Advertisement Advertisement
  • Odbierz prezent
W środę ważny dzień dla kredytobiorców. RPP podejmie decyzję w sprawie stóp procentowych
fot. freepik.com

Nie należy spodziewać się podwyżki stóp na grudniowym posiedzeniu RPP. Tak wynika z wypowiedzi członków Rady oraz z napływających danych makroekonomicznych. Ekonomiści również zakładają, że RPP w najbliższych miesiącach nie będzie podwyższać stóp, mimo że szczyt inflacji przed nami.

W środę 7 grudnia odbędzie się ostatnie w tym roku posiedzenie decyzyjne Rady Polityki Pieniężnej (RPP). W poprzednich dwóch miesiącach Rada nie podnosiła stóp, we wrześniu posiedzenie było niedecyzyjne.

Obecnie główna stopa jest na poziomie 6,75%, wzrosła z 0,1% we wrześniu 2021. Przypomnijmy, że inflacja w listopadzie wyniosła 17,4% r/r, czyli nieco wyhamowała w porównaniu z październikiem (17,9%). Wedle GUS w III kw. 2022 r. PKB wzrósł o 3,6% r/r, wobec wzrostu o 5,8% w II kw. 2022.

 

W środę ostatnia decyzja o stopach w 2022 roku, w 2023 roku posiedzenia RPP będą dwudniowe

Brakiem podwyżki w listopadzie RPP nieco zaskoczyła analityków. Spodziewali się oni, że jednak będzie delikatna podwyżka o 25 pb. W treści komunikatu po decyzji nie było jednoznacznych wskazówek, czy to tylko pauza w cyklu podwyżek, czy też jego koniec.

Nie jest znana godzina ogłoszenia decyzji RPP o stopach procentowych w środę. W listopadzie informacja pojawiła się dopiero o godz. 18:25 i to jest rekord – nigdy tak długo Rada nie zwlekała z ogłoszeniem decyzji. Można podejrzewać, że tym razem decyzja będzie ogłoszona szybciej.

Przypomnijmy, że RPP zaczęła podnosić stopy w październiku 2021. Obecnie główna stopa jest na poziomie 6,75%.

Stopy są na następujących poziomach:

  • stopa referencyjna 6,75% w skali rocznej;
  • stopa lombardowa 7,25% w skali rocznej;
  • stopa depozytowa 6,25% w skali rocznej;
  • stopa redyskonta weksli 6,80% w skali rocznej;
  • stopa dyskontowa weksli 6,85% w skali rocznej.

Warto dodać, że w 2023 roku – jak wynika z harmonogramu, opublikowanego przez Narodowy Bank Polski - decyzyjne posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej będą dwudniowe. Pierwsze zaplanowano na 3-4 stycznia 2023.

Terminy dwudniowych posiedzeń RPP w 2023 r:

  • styczeń 3-4 (wtorek-środa),
  • luty 7-8 (wtorek-środa),
  • marzec 7-8 (wtorek-środa),
  • kwiecień 4-5 (wtorek-środa),
  • maj 9-10 (wtorek-środa),
  • czerwiec 5-6 (poniedziałek-wtorek),
  • lipiec 5-6 (środa-czwartek),
  • sierpień 21 (poniedziałek) – posiedzenie jednodniowe niedecyzyjne,
  • wrzesień 5-6 (wtorek-środa),
  • październik 3-4 (wtorek-środa),
  • listopad 7-8 (wtorek-środa),
  • grudzień 5-6 (wtorek-środa).

Zobacz również: Inflacja w Polsce powoli odpuszcza, a Fed coraz bardziej osłabia dolara. Ile pieniędzy ma polski inwestor?

 

Co dalej ze stopami procentowymi - ostatnie wypowiedzi członków RPP

Co mówili w ostatnich dniach i tygodniach członkowie RPP? Jakie panują wśród nich nastroje? Wygląda na to, że są oni bardzo ostrożni i niewiele wskazuje na podwyżkę stóp na grudniowym posiedzeniu. Przeważa bowiem nie strach przed wzrostem inflacji, a troska o gospodarkę (podwyżki stóp mogłyby zdusić wzrost).

„W ostatnim czasie nie napłynęły informacje przemawiające za powrotem do podwyżek stóp procentowych w grudniu” – stwierdził Wiesław Janczyk w rozmowie z SuperBiznes. "To Rada - jako ciało kolegialne - będzie podejmować decyzje, ale według mnie obecny poziom stóp wydaje się właściwy przy informacjach, jakie posiadamy dzisiaj. Jeśli chodzi o ewentualne obniżki stóp, to oszacowanie dobrego momentu na zwrot i obniżenie stopy referencyjnej będzie musiało mieć wyraźne przesłanki. W moim odczuciu, będą one miały charakter zewnętrzny i będą pochodzić z rynków energii oraz będą związane z zakończeniem konfliktu za naszą wschodnią granicą" – dodał, podkreślając, że perspektywa wystąpienia stagflacji w Polsce w dłuższym horyzoncie wydaje się mało prawdopodobna.

„Polskiej gospodarce w 2023 r. nie grozi recesja, a dane o PKB za III kw. są umiarkowanie dobre” - powiedział Henryk Wnorowski w Radiu Maryja. "Zaczęło się hamowanie gospodarki, ale wygląda na to, że nie jest to jeden z najczarniejszych scenariuszy. To nie są bardzo złe informacje, to są informacje umiarkowanie dobre, które pozwalają przypuszczać w świetle informacji, które do nas dopływają, jeżeli chodzi o główne elementy polityki gospodarczej na najbliższy okres, że nie grozi nam recesja. Oczywiście rok 2023 r. to będą jeszcze niższe przyrosty PKB, ale recesja w tym momencie nam nie grozi” - stwierdził.

„W świetle dostępnych danych i prognoz obecny poziom stóp procentowych jest optymalny, a dalsze ich podnoszenie mogłoby prowadzić do zduszenia gospodarki” – stwierdziła Iwona Duda. „Dotychczasowe podwyżki stóp działają, choć ich wpływ nie jest jeszcze do końca widoczny, bo zajmuje to kilka kwartałów. Przypomnę, że dotychczas stopy procentowe zostały podniesione 11-krotnie. Dalsze podwyżki mogłyby prowadzić do zduszenia gospodarki. W tej chwili już widać stopniowe osłabianie się koniunktury gospodarczej, nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Warto wspomnieć, że wysoka inflacja to problem nie tylko Polski. W wielu krajach jest ona na poziomach nienotowanych od dekad. Silne zacieśnianie polityki pieniężnej za granicą będzie też miało wpływ na to, co będzie się działo w Polsce. Działania głównych banków centralnych powinny ograniczać presję inflacyjną w skali ogólnoświatowej" - powiedziała Duda w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną".

Zobacz również: Stagflacja – czym jest, skąd się w ogóle wzięła i czy nam zagraża?

 

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

 

Czy stopy procentowe pójdą w górę w grudniu – prognozy analityków

A co mówią o perspektywach dla stóp w Polsce analitycy? Wydaje się, że większość z nich jest przekonana, iż w najbliższych miesiącach RPP nie będzie zmieniać stóp.

Departament Analiz Ekonomicznych Santander Bank Polska jest przekonany, że stopy procentowe pozostaną bez zmian, tak samo jak w październiku i listopadzie. „Skoro Rada nie podwyższyła stóp w dwóch poprzednich miesiącach, to tym bardziej nie zrobi tego teraz, kiedy w danych krajowych i zagranicznych pojawiły się sygnały pozytywne z punktu widzenia perspektyw inflacji (CPI poniżej prognoz, hamujący popyt krajowy i płace), a na rynkach globalnych również rosną oczekiwania na gołębi zwrot w polityce banków centralnych. Na konferencji po posiedzeniu prezes NBP z pewnością będzie podkreślał, że sygnalizowana przez niego od lipca zbliżająca się przerwa w podwyżkach stóp była uzasadniona w świetle napływających ostatnio danych. Najciekawsze z punktu widzenia rynkowego będą ewentualne deklaracje prezesa dotyczące przyszłości. Po pierwsze, czy padnie jakaś bardziej stanowcza sugestia, że drzwi do dalszych podwyżek stóp się zamykają (do tej pory Glapiński mówił, że to pauza, a nie koniec cyklu), po drugie, czy powrócą sugestie z lipca nt. możliwego rozpoczęcia obniżek stóp przed końcem 2023 r. (ostatnio sygnały tego typu pojawiły się np. ze strony członka RPP Ireneusza Dąbrowskiego, którego uważamy za bliskiego poglądom prezesa NBP). Rynek zaczął już dość mocno wyceniać taki scenariusz” – napisali w analizie.

„W Polsce szczyt inflacji jest jeszcze ciągle przed nami. Przywracanie podatków od 1 stycznia 2023 r. na gaz, m.in. wyższe ceny energii, podwyżka płacy minimalnej, będą czynnikami, które wyraźnie podbiją wskaźnik CPI. Ten szczyt inflacji, w okolicach 19-20% r/r, osiągnąć powinniśmy w lutym, a potem powinno rozpocząć się hamowanie wzrostu cen. Jednakże proces ten, jak wszystko wskazuje, zostanie przerwany w lipcu wraz z odejściem od zerowych stawek VAT obowiązujących aktualnie na niektóre produkty żywnościowe i przy drugiej podwyżce płacy minimalnej. Z moich szacunków wynika, że przyszłoroczny średni poziom wskaźnika CPI będzie wciąż dwucyfrowy, ale po dzisiejszych danych jest szansa, że nie aż tak wysoki jak tegoroczny, czyli ok. 14.5%. Jednak w świetle ostatnich komunikatów RPP oraz wypowiedzi jej przedstawicieli, nie należy spodziewać się, że stopy będą podnoszone także w kolejnych miesiącach" – stwierdziła główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek.

„Łącznie w 2023 średnia inflacja wyniesie około 14%r/r. Tematem przewodnim w 2023 roku będzie duży spadek CPI, z około 20% do około 10% pod koniec 2023 roku. Zwracamy uwagę, że duży udział mają tutaj statystyczne efekty wysokiej bazy. Tymczasem inflacja bazowa będzie uporczywie wysoka około 10% r/r pod koniec 2023 roku. To będzie komplikować prowadzenie polityki pieniężnej. Po listopadowych odczytach obraz inflacji w Polsce i Europie jest podobny. Globalnie widać pierwsze oznaki poprawy presji inflacyjnej, tj. istotnie mniejsze zakłócenia w łańcuchach dostaw, spadek cen frachtów oraz spadki cen surowców, w tym ważnego dla Europy gazu. […] Naszym zdaniem RPP nie zmieni stóp w ciągu najbliższego roku. Problem wysokiej inflacji nie skończy się wraz ze spadkiem CPI pod koniec 2023 roku do około 10% r/r" – uważa główny ekonomista ING Banku Śląskiego Rafał Benecki.

„Szczyt inflacji w obecnym cyklu przypadnie na luty przyszłego roku i przekroczy on poziom 20% r/r. Rok 2023 będzie rokiem stojącym pod znakiem dezinflacji, choć będziemy spadać z wysokiego konia. Zakładamy średnioroczną inflację w 2022 r. w wysokości 14,4% oraz ok. 14% w przyszłym roku. W takim środowisku inflacyjnym uważamy, że RPP zakończyła cykl podwyżek stóp procentowych i wejdzie teraz w tryb wait-and-see czekając na efekty swoich dotychczasowych działań" - stwierdził ekonomista Banku Pekao Kamil Łuczkowski.

Zobacz również: Kalendarz makroekonomiczny: RPP tym razem podniesie stopy procentowe? Dane z przemysłu w centrum zainteresowania rynków

Notowania: Kurs euro do złotego EURPLN

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/EURPLN/

Piotr Rosik

Zastępca redaktora naczelnego portalu FXMAG. Publicysta m.in. portalu Obserwator Finansowy. Wcześniej był m.in. wicenaczelnym portalu Strefa Inwestorów (2017-2022), redaktorem naczelnym dwutygodnika „Pieniądze&Inwestycje” (2014-16), dziennikarzem w "Gazecie Giełdy Parkiet" oraz "Rzeczpospolitej" i "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk