienność ceny gazu ziemnego. Miedź nadal tania

Miniony tydzień na rynku ropy naftowej przyniósł zdecydowaną przewagę strony podażowej, w wyniku czego cena tego surowca, zarówno gatunku Brent, jak i WTI, spadła do najniższego poziomu od miesiąca. Cena ropy mocno spada Presję na spadek cen ropy naftowej wywołały informacje o zaskakującym wzrośc.. Czytaj
Cena ropy mocno spada. Duża zmienność ceny gazu ziemnego. Miedź nadal tania

Notowania: ROPA NAFTOWA (WTI)

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/USOIL/

Dorota Sierakowska

Finansistka i przedsiębiorca. Analityk rynków surowcowych w DM BOŚ (zdobywczyni nagrody FxCuffs 2017 w kategorii Analityk Roku), wydawca i redaktor naczelna magazynu o inwestowaniu Trend. Regularnie wypowiada się w mediach na tematy związane z rynkami finansowymi. Pasjonatka podróży i poznawania świata, certyfikowany nurek i żeglarz.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk