• Sklep
  • Odbierz prezent
85% giełd kryptowalut jest całkowicie nieregulowana i stanowi poważne ryzyko dla klientów, wg raportu

Kwestia regulacji giełd kryptowalut wzbudza zazwyczaj dość ambiwalentne odczucia wśród entuzjastów walut cyfrowych. Z jednej strony są one ośrodkami obrotu zdecentralizowanymi aktywami, wyłączonymi spoza bankowego obiegu kapitału, z drugiej zaś niejednokrotnie dysponują potężnymi depozytami swoich klientów, nie ponosząc za nie wystarczającej odpowiedzialności lub nawet nie będąc do tego odpowiednio przygotowanymi. Zbytnia swoboda regulacyjna giełd może prowadzić do wielu nadużyć lub zwykłych zaniedbań, które nakładają na uczestników rynku kryptowalut ryzyko operacyjne, oprócz samego - i tak już wysokiego - ryzyka inwestycyjnego. Polsko-angielski startup Coinfirm opublikował swój drugi raport poświęcony ryzyku operacyjnemu czołowych giełd kryptowalut, w którym przeanalizowano to, w jaki sposób giełdy podlegają pod rządowe regulacje, a także w jaki sposób wdrażają je w życie. Ponadto raport analizuje poziom bezpieczeństwa korzystania z konkretnych platform handlowych. Wnioski z raportu nie są optymistyczne - jedynie niewielka część czołowych giełd kryptowalut jest regulowana i posiada zabezpieczenia przed sytuacjami, które mogłyby doprowadzić do ich upadku.   

 

 

Czytaj także: Twoje kryptowaluty nie są bezpieczne na giełdach! Fakty nie pozostawiają złudzeń

O tym, że zakupionych kryptowalut pod żadnym pozorem nie powinno trzymać się na giełdzie, mówi się od dawna. Odnoszę wrażenie, że mówi się o tym nawet zbyt często, przez co wspomniana rada staje się niemal całkowicie transparentna i przez dużą część, zwłaszcza początkujących użytkowników kryptowalu.. Czytaj
Twoje kryptowaluty nie są bezpieczne na giełdach! Fakty nie pozostawiają złudzeń

„Poznaj swoją giełdę”

Coinfirm przeanalizował w swoim marcowym raporcie „Know Your Exchange Cryptocurrency Exchange Risk Report” 216 czołowych pod względem wolumenu transakcyjnego giełd kryptowalut (stanowiących ok. 90% całego szacowanego obrotu na rynku kryptowalut), stosując siedem kryteriów oceny ryzyka operacyjnego:

 

  1. Posiadanie krajowej licencji lub zgodność z regulacjami: czy dana giełda podjęła działania w celu uzyskania rządowych regulacji (o ile takie występują), czy jej działalność jest w pełni legalna w danej jurysdykcji. Czy klienci giełdy mają weryfikowaną tożsamość? Jest to o tyle istotne, że giełdy które nie są w żaden sposób regulowane, wykazują wysoki poziom ryzyka, gdyż są narażone na zmiany podejścia organów nadzorczych lub nawet na delegalizację i zakaz prowadzenia działalności. Co ciekawe, wielu klientów postrzega negatywnie giełdy, które posiadają rozbudowane procedury weryfikacyjne, uzasadniając to troską o prytwatność własnych danych.
  2. Posiadanie procedur związanych z AML: giełdy kryptowalut, jako podmioty finansowe nierzadko dysponujące wielomilionowymi depozytami, powinny posiadać ściśle określone procedury związane z zapobieganiem praniu brudnych pieniędzy (AML), szczególnie jeśli posiadają w swojej ofercie kryptowaluty zapewniające anonimowość (private coiny), takie jak np. Monero (XMR), czy Zcash (ZEC). Chodzi tutaj o procesy weryfikacyjne klientów, sposoby identyfikowania podejrzanych aktywności na platformach, czy zatrudnianie wykwalifikowanej kadry, w tym inspektora AML. Giełdy, które nie posiadają procedur tego typu narażają swoich klientów na wysokie ryzyko, gdyż w skrajnych przypadkach mogą zostać zdelegalizowane w przypadku wykrycia procederu prania brudnych pieniędzy przez jej użytkowników.
  3. Weryfikowanie tożsamości klientów i kontrolowanie ich aktywności: czy giełda posiada proces weryfikacji tożsamości klientów i w jakim stopniu gwarantuje on wiarygodność przekazanych danych. Oprócz tego, czy giełda gromadzi informacje na temat aktywności swoich klientów i czy jest w stanie wykryć potencjalnie podejrzane transakcje? Giełdy, które nie prowadzą weryfikacji użytkowników - niestety - narażone są na wysokie ryzyko operacyjne, gdyż siłą rzeczy będą wybierane przez kryminalistów lub użytkowników posiadających fundusze z nielegalnych źródeł.
  4. Zgodność z międzynarodowymi sankcjami gospodarczymi: czy giełda posiada mechanizmy do zapobiegania transferu kapitału pomiędzy krajami objętymi międzynarodowymi sankcjami? Odnosi się to szczególnie do giełd kryptowalut obsługujących również waluty fiducjarne. Brak takowej zgodności oznacza ryzyko narażenia się na kary finansowe, a nawet delegalizację, w zależności od jurysdykcji.
  5. Czy giełda ma mechanizm identyfikacji klientów będących osobami publicznymi, narażonymi na ryzyko polityczne? Jest to przeniesienie procedur bankowych związanych z wykrywaniem aktywności kryminalnej i przepływu kapitału.
  6. Ryzyko związane z jurysdykcją: w jaki kraju zarejestrowana jest dana giełda? Jakie są w nim regulacje, jakie jest podejście podmiotów nadzorujących do działalności giełd kryptowalut, czy sytuacja polityczna w danym kraju jest stabilna, czy giełda może liczyć w nim na sprawiedliwe postępowanie w przypadku wykrycia ewentualnych nadużyć? Wbrew pozorom jest to bardzo ważny czynnik, który w znaczący sposób wpływa na poziom ryzyka operacyjnego danej giełdy. Coinfirm w swoim raporcie opublikował również mapę jurysdykcji pod względem poziomu ryzyka operacyjnego, jaki generują, na bazie międzynarodowych kryteriów. Za jurysdykcje o bardzo wysokim ryzyku uznano m.in. Rosję i większość krajów afrykańskich. Polska jest określana jako kraj o bardzo niskim ryzyku, niższym niż m.in. USA.
  7. Negatywny lub wrogi przekaz medialny: w jakim kontekście konkretna giełda pojawia się w przestrzeni medialnej, jaka jest powszechna opinia użytkowników o danej platformie, czy giełda była dotychczas zamieszana w incydenty o charakterze kryminalnym. Giełdy, które miały swoje kryzysy wizerunkowe w mediach społecznościowych zostały określone w raporcie jako wykazujące średnie ryzyko operacyjne. Giełdy posiadające powiązania ze sprawami kryminalnymi lub kradzieżami środków zostały uznane za ryzykowne w wysokim stopniu.

FXMAG kryptowaluty 85% giełd kryptowalut jest całkowicie nieregulowana i stanowi poważne ryzyko dla klientów, wg raportu bitcoin btc usd btcusd xbt giełda kryptowalut pranie pieniędzy ryzyko 1

Poziom ryzyka wedle jurysdykcji w ujęciu globalnym, źródło: Coinfirm „Know Your Exchange Cryptocurrency Exchange Risk Report”, March 2018

 

Czytaj także: Prawie 90% wolumenu jest fałszywa, a trzy czwarte giełd kryptowalut manipuluje płynnością

Mimo tego, że wciąż znajdujący się w fazie początkowego rozwoju rynek kryptowalut nie może aktualnie pochwalić się istotną głębokością i płynnością, to wg raportu opublikowanego przez serwis analityczny The Tie niemal 90% wolumenu pochodzącego z czołowych giełd kryptowalut może być fałszywa. Oznacz.. Czytaj
Prawie 90% wolumenu jest fałszywa, a trzy czwarte giełd kryptowalut manipuluje płynnością

 

Wyniki raportu Coinfirm

Z raportu wynika, że większość z badanych giełd kryptowalut (stanowiących ok. 90% szacowanej płynności na rynku) posiada stosunkowo wysokie ryzyko operacyjne, w rozumieniu braku stosownych regulacji i procedur i zabezpieczeń, które mogą zapobiec wystąpieniu krytycznych z punktu widzenia giełdy i jej klientów sytuacji.

Jedynie 14% giełd kryptowalut (30 z 216) posiada licencje na prowadzenie działalności od lokalnych regulatorów finansowych. Regulowane giełdy odpowiadają za ponad 40 mld dolarów obrotu na rynku kryptowalut. Najwięcej regulowanych giełd pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, Japonii oraz Singapuru, co wynika z podejścia tamtejszych regulatorów do obrotu walutami cyfrowymi.

Bardziej optymistyczne dane dotyczą procedur AML - ponad połowa z badanych giełd (58%: 125 z 216) posiada procedury związane z zapobieganiem praniu brudnych pieniędzy i wykrywaniem funduszy powiązanych z aktywnością kryminalną. 26% giełd (56 z 216) posiada rozwinięte procedury w tym zakresie, obejmujące zatrudnianie inspektorów AML i dział pracujący nad określaniem pochodzenia środków klientów.

Aż 69% badanych giełd (149 z 216) nie posiada podstawowych procedur dotyczących weryfikacji tożsamości swoich klientów (KYC). Niemal 40% giełd nie obsługuje walut fiducjarnych, zaś ze wszystkich, które akceptują fiaty, 23% (49 giełd) posiada pełną procedurę KYC, obejmującą zarówno waluty fiducjarne, jak i kryptowaluty. Co ciekawe, 13 z badanych giełd wykazuje wysokie ryzyko operacyjne, obsługując wpłaty i wypłaty w walutach fiducjarnych, jednocześnie nie wprowadzając podstawowych procedur weryfikacji tożsamości klientów (np. YoBit, Livecoin, Cryptonex), spośród nich zaś w przypadku sześciu nie dało się określić kraju rejestracji dzałalności, co jest równoznaczne z wyjątkowo wysokim poziomem ryzyka dla potencjalnych klientów. 17 giełd kryptowalut (8% z badanych) nie wprowadza jakiejkolwiek weryfikacji KYC przy wpłatach kryptowalut, jednak wymaga zweryfikowania tożsamości przy próbach wypłaty środków - wśród nich są m.in.: BitBay, Coinbene, ZB.

Najbardziej rygorystyczne procedury KYC, obejmujące m.in. wyciąg z konta bankowego, potwierdzenie źródła funduszy lub videorozmowę z pracownikiem giełdy posiadają takie giełdy jak m.in.: Kraken, Poloniex, Gatecoin. Dzięki temu są one uznawane w raporcie za generujące niskie ryzyko operacyjne, co jednak ma dwie strony medalu - dla wielu klientów tak rozbudowane procedury weryfikacyjne są nieudogodnieniem i często postrzega się je jako ingerencję w prywatnośc użytkowników.

72% giełd (156 z 216 badanych) posiada działalność zarejestrowaną poza jurysdykcjami uznawanymi za wysoce ryzykowne, zaś 17 giełd (8% wszystkich badanych) było powiązanych z negatywnym przekazem medialnym. Wśród nich warto wymienić giełdy takie jak: FCoin (oskarżenia o bycie piramidą finansową), YoBit (medialne oskarżenia i postępowanie sądowe w Rosji o organizowanie akcji pump and dump), ShapeShift (oskarżenia The Wall Street Journal o ułatwianie prania brudnych pieniędzy na dużą skalę, które jednak zostały później określone jako nieuzasadnione i oparte na nieprawdziwych przesłankach).

 

 

Czytaj także: ShapeShift jednak nie był pralnią kryptowalut? Dane WSJ o skali nadużyć to fikcja

Ogromne liczby bez wątpienia robią wrażenie, zwłaszcza jeśli chodzi o kwestie związane ze skalą nadużyć, których wcześniej się nie spodziewano. Doniesienia tego typu niezwykle szybko obiegają nagłówki mediów z całego świata, nierzadko nie tylko tych branżowych. Czasem jednak trzeba powiedzieć - spr.. Czytaj
ShapeShift jednak nie był pralnią kryptowalut? Dane WSJ o skali nadużyć to fikcja

Notowania: BITCOIN

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/BTCUSD/

Dariusz Dziduch

Project Manager FXMAG, prowadzący program satyryczno-edukacyjny "O kryptowalutach". Nietuzinkowy promotor technologii blockchain oraz walut cyfrowych. Zainteresowania rynkowe łączy z wiedzą z zakresu psychologii inwestowania.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk