• Sklep
  • Odbierz prezent
  • Sklep
  • Odbierz prezent
Beta ETF WIG20TR - 5 rzeczy, które trzeba wiedzieć o pierwszym polskim ETF-ie

Fundusze notowane na giełdzie papierów wartościowych (ETF) od wielu lat są jednymi z najpopularniejszych instrumentów inwestycyjnych na świecie. Nie bez powodu, gdyż mają wiele zalet, do których można zaliczyć niskie koszty obsługi, dużą przystępność zarówno dla początkujących, jak i doświadczonych inwestorów, wysoką efektywność podatkową, a także stosunkowo niski poziom ryzyka, szczególnie w porównaniu z lewarowanymi kontraktami terminowymi. Warszawska giełda nie rozpieszcza jednak swoich inwestorów ofertą dostępnych ETF-ów, gdyż jak dotąd na GPW dostępne były jedynie trzy fundusze, w dodatku żaden z nich nie był ETF-em „z prawdziwego zdarzenia”, o czym w dalszej części tekstu. Sytuacja ta ma wymierne przełożenie na świadomość polskich inwestorów, którzy w większości nie interesują się długoterminowym lokowaniem kapitału w produkty inwestycyjne o stosunkowo niskim ryzyku. Zamiast tego wybierają oni wysoko lewarowane kontrakty, często bez odpowiedniego przygotowania i wiedzy o tradingu, czego skutkiem są straty kapitału dużej części z nich.

Uboga oferta ETF-ów na warszawskim parkiecie na początku stycznia poszerzyła się jednak o nowy i stosunkowo atrakcyjny produkt, jakim jest Beta ETF WIG20TR. Oto pięć informacji na jego temat, które każdy inwestor powinien poznać.

 

To pierwszy polski ETF w historii

Być może nie jest to szczególnie wartościowy argument pod względem stricte inwestycyjnym, warto jednak odnotować, że Beta ETF WIG20TR powstał w kooperacji Beta Securities Polska, Agio Funds TFI oraz Domu Maklerskiego BOŚ, co czyni go pierwszym polskim funduszem notowanym na giełdzie. Dotychczasowe ETF-y na GPW były oferowane przez francuski Lyxor Asset Management, należący do grupy kapitałowej banku Société Générale.

Pierwszy ETF na warszawskiej giełdzie debiutował w 2010 r. i odwzorowywał indeks dwudziestu najwiekszych spółek na GPW - WIG20. Jest nim fundusz Lyxor z symbolem ETFW20L. W późniejszym czasie (maj 2011 r.) do oferty dołączyły fundusze Lyxor odwzorowujące notowania niemieckiego indeksu trzydziestu największych spółek (symbol ETFDAX) oraz amerykańskiego indeksu S&P500 (symbol ETFSP500). Od tamtego czasu aż do stycznia 2019 r. uboga oferta ETF-ów na warszawskim parkiecie nie ulegała zmianie.

 

Beta ETF jest funduszem „z prawdziwego zdarzenia”

Nowy ETF na warszawskiej giełdzie jest funduszem (dominującej) replikacji fizycznej, co oznacza że zarządzający nim będą dokonywać realnego skupu akcji, wchodzących w skład indeksu odniesienie. Portfel funduszu Beta ETF w minimum 75% musi składać się z realnie zakupionych walorów wchodzących w skład indeksu WIG20 TR (co jest tzw. replikacją fizyczną), pozostała część może zaś być odwzorowywana syntetycznie. Oznacza to, że osiągnięcie celu inwestycyjnego (jakim jest replikowanie indeksu odniesienia) będzie łatwiejsze i bardziej precyzyjne niż w ETF-ach syntetycznych, których wyniki dość często odbiegają od instrumentów, których zachowanie mają odwzorowywać.

Warto dodać, że trzy ETF-y od Lyxor Asset Management posiadają właśnie replikację syntetyczną, co oznacza że w portfelu funduszu (teoretycznie) mogą znaleźć się dowolne aktywa i walory, które jednak powinny odwzorowywać zachowanie indeksu odniesienia, chociażby przez swap z innymi podmiotami.

 

Beta ETF odwzorowuje korzystniejszy dla inwestorów indeks dochodowy

Fundusz Beta ETF WIG20TR powiązany jest z wciąż mało rozpoznawalnym indeksem WIG 20 Total Return, którego notowania rozpoczęły się w grudniu 2012 r. W przeciwieństwie do indeksu cenowego WIG 20 (którego zachowanie odwzorowuje ETF Lyxor), WIG 20 TR jest indeksem dochodowym, co oznacza że jego notowania uwzględniają dochody inwestorów z dywidend i praw poboru. Z tego powodu WIG 20 notowany jest aktualnie po 2340 pkt., zaś WIG 20 TR po 4117 pkt. Co więcej, pięcioletnia stopa zwrotu WIG 20 TR wynosi aktualnie ponad 14,5% (kurs odniesienia: 3583 pkt.), podczas gdy WIG 20 znajduje się na ponad 1% stracie (kurs odniesienia: 2349 pkt.). Mimo tego, że oba indeksy zawierają te same największe spółki, ewidentnym jest, że to WIG 20 TR posiada korzystniejszy sposób wyceny dla inwestorów.

 

Stosunkowo niskie koszty zarządzania i przyjazność dla inwestorów indywidualnych

Beta ETF WIG20TR przeznaczony jest zarówno dla inwestorów indywidualnych, jak i instytucjonalnych, jednak to ci pierwsi będą zadowoleni z minimalnej wartości certyfikatu, która wynosi jedną setną część wartości indeksu docelowego. Oznacza to, że przy aktualnej wycenie indeksu WIG 20 TR (4117 pkt.) wartość pojedynczego certyfikatu wynosi 41,17 złotego (nie uwzględniając spreadu). Prowizja za zarządzanie jest stosunkowo atrakcyjna i wynosi 0,4% (maksymalnie do 0,5%) rocznie. Korzystne są również opłaty subskrypcyjne oraz za wykup - za zakup certyfikatów pobierana jest prowizja w wysokości do 2%, zaś za ich sprzedaż do 1% wartości. Nie są pobierane żadne dodatkowe opłaty za wyniki funduszu. Opłaty za subskrypcję i wykup są stosunkowo niskie w porównaniu do dotychczasowej oferty ETF-ów Lyxor na GPW, w których wynosiły one aż do 5% wartości certyfikatów.

Beta ETF WIG20TR zakłada horyzont inwestycyjny nie krótszy niż 5 lat (średnioterminowy), jednak wykupu można dokonać podczas trwania każdej sesji giełdowej. Po 5 latach koszty obsługi Beta ETF (wraz z prowizją za subskrypcję i wykup) wyniosą jedynie 1,12% w ujęciu rocznym, co jest stosunkowo korzystną ofertą.

FXMAG akcje beta etf wig20tr - 5 rzeczy, które trzeba wiedzieć o pierwszym polskim etf-ie wig20 w20 etf dm boś wig20 gpw 1

Opłaty za obsługę Beta ETF WIG20TR w ujęciu rocznym, trzyletnim i pięcioletnim, źródło: Agio Funds TFI

 

Oferta tylko dla klientów…

Jedną z zauważalnych wad Beta ETF wydaje się ograniczenie jego dostępności jedynie dla klientów Domu Maklerskiego BOŚ, co dla wielu zainteresowanych będzie wiązało się z koniecznością założenia nowego konta maklerskiego wyłącznie na potrzeby rozpoczęcia subskrypcji funduszu.

Wedle zapewnień Beta Securities, planowane jest poszerzenie oferty ETF-ów o odwzorowujące m.in. indeks mWIG40, WIG20 lewarowany oraz WIG20 Short (grający na spadki), co być może w przyszłości pozwoli na rozkręcenie i rozpowszechnienie inwestycji w ETF na polskim rynku.

Czytaj także: HODL na szwajcarskiej giełdzie - pierwszy kryptowalutowy ETF staje się faktem

Pierwszy w historii pełnoprawny fundusz ETF oparty na indeksie kursowym wybranych kryptowalut zostanie wprowadzony do obrotu na szwajcarskiej giełdzie papierów wartościowych SIX Swiss Exchange już na początku nadchodzącego tygodnia. Tym samym szwajcarska giełda wyprzedziła USA, gdzie od wielu miesi.. Czytaj
HODL na szwajcarskiej giełdzie - pierwszy kryptowalutowy ETF staje się faktem

 

Czym jest ETF?

ETF to skrót od anglojęzycznego określenia Exchange Traded Fund, który w wolnym tłumaczeniu oznacza fundusz notowany na giełdzie papierów wartościowych. Zadaniem ETF-u jest ścisłe odwzorowywanie zachowania konkretnego instrumentu odniesienia, jakim może być m.in. indeks giełdowy, waluta, surowiec, czy metal szlachetny. Certyfikaty uczestnictwa w funduszu są notowane na giełdzie i prawnie klasyfikuje się je jako papiery wartościowe (ang. securities), co jest szczególnie korzystne przy inwestowaniu m.in. w ETF-y surowcowe, czy towarowe.

Aktualnie najpopularniejsze są ETF-y odzwierciedlające indeksy giełdowe, nie należy jednak mylić ich z funduszami indeksowymi, które są inną klasą instrumentów finansowych.

Fundusze notowane na giełdzie dzielą się na posiadające replikację fizyczną oraz syntetyczną. W ETF-ach replikowanych fizycznie zarządzający nabywają walory lub aktywa, tak aby realnie odzwierciedlić zachowanie indeksu lub instrumentu odniesienia. ETF-y replikowane syntetycznie zakładają możliwość skupu dowolnych aktywów, w tym kontraktów terminowych, które jednak powinny jak najwierniej replikować indeks odniesienia. Fundusze syntetyczne mogą być również lewarowane i grać na spadki danego instrumentu (ETF Short).

Pierwszy ETF na świecie został uruchomiony w 1989 r. na chicagowskiej giełdzie instrumentów pochodnych CME (został szybko wycofany). Pierwsze regularne fundusze pojawiły się w USA w 1993 r., obecnie zaś najpopularniejszym z nich jest SPDR S&P500, odwzorowujący amerykański indeks US500.

 

Nie należy mylić ETF-ów z ETN (ang Exchange Traded Note). 

Na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych ETF-y są dopuszczane do obrotu i nadzorowane przez KNF, zaś depozyty nie są objęte funduszami gwarancyjnymi, dlatego też zawsze należy analizować kondycję finansową ich emitentów (TFI).

Notowania: WIG20

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/GPW:WIG20/

Dariusz Dziduch

Project Manager FXMAG, prowadzący program satyryczno-edukacyjny "O kryptowalutach". Nietuzinkowy promotor technologii blockchain oraz walut cyfrowych. Zainteresowania rynkowe łączy z wiedzą z zakresu psychologii inwestowania.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk