• Odbierz prezent
Algorytmy dobre na wszystko?
Z artykułu dowiesz się:

- Czy handel automatyczny jest pomocny dla tradera?

Czy dni  człowieka na rynku forex dobiegają końca i zastąpią nas roboty? Być może zmienia się rola jaką ludzie będą odgrywali na finansowych rynkach. A może to ślepa uliczka która prowadzi donikąd?

 

Niedawno firma Tradency poinformowała, że w ciągu 3 miesięcy od momentu wprowadzenia swego produktu/usługi „RoboX” pozyskała już 12 partnerów(brokerów). Usługa ta to nic innego jak stara idea automatycznego handlu – tym razem okraszona czymś co producent nazywa „elementami sztucznej inteligencji”. Muszę przyznać, że patrzę na to z niepokojem.

 

Ludzie kontra maszyny

Odkąd pamiętam, inwestorzy dzielili się na tych którzy posługują się systemami transakcyjnymi i na tych którzy dokonują transakcji samodzielnie. W pewnym momencie swojej „ewolucji” ostatecznie opowiedziałem się po stronie grających samodzielnie. Dziś muszę przyznać, że nie tylko nie żałuję ale i z niepokojem patrzę na naszą branżę.  Ilość produktów i usług umożliwiających „handel automatyczny” jest dziś wręcz ogromna. Ludziom dosłownie wciska się coraz to nowsze produkty tego typu wykorzystując całą ich otoczkę technologiczną. Dzieje się tak ponieważ wielu ludzi wierzy, że sukces na rynku można zaprogramować, a maszyny dokonują lepszych decyzji niż ludzie. Zupełnie się  z tym nie zgadzam.

 

Najsmutniejsze jest jednak to, że inwestorzy nie zdają sobie sprawy dlaczego te produkty/usługi są tak promowane. Ich celem jest nie tylko zachęcenie nowych klientów do inwestowania ale i utrzymanie przy życiu tych starszych, którzy sami nie odnieśli sukcesu. Jest to więc czysto marketingowy chwyt którego celem jest dłuższe utrzymanie „przy życiu” rachunków, z których w normalnych warunkach bankrutujący inwestorzy wycofywaliby już resztki swojego kapitału. A co z nauką? Inwestor który powierza swój kapitał robotowi nigdy sam nie nauczy się inwestować. To smutna strona tego zjawiska.

 

FXMAG forex algorytmy dobre na wszystko? tradency handel automatyczny systemy transakcyjne inwestorzy 1 

 

Roboty w służbie marketingowców

Niestety ten trend jest też widoczny w środowisku profesjonalistów – choć tu celem jest chyba tylko zdobycie nieznających realiów klientów. Niezliczona masa funduszy inwestycyjnych stosuje dziś „zaawansowane systemy transakcyjne” oraz „modele algorytmiczne”. Brzmi to niezwykle mądrze, prawda? Nikt z przeciętnych klientów funduszy inwestycyjnych nie wie zapewne jednak i nie rozumie jakimi metodami posługuje się fundusz obracający jego gotówką, ale aura „algorytmów” jest tak kusząca, że porywa fantazję całkowicie. A co jeśli za tymi technikami kryje się jedynie bezmyślne mielenie kapitału i dokonywanie setek małych transakcji na których zarabia jedynie broker? A może i fundusz?

Dziś zamiast inwestorów zatrudnia się matematyków – to nie może skończyć się dobrze. Inna sprawa że wyniki funduszy zarządzanych „algorytmami” wcale nie są powalające ani lepsze od historycznie najlepszych rezultatów osiąganych przez „żywych” inwestorów. Ale widocznie taki jest wymóg czasów – talent nie sprzedaje się tak dobrze jak super algorytmy których działania i tak nikt nie rozumie. Marketing ma swoje prawa i dziś „algorytmy” sprzedają się świetnie.

 


Sylwester Majewski

Sylwester Majewski jest niezależnym inwestorem, analitykiem i dziennikarzem znanego na świecie portalu Finance Magnates . Z rynkiem FX związany jest od 2003 roku, a z rynkami kapitałowymi od 1996. W ostatniej dekadzie brał udział w szeregu inicjatyw związanych z rynkiem. Był współwłaścicielem, nadzorowanej przez NFA, firmy brokerskiej Spencer FX(USA). Jest też posiadaczem dyplomu Brytyjskiego Stowarzyszenia Analityków Technicznych(STA).

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk