• Sklep
  • Odbierz prezent
  • Sklep
  • Odbierz prezent
boiler room oszustwo inwestycje KNF

W ostatnim czasie wielu inwestorów padło ofiarą oszustwa. Sprawą zajęła się prokuratura. W jaki sposób oszukano inwestorów? Ile wyniosły straty?

 

Według informacji PAP, Centralne Biuro Śledcze zatrzymało 19 obywateli Czech, podejrzanych o oszustwa za pośrednictwem platform inwestycyjnych. W wyniku tej działalności wyłudzono łącznie około 18 mln zł od kilkudziesięciu inwestorów. Straty wynosiły od 3 tysięcy zł do ponad 2 mln zł.

Zatrzymani działali w ramach podmiotu zarejestrowanego na Cyprze, który posiadał oddział z siedzibą w Warszawie, a także spółek Gonoma Finance sp. z o.o., Sonoma Polska sp. z o.o., GKFX Financial Services sp. z o.o., Seremar sp. z o.o. , Covederal Holdings Limited sp. z o.o. i innych.

Zatrzymanym przedstawiono zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej, mającej na celu prowadzenie działalności w zakresie obrotu instrumentami finansowymi bez wymaganego zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego, a także popełniania oszustw na szkodę osób dokonujących inwestycji środków pieniężnych na platformach inwestycyjnych. Zarzucono im również doprowadzenie inwestorów do niekorzystnego rozporządzania mieniem. Nie informowali oni pokrzywdzonych o szczegółach swej działalności ani o ryzyku inwestycyjnym.

Działalność zatrzymanych miała polegać na telefonicznym namawianiu na fikcyjne inwestycje. Środki wpłacane przez pokrzywdzonych trafiały na rachunki spółek, a następnie były transferowane za granicę, do różnych krajów, m. in. Wielkiej Brytanii, Hong Kongu, Czech, na Wyspy Marshalla.

Śledztwo zostało wszczęte w wyniku zawiadomienia Komisji Nadzoru Finansowego o działalności grupy przestępczej dokonującej oszustw za pośrednictwem platform inwestycyjnych. W toku śledztwa ustalono, że obywatele Czech pod postacią wielu spółek zakładanych przez obywateli polskich, jak i obcokrajowców, zawierali umowy o współpracy z podmiotami prowadzącymi działalność w zakresie prowadzenia platform inwestycyjnych. Wszystkie podmioty zarejestrowane zostały przez cypryjski organ nadzoru nad tamtejszym rynkiem finansowym i mogły funkcjonować na terenie Polski jako przedstawiciele podmiotów świadczących usługi maklerskie, z zastrzeżeniem, że działalność ta może ograniczać się jedynie do działalności informacyjnej i promocyjnej.

Działalność grupy przestępczej opierała się na agresywnym marketingu telefonicznym, którym zajmowało się od kilkudziesięciu do kilkuset osób. Oferowali oni inwestorom wysokie zyski, sięgające nawet kilkudziesięciu procent w skali tygodnia. Początkowo miały to być inwestycjedebiuty spółek giełdowych. Pokrzywdzeni byli namawiani do rejestracji na stronie platform inwestycyjnych, a następnie do wpłat środków. Inwestorzy otrzymywali opiekunów, którzy mieli doradzać im w inwestycjach i namawiali do kolejnych wpłat. Ostatecznie kończyło się transakcjami, które prowadziły do wyzerowania stanu kont klientów.

Opiekunami klienta mieli być doświadczeni analitycy. Tymczasem były to osoby młode, bez doświadczenia zawodowego związanego z inwestycjami, które realizowały wytyczne swych przełożonych.

Podejrzani nie przyznali się do zarzutów, złożyli natomiast wyjaśnienia. Prokuratura skierowała do sądu wnioski o tymczasowe aresztowanie.

Policja przeszukała mieszkania zatrzymanych i siedzibę firmy, zabezpieczając dokumentację, sprzęt komputerowy i nośniki danych, mogące stanowić dowody w tej sprawie. Na poczet kar zabezpieczono majątki podejrzanych o łącznej wartości 1,5 mln złotych.  Śledztwo ma charakter rozwojowy. Niewątpliwie w tę sprawę jest uwikłanych dużo więcej osób.


Tatiana Pasich

Absolwentka psychologii oraz finansów i rachunkowości, inwestorka. Lokuje kapitał głównie w małe spółki z dużym potencjałem wzrostu.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk