• Odbierz prezent
Będę grał w grę. Najbardziej dochodowe produkcje świata

Gry komputerowe już dawno przestały być jedynie kolejną formą rozrywki. Wraz z dynamicznym rozwojem technologicznym, powszechnym dostępem do szerokopasmowego Internetu oraz coraz to nowszym generacjom konsoli stały się biznesem wartym grube miliardy dolarów. Polska jest jednym z najdynamiczniej rozwijających się pod względem game devu krajów w regionie, oferującym ambitnym, kreatywnym, młodym deweloperom szerokie możliwości rozwoju. Jeżeli więc na pytanie rodziców, co będziesz porabiał w Sylwestra, odpowiadasz klasycznym „będę grał w grę”, na pytające spojrzenie rodzicielki odpowiedz jej poniżej prezentowanymi faktami.

Najdroższe gamingowe franczyzy w historii

 

  • Pokémon - Gotta Catch 'Em All!

Polska, przełom pierwszego i drugiego tysiąclecia, wielu z nas dobrze pamięta, jak z plecakiem na plecach z zapartym tchem biegiem wracało ze szkoły do domu, by zdążyć o 15:00 na Polsacie obejrzeć kolejny odcinek Pokémonów. O tej porze osiedlowe boiska i przydomowe podwórka pustoszały, a dzisiejsi poważni panowie (i panie) w białych koszulach i wykrochmalonych kołnierzykach, wykrzykiwali przed telewizorami hasła w stylu „złap je wszystkie!” oraz „Pikachu, wybieram Ciebie!”. Pokémonowy szał szybko ogarnął cały świat, zarabiając miliardy dolarów nie tylko na kultowych grach na game boy’a, takich jak Pokémon Red/Green/Blue/Yellow czy filmach pełnometrażowych, ale również na zatrzęsieniu wszelkiej maści gadżetów, takich jak karty do gry, figurki czy nawet żetony znajdowane w chipsach. Choć historia ta w większości z nas może budzić nostalgiczne wspomnienia z dzieciństwa, na twarzach twórców franczyzy powodowała coraz większy uśmiech spowodowany kolejnymi zerami dopisywanymi do stanu ich rachunków bankowych. Dlaczego? Pokémon jest najdroższą gamingową franczyzą wszechczasów, której wartość wycenia się na ponad 90 miliardów dolarów.

FXMAG akcje będę grał w grę. najbardziej dochodowe produkcje świata najbardziej dochodowe produkcje świata  największe gry na świecie  najdroższe gry na świecie  najlepsze gry na świecie  ranking najbardziej dochodowych produkcji  gaming dochodowość gry  ile można zarobić na grze  ile spółka gamingowa jest w stanie zarobić na grze  ile zarabia się na grze  pokemon  call of duty  wii  star wars  gbp/usd  harry potter  batman  barbie  minecraft  gta v  gaming  hossa gamingowa  spółki gamingowe  rynek gamingowy  jak inwestować w gaming  czy warto inwestować w gaming 1

Co ciekawe, przychody ze sprzedaży gier odpowiadają jedynie za kilkanaście miliardów dolarów. Zdecydowaną większość stanowią zyski z merchandisingu. Pokémony są największą franczyzą nie tylko w branży game dev, ale również spośród wszystkich franczyz medialnych, bijąc na głowę takich gigantów jak Gwiezdne Wojny czy Harry Potter.

FXMAG akcje będę grał w grę. najbardziej dochodowe produkcje świata najbardziej dochodowe produkcje świata  największe gry na świecie  najdroższe gry na świecie  najlepsze gry na świecie  ranking najbardziej dochodowych produkcji  gaming dochodowość gry  ile można zarobić na grze  ile spółka gamingowa jest w stanie zarobić na grze  ile zarabia się na grze  pokemon  call of duty  wii  star wars  gbp/usd  harry potter  batman  barbie  minecraft  gta v  gaming  hossa gamingowa  spółki gamingowe  rynek gamingowy  jak inwestować w gaming  czy warto inwestować w gaming 2

 

Największy sukces w branży gamingowej przyniosły Pokémonom gry na gameboy’a Pokémon Red/Green/Blue/Yellow, które sprzedały się w łącznym nakładzie 47,5 milionów kopii, zajmując 7 miejsce na liście najlepiej sprzedających się gier wideo w historii. Za sukcesem franczyzy stoi nie tylko sentyment pokolenia Y oraz charyzmatyczna, żółta, elektryczna mysz będąca twarzą marki, ale przede wszystkim umiejętność dostosowywania się do szybko zmieniających się warunków technologicznych. Wielu z nas z sentymentem wspomina gameboy’ową wersję Pokémonów, w którą później grało się na komputerze z wykorzystaniem emulatora, jednak franczyza sięga również po graczy nowego pokolenia. Odpowiedzią na rosnącą popularność gier mobilnych jest gra Pokémon GO, która w ciągu 19 dni przyciągnęła 50 milionów graczy na całym świecie, łapiących kieszonkowe stworki za pomocą smartfona, przemierzając miejskie parki. Wygląda na to, że Pikachu, tak jak Lenin, jest wiecznie żywy i to bez liftingu, jak ma to miejsce w przypadku wodza rewolucji.

  • Mario, czyli słynny jest nie tylko polski hydraulik

Drugą największą franczyzą w historii jest kolejna gra z poprzedniego tysiąclecia, a mianowicie przygody sympatycznego wąsatego hydraulika w czerwonej czapce o imieniu Mario. Wartość franczyzy szacowana jest na ponad 30 miliardów dolarów, a ilość sprzedanych egzemplarzy gry Super Mario Bros wynosi 48,2 milionów, wyprzedzając Pokémony pod względem wolumenu o jedno miejsce. 

  • Call of Duty – wojenny klimat

Trzecie miejsce na liście największych franczyz, z wynikiem 17 miliardów dolarów, zajmuje Call of Duty, czyli seria gier FPS swoją fabułą obejmujących czasy II wojny światowej oraz tzw. wojnę nowoczesną toczoną w czasach współczesnych. Najpopularniejsza odsłona serii, czyli Call of Duty: Modern Warfare, sprzedała się w nakładzie ok. 30 milionów kopii. Kolejne odsłony Call of Duty cieszą się stałym zainteresowaniem graczy – zarówno CoD Black Ops, jak i WWII zarobiły dla twórców po 1 miliard dolarów.

Skoro wiemy, która franczyza cieszyła się największą popularnością, nasuwa się pytanie, jak nazywa się najpopularniejsza gra na świcie pod względem wolumenu sprzedaży. Nie, nie jest to GTA V.

Powyższa treść jest wyłącznie wyrazem osobistych poglądów autora, została przygotowana tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Nie stanowi rekomendacji w rozumieniu „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów” lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego, o którym mowa w art. 76 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. 2017, poz. 1768 z póź. zm.), dalej: „Ustawa”, porady prawnej lub podatkowej, ani też nie jest wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. Autor, nie ponosi odpowiedzialności za działania lub zaniechania czytelnika lub innego inwestora podjęte na podstawie niniejszego artykułu ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych, skutki finansowe i niefinansowe powstałe w wyniku wykorzystania niniejszego artykułu lub zawartych w nim informacji. Inwestowanie w papiery wartościowe wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanego kapitału. Inwestor wykorzystuje informacje zawarte w niniejszym komentarzu na własne ryzyko i odpowiedzialność. 

Artykuł jest dostępny dla czytelników magazynu FXMAG.

Chcesz uzyskać dostęp do artykułu?


Maciej Kietliński

Makler Papierów Wartościowych (lic.nr 3261), zawodowo analityk rynku akcji zajmujący się branżą GameDev. Publicysta ekonomiczny goszczący na łamach Parkietu i Strefy Inwestorów. Autor komentarzy giełdowych dla Inwestorzy.tv oraz PAP Biznes. Aktywny inwestor giełdowy od ponad 10 lat. Doktorant SGH w dyscyplinie ekonomia. Hobbystycznie pasjonat podróżowania, przemawiania publicznego i łucznictwa tradycyjnego.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk